podwieczorek

Cześć! 
Dzisiaj miałam spokojną, ale też bardzo męczącą niedzielę. Męcząca głównie przez okropną duchotę. W tej chwili przydałby się deszcz, bo nawet teraz nie idzie wytrzymać! 
Popołudniu skoczyliśmy na zakupy, a później wzięłam się za pichcenie. Przygotowałam podwieczorek dla mnie, Dawida i przy okazji moich rodziców. Wynieśliśmy go na trawę, żeby zjeść na kocu. Wszystko zniknęło w mgnieniu oka!  
sałatka, napoje i pyszne donuty! 

sałatkę zrobiłam wzorując się na tym przepisie, ale wprowadziłam drobne zmiany.
i coś na osłodę! 
sok winogronowy♥
a po tym nie możesz wstać z koca.. 

Ah i jeszcze jedno! – w Kauflandzie znalazłam wystarczająco sporą pakę krewetek, akurat na taką sałatkę za niecałe 9zł. Jest tam też spory wybór innych owoców morza w przyzwoitych cenach:)

88 thoughts on “podwieczorek

  1. Przez cb mam ochotę napić się soku winogronowego ;3, a korzystając z okazji to w jakim programie robisz ten nagłówek ponieważ jestem bardzo ciekawa ^^

  2. U mnie burza była w nocy, aż gałęzie połamało xD
    Krewetki, miałam dużo okazji aby je spróbować ale jakoś nie mogę się przełamać xD Ale wszystko wygląda smakowicie! *_*

  3. skoro robiłaś, dla siebie, Dawida i swoich rodziców to dlaczego są tylko po 3 sztuki wszystkiego? ;o powinny być 4…
    ps. sok winogronowy kupiłaś czy sama zrobiłaś? jak tak to jak?:)

    1. a, no to to wszystko tłumaczy:D mój tato także lubi pospać sobie w niedzielne popołudnie, nie wiem czemu:D ja nie umiem spać w dzień:)
      jutro zaczynasz praktyki, tak? nie wiesz czasem jak będziesz je zaczynać a jak kończyć ( o której godzinie?)

    2. o jejku:(:( nie będzie Cię cały dzień prawie w domu:(( współczuję, ale dasz radę! nie dziwię się, że tak korzystałaś z wolnego czerwca i ciągle gdzieś wychodziłaś, chciałaś po prostu nadgonić za lipiec^^:)

    1. nie. mój chłopak ma świadomość, że prowadzę bloga, a zrobienie zdjęcia zajmuje mi 30s. zresztą kiedyś tu się na ten temat wypowiadał.

    2. jak się kogoś kocha to się akceptuje jego osobę, wady, zalety i zachowanie. na pewno Dawid wie, że Ania kocha fotografię i że to jej pasja pod każdą postacią ( np. właśnie takie bezmyślne pstrykanie jedzonka ) i nie może jej tego zabronić;) uwierz mi, mam przyjaciółkę, która także robi zdjęcia wszystkiemu i jakoś mi to nie przeszkadza, bo po prostu ją lubię! 🙂

    3. nie, moje pierwsze pytanie też nie miało być złośliwe…no ale każdy to inaczej odbiera ;p

    4. rozumiem;) to ja napisałam ten komentarz, ale nie mogłam się wczoraj coś zalogować wgl. 🙂 powiem Ci, że każdy odbiera jak chce, ja nie odebrałam Twojego jako złośliwość tylko ciekawość, szczerze, to mnie też to ciekawiło, ale kiedy właśnie Dawid się wypowiadał to zrozumiałam, że to żaden problem jak dla niego:) zresztą uwierz, jakby Twój chłopak był napalonym miłośnikiem fotografii, nie przeszkadzało by Ci to nawet w 0,000001%:D^^

  4. Oo nowy nagłówek , podoba mi się < 3
    No i zgadzam się co do upału , mam go dosyć, u mnie kropi teraz.

    zapraszam
    welovebaranowa.blogspot.com

  5. Na fejsie pytasz o pewne biuro podróży i obóz. Nie wolałabyś gdzieś wyjechać z chłopakiem albo znajomymi? W końcu prawie dorosła jesteś;)

  6. wygląda przepysznie tylko musiałabym wyjąć krewetki i zastąpić np kurczakiem 🙂 bo nie przepadam za nimi. Też bym sobie tak odpoczęła 🙂

  7. jako przyszły technik żywności i gospodarstwa domowego daje 10/10 fajny pomysł z krewetkami, uwielbiam krewetki w szczególności z sosem coś na wzór ketchupu w Ameryce można było kupić taki zestaw wielki z pond 40 krewetkami a w środku dwa sose bądź jeden za niecałe 6$ naprawdę pychota 😉 no i donUt mniam, bardzo dobre są w lindlu zwykłe z cukrem oraz w tesco ;D

  8. Uwielbiam te donuty z Kauflandu. Szczególnie ten z biało różową polewą. mm pycha. Krewetki już dawno tam kupowałam, trzeba jeszcze raz wybrać się po nie bo sałatka wygląda fajnie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.