po najniższych kosztach!

Witam Wszystkich!
Dzisiaj wcześnie skończyłam szkołę więc miałam chwilę, aby wskoczyć do secondhandu. Ostatnio robię to co wtorek (kurczę.. lumpeksy uzależniają^^) Ale jakby spojrzeć na to z innej strony..

To właśnie dzięki zakupom w secondhandach moja garderoba jest tak obszerna i oszczędzam sporo pieniędzy! Za wszystko z poniższego zdjęcia łącznie zapłaciłam.. 60pln!

Rzeczy, które kupiłam z pewnością pojawią się w nowym filmiku z serii jaką rozpoczęłam na YouTube 🙂

A Wy lubicie buszować po secondhandach? 🙂

101 thoughts on “po najniższych kosztach!

  1. Ja źle czuję się w ubraniach z secondhandów, ale fakt faktem, że za 60 zł kupiła byś w takim H&M zaledwie jedną bluzkę, a tu tyle rzeczy! 🙂

    1. u mnie dokładnie to samo ;/ kiedyś można było kupić zwykłą bluzkę z 3 zł , a teraz 30 …

  2. lubię kupować w secondhandach, mimo, że dawno tam nie byłam 😀 w któryś wolny poniedziałek (tylko 10 zł za kilogram!) będę musiała się wybrać na zakupy…
    nie wiem dlaczego w mojej szkole krąży opinia, że lumpy są dla biedaków i wyśmiewają się z ludzi, którzy tam kupują… można trafić na naprawdę świetne ciuchy i w 99% masz pewność, że nikt nie będzie miał tego samego.
    Pozdrawiam Cię, Aniu! 🙂
    Zaglądam tutaj po kilka razy dziennie 🙂

  3. Za tyle rzeczy tylko 60 zł? O.o W jakims zwykłym sklepie 60zł by się dało za 1 ewentualnie 2 rzeczy… 🙂 Zakupy w sh naprawde się opłacają 🙂

  4. Nigdy nie robiłam zakupów w secondhandach. Tylko raz weszłam z mamą do jednego z nich gdzie był brzydki zapach, a wychodząc spotkałyśmy naszą znajomą. Od tego czasu jestem negatywnie nastawiona na lumpeksy, ale kto wiem może jednak się przełamie i poszperam w jednym ze sklepów. Teraz czekam na filmik 🙂
    Pozdrawiam 😉

  5. och tak secondhandy uzależniają. można trafić na fajne rzeczy za niską cenę. ostatnio nie mam czasu, ale tak to również bywam co najmniej raz w tygodniu 🙂

  6. Jakoś nie mogę znaleźć rzeczy takich jak Ty a na pewno nie w takich cenach więc nie wiem gdzie Ty się ubierasz..

    1. Wiem gdzie. Chodzi o to, że nie mogę znaleźć takiego lumpeksu bo albo są rzeczy wgl nie modne albo drogie.

  7. Chciałabym, żeby w moim mieście były jakieś ciekawe sh. Mieszkam w malusieńkim mieście i naprawdę nie można nic ciekawego dostać..a jeśli coś to są wyceniane także często jakiś ciuch jest w cenie, jak za nową..

  8. jeszcze niedawno nie umiałam w nich nic znaleźć, ale teraz się nauczyłam szukać i nawet wiem, kiedy mają dostawy haha 😀 szkoda, że u mnie (w Warszawie), nawet w sh jest o wiele drożej niż np. u Ciebie w mieście, więc też nie pozwalam sobie na większą rozkurz 🙂

  9. Ależ oczywiście że dzięki nim czyli secondhandom, można znaleźć naprawdę ciekawe ciuszki i w dodatku takie których nie ma nikt inny 😉 nie to co w sieciówkach skąd pochodzą ciuszki co drugiej osoby na ulicy i się powtarzają

  10. pokażesz te wszystkie rzeczy co sa na zdjeciu? bo bardzo chcialabym je zobaczyc w filmiku, nie zapomnij o żadnej, błagam, bo czuję, że piękne perełki wygrzebałaś! 🙂

  11. Wow jak dużo i jak tanio 🙂
    Ja raczej nie chodzę do sh, ale może wpadne kiedyś 😉

    Pozdrawiam, Izz 🙂
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

  12. uwielbiam! 😀 zawsze znajdę coś ciekawego i niepowtarzalnego. przynajmniej nie wyglądam jak połowa dziewczyn z mojego miasta, które biegają w tych paskudnych getrach w paski 😀

  13. Ah, tylko 60zł?! Jezu, za tyle to ja bym w sklepie markowym jeden ciuch kupiła 😮 Oczywiście nie uważam, że w secondhandach nie ma markowych i nowych ciuchów! 😉 Kiedyś poczytałam sobie trochę o sh i dowiedziałam się, że nawet jakieś nowe rzeczy np. z H&M można upolować 😉 Ale osobiście nigdy tam nie byłam :c Jakoś nie było okazji :/ Może kiedyś pójdę do sh 🙂 A teraz czekam na filmik 😉
    milena-world.blogspot.com

  14. Zazdroszczę Ci Ankyl 🙂
    W Wawie takich fajnych lumpeksów nie ma, a jak już się trafi coś ładnego, to często jest już wycenione :c

  15. Czasami jak spojrzę na moją szafę to jestem aż przerażona. Jakieś 65 % rzeczy mam z sh ^^ A co mi tam, i tak kocham lumpeksy :> Zazwyczaj chodzę co tydzień lub co dwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.