pod kocem..

Hej Hej,
No to znów mnie rozkłada. Jest mi nadal tak zimno jak w momencie kiedy stałam na przystanku -.-. Zdradliwa, jesienna pogoda. Ale zapodałam sobie dawkę leków więc powinno mi przejść. Dla świętego spokoju pójdę jutro do lekarza. 🙂
Ten tydzień wydaje się być bardzo spokojny. W czwartek mam skrócone lekcje, a w piątek nie mam ich wcale! Fajnie, fajnie tylko, żebym się nie rozchorowała. Przypomina mi się, jak w podstawówce dość często chorowałam i zawsze oglądałam wszystkie możliwe bajki, seriale, filmy dokumentalne. Aż mam ochotę obejrzeć teraz jakąś dramę. Jeden odcinek=jeden zimny, ponury wieczór! Lecę czegoś poszukać :)))

A wszystkim przeziębionym życzę zdrówka! 

48 thoughts on “pod kocem..

  1. Dzisiaj było straszliwie zimno ;pp . Emm . mnie strasznie boli gardło i coś czuję że nie długo przyjdzie na mnie ; << . Emm . życzę zdrówka 😉

  2. Tak wgl. to pewnie większość z nas nie idzie w piątek do szkoły, ponieważ w tym dniu wypada Dzień Nauczyciela.

  3. nawzajem, nawzajem : )
    nie martw się ja rzadko chorowałam w przeciągu 3 lat kompletnie i teraz jak mnie wzięło to chyba za te 3 lata , bo normalnie jestem meeega przeziębiona a kaszel to mnie męczy do upadłego ;<

  4. ojjj zdrowiej kochana ^^ ja też jak byłam mała zawsze oglądałam wszystkie bajki typu: Madlene, czy Franklin :)my w czwartek mamy skrócone lekcje i noc filmową, więc też zapowiada się nieźle :p [my-creativeness.blog.onet.pl]

  5. Ja również nie idę w piątek 🙂
    Ja na szczęście nie jestem przeziębiona,ale wcześniej czy później i mnie dopadnie choroba 😀

  6. Ja na razie muszę się jakoś zabezpieczyć przed chorobą, bo w przyszły poniedziałek mam występ, na którym zaśpiewam…
    Chwilowo mam lekką chrypkę, ale liczę na to, że jak najszybciej mi przejdzie. 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.