pożegnanie nie musi być smutne!

Hej Hej!
Wcześniej nie mogłam więcej napisać, bo był u mnie Dawid i też zajmowałam się rzeczami na szafę:) Postaram się wieczorem dodać większość z nich!

Dzisiaj musiałam się szybko zebrać z łóżka, bo znów umówiłam się z Karoliną. W końcu zobaczymy się dopiero za kilka miesięcy. Ahh ta denerwująca odległość. Jak dobrze, że mamy internet i można rozmawiać na tyle różnych sposobów! Jednak nic nie zastąpi spotkań:(
Poszłyśmy na plac zabaw, rozsiadłyśmy się i znów rozmawiałyśmy, co chwila tracąc wątki^^. Weszłyśmy też na chwilę do sklepu i nie wiem dlaczego, ale oburzył mnie brak tymbarków w owym sklepiku, haha.

pożegnałyśmy się w takich nastrojach:)
znalazłam go w następnym sklepie^^
jeszcze jakieś moje:

Bye!

56 thoughts on “pożegnanie nie musi być smutne!

  1. siedziałaś między innymi i nie wyglądałaś jak Ty 😀 ale widziałam Cię tylko przez chwilę. To był jeden z tych snów, które się śnią nie wiadomo z jakiej przyczyny 😀

    1. to z jakiej okazji przyjechała do Polski? Długo była? i czemu wyjechała do UK? nie było jej smutno:xx

  2. hah. kojarzę gdzie jest ten plac zabaw po fragmencie krajobrazu za tobą 😀
    Ja 29 czerwca będę się żegnać z moją klasą. To będzie smutne pożegnanie niestety .
    Pozdrawiam Zuza

  3. Dobry wybór- jabłko-mięta 😉
    Pożegnanie- szkoda, ze takie coś istnieje…ale mamy jeszcze internet, chociaż internet nie zastąpi nam niczego co dzieje się na żywo…

  4. ja tez nie lubie pozegnam z ludzmi z innych miast.mam kumpele do wyprowadzila sie do irlandii wiec znam to uczucie…:)

  5. Widziałam Cię przy takim małym sklepiku, ale nie skojarzyłam, że to ty. Dopiero później się zorientowałam. Szkoda, że nie mieszkam w Tomaszowie (jak cię widziałam to byłam w odwiedzinach u cioci).
    🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.