skrócone lekcje

Dzień Dobry!
Koniec chorowania! Muszę ponadrabiać zaległości! Jak dobrze, że mamy długi weekend, to zdążę wszystko nadgonić. Porobię kserówki i biorę się za naukę 🙂 Dziś kończę o 11:30 więc pozałatwiam kilka spraw na mieście. Całe szczęście lepiej się czuję, to skoczę na pocztę. Oby nie było kolejki.. Ostatnio jak weszłam to od razu zawinęłam się na pięcie i wyszłam. Kolejka była do samych drzwi ! Może wstąpię też do chińczyka ;>.

wczorajsze:)


No to lecę! Miłego dnia ! 🙂 

70 thoughts on “skrócone lekcje

  1. też zachorowałam, do szkoły nie poszłam.
    wczoraj byłam w chińczyku i kupiłam buty w których się zakochałam. : D.

  2. zazdroszczę Ci tego, że tak szybko kończysz lekcję (rodzą się we mnie takie pozytywne emocje z chwilami, gdy byłam w szkole i miałam skrócone lekcje – teraz gdy pracuję i studiuję brakuje mi takich 'skróconych lekcji';))

    co do poczty – wiem co masz na myśli, u nas w gdańsku porobili jeszcze tak, że jest jedna kolejka i nie ważne czy masz górę rachunków czy tylko jeden list do wysłania musisz czekać (kiedyś rachunki i listy miały dwie odrębne kolejki i było super), więc życzę powodzenia i morza cierpliwości na poczcie 🙂

    pozdrawiam,

    http://www.peugeotciko.wa.pl
    Znajdziesz mnie również tutaj:
    http://www.facebook.com/pages/PeugeotCikowa/148841288544832
    ;*

  3. Aniu przerabiałaś jakoś to zdjęcie? a tak w ogóle to jakie parametry ma to zdjęcie? Bo ostatnio próbowałam zrobić taki (o ile można to tak nazwać) 'efekt' na zdjęciu i niezbyt mi wychodziło ;]

  4. tylko kolory ociepliłam, parametry ?? Robiłam je obiektywem 35mm, wieczorem : f/1.8 , ISO 400, balans bieli – pochmurny. A o jaki efekt Ci chodzi? o rozmycie? zalety 35mm i trybu A 🙂

    nie byłam

  5. Ale śliczne zdjęcie 🙂 Bardzo fajnie ci w tych okularach. My mieliśmy akademię i wróciłam właściwie tak jak zawsze po lekcjach ;P

  6. A chodzisz czasem do naszego tomaszowskiego centrum chińskiego ? w tym budynku koło kościoła tam kiedyś był sklep z takimi drogimi butami .. on jest już trochę czasu ale jednak stosunkowo nie dawno. całkiem fajne rzeczy czasem można wyhaczyć. ja ostatnio kupiłam tam srebrny zegarek dla mamy za 25 zł .. a w normalnym jest za 185 zł i moja mama ma już go jakiś czas czyści takim płynem i na lajcie jest się trzyma i jest z prawdziwego srebra bo ma numerek. Olka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.