przeplatane praktyki

Witam.
Rano pochodziłam trochę po mieście, a to po sklepach, a to do fotografa, a później z Weroniką miałyśmy iść na praktyki. Przed daną godziną, chciałyśmy jeszcze wejść na kawę do McDonald’sa, ale dostałam telefon, że nie mamy dziś praktyk!:) Idziemy dopiero w poniedziałek.

Nadal kiepsko się czuję, dodatkowo jestem potwornie niewyspana, ale mimo to przyjechałam do Dawida. Chociaż są wakacje, to wciąż któreś z nas nie ma czasu i znów nie widzieliśmy się kilka dni. Jeśli teraz czuję taką tęsknotę, to co będzie jak wyjadę na wczasy!? Zdecydowanie musimy wykorzystać ten czas przed moim wyjazdem i spędzić go razem:) Dlatego wychodzę z bloga i odezwę się jak wrócę do domu.

lubię mieć zdjęcia w ramkach z ważnymi dla mnie osobami

132 thoughts on “przeplatane praktyki

  1. To gastro nie ma sensu, skoro tak tam odbywają się praktyki, przecież ty się niczego tam nie nauczysz ;> ale nie moja sprawa

  2. Rozumiem co czujesz.. Sama widziałam swojego chłopaka wczoraj a dzisiaj już niesamowicie tęsknię !
    Baw się dobrze. ; )

  3. Co uczucie robi z ludźmi ? 😉 Oczywiście pozytywnie^^ 😉
    Mam nadzieję, że uda się Wam spędzić jak najwięcej czasu razem 😉

  4. Nie irytuje Cię, że ciągle wam przepadają praktyki? Niby masz czas dla siebie, ale praktyki są po to żeby się czegoś nauczyć.

    1. Wiem, wiem, że nie są w stanie się wami zajmować non-stop, ale w szkole raczej nie pokażą Ci tego samego co w biurze podroży. Ja chyba byłabym trochę rozczarowana, że nie dowiem się czegoś więcej o organizowaniu wyjazdów, itd.

    2. Niestety na większości praktyk tak jest, że traktują uczniów jak ciężar (albo się wysługują dla odmiany) 🙁

  5. Hej:) Tak czytam i czytam twojego bloga i zastanawiam się jak poznałaś tego Dawida? :>
    PS : Czy myślałaś aby zrobić jakiś zlot fanów twojego bloga? Ja bym chętnie przyjechała i cię poznała bo jesteś bardzo miłą, pogodną i wiecznie ładnie wyglądającą osobą czy to 3 w nocy czy 4 po południu 🙂

    1. a jego kuzyn to kto dla Ciebie? :>
      +I jak możesz sobie tego nie wyobrażać, ja tylko czekam kiedy napiszesz o zlocie zaraz bym tam przyjechała z chęcią 🙂

  6. Nie pamiętam, żebyś kiedyś tak czule pisała o jakimkolwiek Twoim wcześniejszym chłopaku^^ Chyba naprawdę jesteś tym razem zakochana:) Życzę jak najwięcej szczęśliwych, wspólnych dni! Martyna

  7. Mam nadzieję, że to Cię nie obrazi, ale to zdjęcie wygląda, jakby Dawid trzymał dziecko na rękach:P
    Zabawne, ale także słodkie. Pozdrawiam 🙂

  8. Aniu nie martw się ! Jeśli ja potrafię wytrzymać 155 dzień bez ukochanego, który mieszka daleko stąd to naprawdę każdy może. Jeśli się kocha to wczasy to pikuś! 🙂
    Świetne masz to zdjęcie w ramce <3

  9. ale jesteś malutka na tym zdjęciu w porównaniu do Dawida, ale strasznie to słodko wygląda :)) ładna z was para 🙂
    w ogóle strasznie mi sie podoba to zdjęcie 🙂

    1. -dopiero mam chwile, żeby połowę przeczytać, a nigdy nie akceptuję zanim nie przeczytam.
      -niektórych nie wypada akceptować.

  10. czy Twoim zdaniem jest jakaś amerykańska komedia romantyczna którą z ręką na sercu możesz nam polecić ? taki typowy wyciskacz łez ? proszę o odpowiedź !

  11. tez zauważyłam, że nie akceptujesz wszystkich komentarzy. Jestem częstą bywalczynią Twojego bloga i zawsze czytam wszystkie komentarze i nigdy nie ma tych negatywnych, zawsze są same pozytywne, a nie uwierzę w to, że nigdy nie było negatywów. Przecież to sie mija z celem, prowadzenie bloga ma to do siebie, że są pozytywne i negatywne – ale widac ty nie potrafisz brać do siebie krytyki. 🙂

  12. To chyba nie czytasz dokładnie:) a nawiasem mówiąc, to blog PAMIĘTNIK, który nie jest wystawiony na krytykę. Blogów tego typu nie powinno się krytykować, bo każdy może prowadzić je jak chce. Ja nie piszę gazety i artykułów, żeby je wielcy krytycy recenzowali.
    A jeśli mówisz o tej krytyce, której nie akceptuję czyli – chamstwa i wrzucania mi czy mojej rodzinie, to wybacz, ale to mój blog, i mam prawo takich rzeczy nie akceptować. Choć ostatnio rzadko je dostaję, chyba, że jak takie podejrzenia masz to Ty mi piszesz takie komentarze:)

    1. Były też komentarze, które akceptowałaś, a potem usuwałaś (moje także). I nie powiedziałabym, żeby były obraźliwe, czy mogące Cię urazić.

    2. wiesz, jak czyta bloga Twoja rodzina to czasem wolisz posłuchać mądrzejszych od siebie czy swoich rówieśników-pseudo krytyków;)

    3. Nie do końca rozumiem, co masz na myśli. Wiem, że Twoi bliscy tu zaglądają, ale nie rozumiem powiązania między tym a komentarzami czytelników… Przecież nasze opinie świadczą o nas, a nie o Tobie.

    4. Zgadzam się z Ankyl.U mnie pojawił się pierwszy anonimek "hejter" i to nie jest zbyt miłe. Nie chciałabym,pewnie tak samo jak Ania aby ktoś obrażał mnie za to co robię. W końcu to Jej blog,a nie Twój:) Każdy ma prawo robić to,co chce. Jakbyś czytała tego bloga często to zauważyłabyś,że Ankyl zwraca czasem uwagę na anonimków pisząc na Facebooku. No ale widocznie nie jesteś czytelniczką,ale osobą,która tylko czeka na okazję,aby kogoś obrazić itp:)

    5. Aha, dodam, że komentarz z 20.04 nie jest mój, ale autorka przypomniała mi o tej sytuacji, pisząc go;) Martyna

    1. chyba skate na oczy nie widziałyście:) Skejci to faceci co jeżdżą na deskach.. i zwykle chodzą w węższych ubraniach.. a nie w luźnych i nike za kostkę.

    2. coo ? To Ty chyba nigdy skate nie widziałaś ! Mam 2 znajomych skate'ów i chodzą w luźnych koszulkach, nike za kostkę, jedynie to wolą węższe spodnie ale też bez przesady 🙂 specjalistka się odezwała hehe ^^

      To jest pewnie jakiś hiphop- owiec, bo z tego co słyszałam taką muzykę woli ?

    3. No to w takim razie nie wiem jak ta grupa społeczna sie nazywa,ale miałam na myśli to,że jak raperzy. Zapytałam grzecznie a ty sie oburzyłaś;/

    4. no właśnie widziałam.. wierz lub nie, ale kilka lat się z takimi skate zadawałam więc widzę do tej pory jak się 'noszą' i nie jest to styl jaki preferuje mój chłopak:) I na pewno Twoi koledzy nie noszą koszulek 2XL 🙂

  13. ale słodziaki z Was! to słodko wygląda jak między chłopakiem a dziewczyną jest duża różnica wzrostu 🙂 między mną a moim chłopakiem jest jakieś 25 cm, ale między Wami chyba więcej?

  14. Super to zdjęcie ! 😉 Też mam pełno zdjęć w ramkach i na ścianach 🙂 i na parapecie 😉 i tylko z tymi osobami które są mi bliskie 😉 ale to zdjęcie jest niesamowite 🙂 aż chyba podobne sobie z moim Patrykiem 😉 Pozdrawiam Aga

  15. zazdroszcze miłości, ja jeszcze nigdy nie zakochałam się i czuje się głupio bo mam 20 lat, nigdy nie chcialam spróbować, bo nie potrzebowałam tego i niby nie potrzebuje, tylko czasem pustka, myślisz, że to dziwne, ze nie miałam nikogo mając tyle lat? 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.