po długiej przerwie…

Siema!
Dzisiaj od rana jestem na nogach. Ledwo się ze wszystkim wyrobiłam i już musiałam lecieć. Zabrałam chłopaków i po długiej przerwie pojechali ze mną w pewne miejsce;) Jak myślicie gdzie i po co byłam?^^

trochę niewyspana 

Wróciliśmy jakiś czas temu i zostałam u Dawida. Grzeję się w jego bluzie i czekam na moją mamę, bo jak będzie wracać z pracy to się z nią zabiorę:) A później czeka mnie duuużo pracy!
Bye Bye!

76 thoughts on “po długiej przerwie…

  1. Obstawiam, że byłaś w hurtowni w tej co kiedyś pisałaś, po jakieś drobiazgi do sprzedania:)) W końcu masz teraz wolne, więc możesz się tym zając! A dawno Cię tam chyba nie było.. Pozdrawiam!

  2. nie mam pojęcia gdzie mogłaś być, ale sądząc po zdjęciu może na jakiś zakupach? ciekawe co kryje się w tych reklamówkach… : )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.