tego mi było trzeba…

Dziś w powietrzu naprawdę było czuć wiosnę. Oh.. to słońce tak pozytywnie na mnie wpłynęło, że niemal przez cały dzień mam uśmiech na twarzy. Powoli zaczynam się czuć jak nowonarodzona. Przez ostatnich kilka tygodni miałam dziwne humory, ale teraz to wszystko zaczyna się regulować. Myślę, że to sprawka właśnie tego słoneczka, którego tak dawno nie było widać:) 
zdjęcie zrobione obiektywem Helios 44M-6 58mm

A jak z Waszym samopoczuciem? Czy te promienie słoneczne też na Was tak dobrze wpływają?:)

75 thoughts on “tego mi było trzeba…

  1. ja zdecydowanie mam światłowstręt odkąd zaczęło się pojawiać,i tylko mnie irytuje gdy zaczyna świecić,ale to fajnie,że na kogoś wpływa pozytywnie. 😉

  2. Zdecydowanie tak! Nie lubię takiej szarości, która objawia się zimą i jesienią…. Kiedy wyjdzie słońce człowiek od razu staje się jakiś żywszy :>

  3. różnie ;p akurat na razie nie jestem w dobrym nastroju, pomimo tego słońca za oknem 🙁 o tyle dobrze, że wstaje się łatwiej i chętniej, gdy świeci słoneczko 🙂

  4. Jakie boskie zdjęcie -.-
    No u mnie też świeci pięknie słoneczko, aż chce się żyć. Mam nadzieję, że taka prawdziwa wiosna przyjdzie do nas już nie długo i do szkoły będziemy mogli chodzić w bluzie i trampkach ^^

  5. ja się bardzo cieszę, choć nie mogę wyjść ze szpitala (jutro wychodzę i się nie mogę doczekać). kocham słońce i wiosne <3

  6. o tak u mnie humor też się poprawia gdy widzę słoneczko ; ))

    i mam takie pytanie jak robisz kolaże które masz na instagramie ??

  7. Nie mogę się napatrzeć na Twojego bloga 🙂 Jest super lubię tu wchodzić bo wiem, że znajdę zawsze cos dla siebie 🙂 Ja dopiero zaczęłam przygodę z blogowaniem więc jeszcze dużo pracy przede mną żeby być tak dobra jak Ty 🙂 Pozdrawiam

  8. Najśmieszniejsze jest to, że od słońca nie boli mnie głowa, xD. W sumie to nie powinnam się dziwić, bo nie pogoda, a ciśnienie powoduje u mnie zawroty głowy.
    Dziwne, ale nadal jestem przygotowana na długie, długie zachmurzenia. Nie chcę się przyzwyczajać do doskonałej pogody, bo czuję, że tym większy smutek, gdy przyjdzie czas na zachmurzenie.
    Lepiej nie być meteopatą i nie uzależniać samopoczucia od pogody. 😉

  9. cieszyłabym się z tego słońca, gdyby było wolne od szkoły, nie było lekcji/nauki i można by sobie wyjśc spokojnie na dwór, ale niestety jeszcze 4 miesiące!

  10. ja też miałam humory, ale związane z zupełnie czym innym niż pogoda. a teraz pomimo, że te zmartwienia nie minęły jest lepiej dzięki słoneczku 🙂

  11. Muszę Cie zmartwić Aniu .. podobno zima ma wrócić, ma być nawet minus kilka stopni 🙁 !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.