słońce!

Hello!
O tak! Nareszcie słonko! Dzień staje się o wiele przyjemniejszy kiedy promyki padają nam na twarz! Powietrze mnie orzeźwiło, i dodało powera! Trochę zamarzały mi palce, ale to nic 🙂
Oczywiście z Szymonem nie da się normalnie, kucałam i płakałam ze śmiechu. Głupie teksty i chore klimaty – to tylko my tak mamy :D!

trochę z zaskoczenia.
mój niezastąpiony fotograf. 🙂 
Wypadałoby skończyć niespodziankę:) 
Już jutro wam pokażę! – dowiecie się także z jakiej okazji!
Pa! 

41 thoughts on “słońce!

  1. Aniu, ze tak spytam – ty masz nauczanie indywidualne w domu, czy musisz dojeżdżać do skzoły? Nauczyciele do Ciebie przychodzą? I czy da się ściągać na takim sprawdzianie? 🙂
    Pozdrawiam!
    Co do zdjęć-śliczne! A Szymon to tylko kolega? ;>
    Gdzie go poznałaś? 😀

  2. piękne zdjęcia! 😀 no i to miejsce, pamiętam :P. drugie i ostatnie zdjęcie najlepsze 😀

  3. ostatnie boskie 😀 kurde, aż mnie zżera ciekawość co to za niespodzianka 😉 ja też mam takiego przyjaciele od gimnazjum i świetnie nam się rozmawia szkoda, że rzadko się widujemy 🙁 nimeisl 😉

  4. Widzę, że nie tylko u mnie pogoda ostatnio dopisuje. 🙂

    Drugie zdjęcie najbardziej przypadło mi do gustu, ładna kolorystyka i głębia ostrości!

    Pozdrawiam serdecznie!

  5. zdjęcia z zaskoczenia są najlepsze :D!
    no miło dzisiaj było z tym słonkiem ,oby więcej takich dni 🙂

  6. Świetne nauszniki i buty EMU, tak? Nie nas wygoniła tylko Adama. Nauczycielka nie chciała aby naprzeciwko niej siedział i powiedziała, że od nastepnej lekcji ma siedzień na samym końcu sali. Jak najdale. Bo nieraz ma takie odruchy, śmieszne teksty wali itp. A… i jeszcze go wyprosła z sali, haha. Tego chyba nie pisałam na blogu. Najwiekszą polewke mam chyba z tej nauczycielki jak ona reguje itp. Z Adama też 😉 Jeszcze mówiła, że nie bd brał udziału w lekcji. Dziwne, ale cóż. :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.