spodenki

Siema!
Ostatnio w sh kupiłam spodnie. Właściwie kiedy zobaczyłam górę stwierdziłam, że ich sobie nie odpuszczę w dodatku w atrakcyjnej cenie – 4zł. Spojrzałam na dół.. dzwony! Haha. Od razu pomyślałam, że trzeba je skrócić i zrobić z nich spodenki, i będą niezłe.

Oto one;

To drobne szczegóły sprawiły, że nie mogłam ich nie kupić:)

A niedawno wróciłam z basenu, padam.
Dobranoc!

66 thoughts on “spodenki

  1. to jest naszyta aplikacja z czarnej nitki, czy coś czarnego doszyte do spodni, bo nie widzę ze zdjęć, a bardzo ładnie to wygląda 😉

  2. Półtora roku na górze i niecały miesiąc na dole.
    Podczas zakładania nic nie boli, tylko przez pierwsze dwa tygodnie bolą wszystkie zęby, nic nie można zjeść.. -.- Po każdej wizycie przez kilka dni również pobolewają.

  3. Świetne są!:)
    Ty zawsze coś w sh kupisz,a ja nic nie mogę da siebie znaleźć…w końcu trzeba mieć oko,żeby wypatrzyć takie cuda no nie?
    Musisz do mnie przyjechać i mi coś w sh wybrać 😀
    W jakim ty mieście w ogóle mieszkasz?

  4. są świetne 😀 ja czekam aż mi moje stare spodnie mama skróci bo mi pękły prawie pod kieszenią z tyłu 😀 już drugi raz ;x

  5. Fajnie je skróciłaś ! (: A co do dzwonów, to za jakiś czas pewnie znowu będą w modzie 😀 Rurki nie będą królować wiecznie xd W Niemczech przykładowo już wróciły do łask =D

  6. ja od wakacji tez jestem czestym gosciem w sh i mam pytanie, czy wchodzisz do wszystkich sh jakie masz po drodze, czy tylko do wybranych? chodzi mi o to, czy wchodzisz do takich sh, gdzie nie zanosi się, że coś sie kupi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.