przygotowanie obiadu

Witam!
Dziś mam do wykonania sporo rzeczy. Zaczynając od małych porządków, po naukę angielskiego i wystawianie rzeczy na allegro. Do tego dojdzie kilka innych drobnych spraw.

Aktualnie siedzę w kuchni i pomagam mojej mamie przy obiedzie;) Dzisiaj zjemy go w domu, nie stawiając na żaden fast food. Wiem, że dość często piszę o pizzy czy coś w ten deseń, ale w rzeczywistości aż tak często nie gości w naszych żołądkach^^ Czasem raz w tygodniu, a czasem raz na miesiąc!

A Wy jakie dania zazwyczaj jadacie w weekendy? Wolicie domowe obiadki czy iść na łatwiznę i coś zamówić?:)

84 thoughts on “przygotowanie obiadu

  1. Ja zazwyczaj domowe obiadki mam 😉 Rzadko gdzieś wychodzę z rodziną na obiad. Napisałam do ciebie mejla o pocztówkach.
    Byłabyś zainteresowana również wymianą krajową czy już tylko zajmujesz się światową? Jak przeczytasz mejla dowiesz się więcej 🙂

  2. różnie 🙂
    z reguły coś gotuję z chłopakiem, ale czasami coś sobie zamawiamy, np wczoraj pizzę xD

    jaka wielka pieczarka :O

  3. Wolę domowe obiady, codziennie takie jadam 🙂 moja mama nie lubi chodzić na łatwiznę a codziennie gotuje coś innego bo lubi gotować 🙂 nigdy nie zamawiamy fast foodów, raz na jakiś czas pieczemy pizze 😀

  4. Oczywiście domowe obiadki 🙂
    A jeśli chodzi o pizze czy coś w tym stylu to kupuję gotowe lub sama robię z mamą 🙂

    Mam pytanie. Można samemu odbierać pocztówki postcrossing, jeśli jeszcze się nie ma skończonych 18 lat?

  5. Wolę jeść domowe, chyba że jestem głodna i jestem w mieście, lub mam ochotę na coś nie zdrowego 😀 Uwielbiam makaron spaghetti robiony przez moją mamę.

  6. U mnie codziennie jest domowy obiadek. Jednak w weekendy jemy taki bardziej wymyślny. W tygodniu mama zawsze robi zazwyczaj zupy lub jakieś sosy. Co do fast-foodów to jemy je w naszym domu bardzo rzadko 😉

  7. A u mnei to zależy od humoru. 😉 Jak mam gigantycznego lenia, to proszę tatę o zamówienie pizzy, teraz jednak coraz częściej robimy zwykłe obiady 😉

  8. Obiad to jednak obiad Domowy i je się go z rodziną 🙂 Nie rozumiem potrzeby zamawiania fast-foodów ;d Ja najczęściej wieczorem dochodzę do fast-foodów Tak już mam ;d
    Pozdrawiam i zapraszam: pauuls.blogspot.com

  9. Rosołeeek , udko , ziemniaczki ^^ .

    Mam pytanko. Masz już jakieś plany na wakacje ?
    W sensie , ze zabukowane wczasy nad morzem , czy raczej to robisz na spontana ? ^^

    1. nie uważasz że Cię rozpieszczają ? co wakacje jeździsz za granicę albo nad Morze i wgl masz śliczny pokój, na wszystko Ci pozwalają, np. na ciągłe wypady albo nocowanie u chłopaka. U mnie w domu panują zasady : najpierw obowiązki, potem przyjemności, a widzę że u Ciebie nie ma tej zasady:) W zeszłym roku twoje świadectwo nie wyglądało dobrze, sama mówiłaś że nie miałaś średniej nawet 4.00 a rodzice Ci zafundowali wakacje w Bułgarii i wgl . 🙂

    2. Nie nie uważam, bo mam porównanie. I uwierz po prostu moi rodzice pozwalają mi teraz, a wcześniej nie miałam z nimi lekko przed ukończeniem 18roku życia. U mnie w domu też panują takie zasady, ale nie będę o nich pisać. Kogo coś takiego interesuje na blogu ;)? Już nie raz spotkałam się z docinkami ''ciągle sprzątasz, nie chodzisz na imprezy, nie wychodzić tu i tam'' a wiesz czemu? bo wolę sobie jechać do chłopaka, czy gdzieś coś porobić. I to uważasz za rozpieszczenie? Bo ja nie:) Poza tym wakacje w Bułgarii to tak naprawdę pierwsze moje prawdziwe wakacje po operacji. Zresztą na takie obozy jeździ sporo osób, i uważasz, że każdy jest rozpieszczony? To ciekawe masz zdanie.

      Niektórzy rodzice pozwalają na tego typu rzeczy, bez wzgląd na oceny -bo niektórzy po prostu nie mają zajawki na bycie kujonem. Bierze się pod uwagę podejście rodziców i sposób w jaki wychowują swoje dzieci. A wyjazd na wakacje, pozwalanie na wypady to nie jest rozpieszczanie. Ja uważam, że moi rodzice dobrze mnie wychowują i naprawdę nie snuj wniosków, jeżeli nie masz na co dzień styczności ze mną i moją rodziną.

    3. to ja się wtrące : każdy rodzic wychowuje inaczej swoje dzieci.
      nie masz o czym nawet pisać, bo jak widać rodzicom Ani udało się to dobrze, a skoro to ty czepiasz się jej zamiast zająć się sobą.. 😉

    1. technika są o niebo lepsze ! nie dość, że masz maturę to zawód do tego 🙂 oczywiście jest o wiele trudniej niż w LO bo oprócz tych przedmiotów których oni się uczą do matury są również zawodowe więc jakieś 20 przedmiotów już w pierwszej klasie 🙂 nie jest łatwo ale myślę, że warto bo po takim LO studia są raczej potrzebne bo mało który pracodawca przyjmie kogoś bez żadnego doświadczenia czy praktyk a po takim technikum możliwości jest więcej tylko tak jak mówię nie jest łatwo! :))

    2. hahahaha, padałam. technikum lepsze niż lo xDDDDDD to zależy od poziomu szkoły a nie xDD znam takie technika, gdzie nic się nie robi a zawód każdy tam dostaję. więc jeśli się takich ludzi wypuszcza to proszę cię, co ze społeczeństwem ?! więc mówię, to zależy od szkoły jeśli chodzi o poziom.

    3. nie chodzi tylko o zawód bo jakoś chcąc nie chcąc do tej samej matury się przygotowuje technikum i lo a w technikum jest o wiele więcej lekcji więc chcąc nie chcąc masz mniej czasu na naukę do matury a do zawodu też jakoś trzeba się przygotować! ;D wiadomo, że wszystko zależy od poziomu szkoły ale i tak więcej nauki masz w technikum ! ;P

  10. Podoba mi się tu u Ciebie. Już dawno Cię odwiedzalam, ale jakos tak wychodziło, że nie komentowałam. Zmienię się, obiecuję 😀
    A tak poza tym to masz prześliczny nagłówek <3

  11. Jaki fajny grzybek! :d Zapraszam na nowy, krótki post, w którym będziesz mogła zobaczyć jak wyglądałam 15 lat temu 😉 Pozdrawiam ;**

  12. zdecydowanie domowe obiadki są lepsze! 😉 Jedyna wada jest taka, że gotuje się tyle czasu, a zjadasz posiłek w 5 minut xD ;P

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.