street

Hej!
Dzisiaj nie miałam lekcji. Chyba z powodu burzy, żaden z nauczycieli do mnie nie dotarł.
Można powiedzieć, że prawie się wyspałam ! 😉

Przeglądałam sobie różne strony z graffiti i zainteresowało mnie to :

Autor: Peter Gibson.
Lubię tego typu rzeczy, ludzie mają taką bujną wyobraźnię, podziwiam tych, którzy ją w ten, czy inny sposób wykorzystują! 🙂 
PS. Już 2 tygodnie bez Nikona..:<

53 thoughts on “street

  1. a ja 3 tygodnie z nikonem ;d.
    nie możesz robić cyfrówką? twoje notki straciły na jakości bez zdjęć ;/

  2. Też podziwiam takich ludzi.
    Trzeba potrafić takie coś zrobić i Wymyślić !
    Kiedyś próbowałam pokolorować kredami kolorowymi cały chodnik który miał 500m..I zawsze jak dochodziłam do końca to deszcz zaczął padać i wszystko zmazał.;<

  3. ''twoje notki straciły na jakości bez zdjęć'' – chyba nie, wciąż są takie same, tylko mnie postów z fotami Ani, ale jak już będziesz miała aparat nowy to wracaj ze zdwojoną siłą!

  4. ale kiedyś było sporo zdjęć i notek z nimi, a teraz to już w większości zdjęcia znalezione w necie, albo tak jak poprzednio krótki wpis o tym, że myślałaś, że czwartek i koniec…

  5. hehe:D szkoda, że na polskich drogach, na codzień nie spotyka się takich ciekawych "urozmaiceń"…bynajmniej ja nie spotykam:)

  6. Kierowcom musi być miło oglądać takie cuda na ulicy 🙂

    We Wrocławiu, gdzie mieszkam, jest sporo graffiti i murali w zaskakujących miejscach i wciąż powstają nowe. Uwielbiam je oglądać zwłaszcza, gdy natknę się na nie niespodziewanie.

    Pozdrawiam
    Monika Dawidowicz

  7. Siemano. Przed chwilą mnie naszło na zakupy, a więc pytam. Jeśli już kupujesz na necie ubrania, to tylko na allegro? Może masz jeszcze jakieś inne stronki godne polecenia? Będę wdzięczna za odpowiedź. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.