szybka pobudka

Hello!
Rano wstałam niemal z krzykiem. Nikt mnie nie obudził, budzik nie zadzwonił i ledwo zdążyłam wyszykować się na korepetycje z matematyki. Po tych lekcjach czuję się taka olśniona, a kiedy w szkole nadchodzi matematyka moja wiedza nagle zostaje za drzwiami -.-. Nieważne, nie będę teraz o tym myśleć, kiedy mamy weekend!

Z racji tego, że telefon towarzyszy mi niemal cały czas, (w przeciwieństwie do aparatu), dlatego i dziś zrobiłam trochę fotek. Najlepsze jest to, że w reszcie mogę wysyłać je bezpośrednio na email!:)

Wstałam w pół do 10, a za 5, 10 już wyjeżdżałam^^ 
 nowa torba:)
Niestety moje tipsy dziś zakończyły swoją kadencję^^

Biorę się za porządki. 

66 thoughts on “szybka pobudka

  1. to zrób nowe paznokietki tym nowym brązem i je pokaz plis…!!! ty zawsze masz pomysły na takie rzeczy aniu hahahah….

    1. hahaha bo tak sie śmieje…. ja bym nie miała głowy do wymyślania ciągle nowych wzorów na paznokcie…. lubię gładkie perłowe kolory(ewentualnie lakiery pekające)

  2. Co tu dużo mówić, UWIELBIAM TWÓJ BLOG<3 Mam jeszcze takie pytanie odbiegające od tematu, a mianowicie mówi Ci coś ten link? http://shinybox.pl/about pytam, bo pomyślałam że mogłabyś się orientować w tych sprawach 🙂

  3. świetne zdjęcia, wyglądasz na nich tak naturalnie i tego się trzymaj! ;*

    zapraszam do mnie, nowy post.
    może razem zorganizujemy jakiś konkurs? pisz u mnie.

    1. a co w tym jest takiego dziwnego, że robi sobie takie zdjęcia przy rodzicach? chyba to nie jest nic nienormalnego , prawda? xD

  4. również chodzę na korki i mam to samo . Najpierw olśnienie a gdy nadchodzi matma cała wiedza przepada -,-

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.