roses from Bulgaria

Hello!
Przed chwilą natknęłam się na post, który napisałam kilka miesięcy temu. Postanowiłam zrobić zdjęcia i szybko go dodać! Dotyczy on kosmetycznych pamiątek jakie przywiozłam sobie i mojej mamie z Bułgarii-kraju słynącego.. z róż!

Początkowo nie wiedziałam o tym, że w tym państwie królują różane produkty. Dziwiło mnie to, że niemal na co drugim stoisku można spotkać kosmetyki tej samej firmy, w tych samych opakowaniach o różanym motywie. Dosłownie co chwilę wpadały mi w oczy różowe pudełka. Kremy, szampony, perfumy, mydła, a nawet spotkałam różane galaretki, a nawet soki (to akurat w sklepie spożywczym)! Aż w końcu ktoś przybliżył mi informacje o tym, że właśnie Bułgaria słynie z wielkich plantacji róż.

Dlatego obowiązkowo kupiłam różane pamiątki! Które nie dość, że ładnie się prezentują, nieziemsko pachną to jeszcze okazały się.. bardzo tanie! Za poniższe kosmetyki: zestaw składający się z kremu na dzień i noc, oraz mleczka zapłaciłam ok. 7zł. , a za mydełko ok. 3zł!

Także, jeżeli wybieracie się w przyszłe wakacje do Bułgarii koniecznie przywieźcie ze sobą różane wyroby, a najlepiej kosmetyki! Naprawdę polecam!

95 thoughts on “roses from Bulgaria

    1. jak mi wiadomo Ania nie płaci, bo współpracuje z wholesale-dress i ma wysyłkę za darmo.
      nie wiedziałam że bułgaria słynie z róż 😮 ładnie to wygląda 😉

  1. w książce dot. fotografii trafiłam na zdjęcie Bułgarki zbeirającej płatki róż^^ co do kosmetyków to ślicznie wyglądają 🙂

  2. naprawdę ładne 😮 nie wiem ale mi jakoś nie odpowiada zapach róż :/ w każdym bądź razie .. XD nie mogę się napatrzeć na te słodkie różyczki, prześliczne :)!

  3. Moja mama używa różanych komsetyków, wyglądają identycznie jak te..ale nie sa z Bułgarii tylko Polski 😀
    Super są 🙂
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

  4. uwielbiam zapach róż 🙂 moja Mima też jak była kilka lat temu na obozie poprzywoziła dużo takich różnych różanych rzeczy. pozdrawiam cieplutko

  5. to fantastycznie 😀 Miałam okazję 2 lata temu jechać do Bułgarii lecz plany się zmieniły tuż przed samym wyjazdem. Myślę, że na pewno przywiozłabym różane kosmetyki. Ale przyznam, że dopiero na twoim blogu się dowiedziałam o słynącej Bułgarii z róż. 😀

  6. przeglądnęłam wlaśnie Twoją szafe, ale nie mogę znaleźć żadnych opasek.. wyprzedałane są już wszystkie? : c

  7. Kosmetyki pewnie ślicznie pachną…. galaretki również pachną i nie są dobre ;c, jak je jadłam to czułam zapach róży o strasznie słodkim zamachu;/

  8. Ja jestem z woj. małopolakiego, chciałabym cię spodkać !
    Moja siostra mieszka w sosnowcu, dokładniej Niwka a ty gdzie dokładniej jedziesz ?

  9. Ciekawe kosmetyki..Na pewno świetnie pachną. Jak będę miała okazję jechać do Bułgarii, to z pewnością przywiozę ze sobą pamiątki tego typu 🙂
    Pozdrawiam :*

  10. doczekamy się posta ze sweterkami? skoro siedzisz w domu i nic nie robisz? może byś nie obiecywała czegoś skoro później tego nie spełniasz..

    1. wszyscy są cierpliwi, bo wiedzą, że jestem chora, a tylko Ty tego nie rozumiesz.. Leżę w piżamie, żeby zrobić zdjęcia muszę się specjalnie przebierać, wypadałoby się uczesać, ogarnąć, bo nie chcę robić zdjęć na odwal się: )

    2. Dajcie spokój Ani, przecież jak będzie się lepiej czuła to na pewno zrobi, ciekawe czy gdybyśmy Wy byli chorzy, by się wam chciało robić zdjęcia, więc bądźcie cierpliwi, bo sądze, że jak Ania wyzdrowieje to napewno zrobi taką notkę;). Pozdrawiam.

  11. Jak byłam w Bułgarii, też mnie zadziwiło, że wszędzie są te kosmetyki. Oczywiście również z nimi wróciłam 😉 Bardzo fajne były.

  12. Ja też tam byłam parę razy i mam mnóstwo olejków różanych^^ Pełno ich tam było 🙂

  13. Jak ja byłam w Bułgarii kupiłam sobie 2 małe perfumiki, został mi 1, bo ślicznie pachną i często używam :]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.