pink

Hello!
Właśnie wróciłam ze spaceru. Wystraszona, bo ”w krzakach coś jest i się rusza” haha:) Nietoperze już się pokazują.. No i gwiazdki, bo chmury w końcu przeszły 🙂

Dzisiaj sprzątałam w szufladzie i znalazłam malutką kosmetyczkę, która dawno temu, bo już jakieś 7 lat wstecz dostałam od mamy 🙂
Pamiętam jak bardzo mi się podobała, jest taka milusia.

Jestem osobą, którą cieszy najmniejszy drobiazg, nieważne czy byłaby to mała kosmetyczka, czy jeszcze mniejsze pudełeczko, i tak na mojej twarzy pojawia się uśmiech:)

Dzisiejszy dzień kończy się pozytywnie.
Dobranoc!

36 thoughts on “pink

  1. to słodkie:) ja pamiętam, jak mama dała mi kiedyś taki mały portfelik z myszką miki mam go do tej pory mimo że jest maksymalnie słodki 🙂

  2. słodka 😉 u mnie w szufladach panuje bałagan, więc jak już się wezmę za sprzątanie często znajduje jakieś stare pierdółki i cieszę się jak dziecko 😀
    k.

  3. tak , wiem .. dużo czytałam o nim . i to jak narazie mój plan na przyszłość. – tzn. zakup czegoś takiego . jestem amatorką, więc zgadzam się z tym, że taki aparat mi chyba narazie nie potrzebny .

    tak , zbieram na lustrzankę cyfrową. 😀
    a co do Nikonów, to właśnie te z serii 'D' mnie zainteresowały , i to też nawet bardzo . : )
    np. Nikon D2000, albo Nikon D9000. ; )

    bardzo dziękuje i również pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.