to już jest koniec…

Witajcie.
Godzinkę temu skończyłyśmy pakowanie. Rano udało mi się jeszcze kupić kilka pamiątek i dopiero wysłałam pocztówki, a teraz siedzimy na walizkach przed hotelem i czekamy na autobus.

Smutno opuszczać tych ludzi i to miejsce… To był zdecydowanie najlepszy obóz na jakim byłam!

żegnamy Morze Czarne..
atomówki!

Jak tylko wrócę postaram się dodać posty nawiązujące do Bułgarii:)
Paa! 

82 thoughts on “to już jest koniec…

  1. nie martw się! niedługo jedziemy gdzieś razem :d to będą wakacje!!! w lutym prawdopodobnie wybieram się do Egiptu!:)

  2. Czytam twojego bloga od roku ! a od roku chyba nie jesteś w Bułgarii, ( nie martw się czytam twojego bloga, w przeciwieństwie do innych piszesz ze jesteś na obozie w Bułgarii, a oni się pytają "gdzie jesteś "

  3. kurde cały czas myślałam, że jesteś taka chudziutka ale widze, że jednak nie. Zmyliła mnie Twoja waga ale zapomniałam, że jestś niska:)

  4. Pojechałaś tylko z kuzynem? czyli poznałaś dziewczyny ze zdjęcia, tak?
    Ile twój kuzyn jest młodszy od Ciebie? 😀

  5. Oj, szkoda, aż jak się czyta i patrzy na te zdjęcia to się robi smutno. Rok temu byłam na koloniach nad morzem przez 2 tyg. , a po powrocie ryczałam kilka godzin, że już się muszę rozstać z tymi osobami ;c

  6. Bułgariaaaa<3. ja również w tym roku byłam tam, tylko w Złotych Piaskach i równie miło wspominam ten obóz!. Chiałabyś się jeszcze kiedyś wybrać tam? pozdrawiamn : )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.