szybka przekąska

Kiedy wdrapaliśmy się na górę, czyli na stare miasto byliśmy niesamowicie głodni. Jednak ceny w restauracjach raczej odstraszały. W końcu wstąpiliśmy do jakiejś cukierni, choć trudno określić ją cukiernią.. Bo prócz mnóstwa słodkości, były tam kawałki pizzy, oraz alkohol. 

Usiedliśmy sobie w kąciku i wzięliśmy po 3 kawałki pizzy. Nie mogę w to uwierzyć, że te malutkie kawałeczki są tak syte, że już po jednym człowiek jest najedzony! 😮 Myślę, że to sprawka tego, że pizzę we Włoszech przyrządza się nieco inaczej niż u nas.
i na koniec urocze chatki z wystawy sklepu! 
są świetne!

47 thoughts on “szybka przekąska

  1. mam
    takie pytanie ,nie wiem czy wezmiesz to za zbyt prywatne czy nie, a
    mianowicie. ile wzielas euro do wloszech? pytam ,nie dlatego ze jestem
    ciekawa czy jakos cie osadzic,ale sama nie dlugo wybieram sie za granice
    i nie mam pojecia czy np, 150 euro mi wystarczy na tydzien pobytu ?

  2. Wygląda smakowicie ; ) Jeszcze nigdy nie jadłam prawdziwej włoskiej pizzy! Będzie to trzeba kiedyś nadrobić. A chatki faktyczni bardzo urocze

  3. świetna wycieczka zazdroszczę wyjazdu 🙂
    Włochy są piękne,ale ostatni raz byłam kilka lat temu i głównie to siedziałam na plaży,chciałabym tam znowu pojechać!

  4. Od jakiegos czasu zagladam na Twojego bloga i bardzo mi sie podoba. Zazdroszcze Ci podrozy do Wloch, a swoimi fotkami z tamtad zainspirowalas mnie do napisania pracy na hiszpanski wlasnie o Wlochach! Dzieki Ci bardzo 🙂

  5. pizza we Włoszech na pewno nie jest tak nafaszerowana różnymi świństwami niż w wielu polskich pizzeriach, gdzie potrzeba 2-3 kawałków by się najeść, jak się robi swoją to też można się po 1 już najeść 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.