po wietnamsku…

Właśnie leżę i rozpływam się przy przepięknej wietnamskiej piosence.
Nigdy wcześniej nie słuchałam piosenek w tym języku, ale ta wyjątkowo zawładnęła moim sercem!

jest przepiękna♥!

________________________________
Czasem zdarza się, że wieczorem kładę się na łóżku, odsłaniam rolety w oknie i patrzę w niebo. Zwykle tak robię kiedy nie mogę zasnąć lub kiedy coś mnie dręczy. Jestem zwykłym człowiekiem i jak każdy czasami mam gorsze dni. Ale myślę, że lepiej jest po prostu zająć się czymś co lubię i nie myśleć o negatywach. Ewentualnie włączyć jakąś piosenkę, żeby na chwilę skupić na niej uwagę:)
Dobranoc!

51 thoughts on “po wietnamsku…

  1. Taa.. też mam ostatnio kiepskie dni. Bez powodu czasem robi mi się smutno, może dlatego, że uświadamiam sobie jak bardzo brakuje mi miłości. Uwielbiam późnymi wieczorami przesiadywać na balkonie, z muzyką oczywiście. Piosenka piękna, Pozdrawiam cieplutko 🙂

  2. patrzeć w niebo! mmm!
    zapraszam do siebie 🙂
    jeśli spodoba Ci się mój blog, zachęcam do obserwowania 🙂
    byłoby mi bardzo miło 🙂
    pozdrawiam 🙂

  3. Każdy ma czasem jakiś słabszy dzień. Dobrze, że nie przejmujesz się tym i skupiasz na pozytywach! Chciałabym mieć takie nastawienie! 🙂

  4. Jak wszyscy inny … : nie gustuje w takich piosenkach ale ta na prawdę jest piekna.. z reguły słucham tylko piosenek PL i ANG ale ta jest super o.O

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.