truskaweczki

Dziś mieliśmy straszną duchotę. Byłam nieprzytomna i niemal co chwila uciekałam do najchłodniejszego miejsca mojego domu, bo w moim pokoju po prostu nie dało się wytrzymać. Aż człowiek ma ochotę biegać po mieszkaniu w jakimś bikini^^ 
I tak przy okazji trafiłam na zabawny gadżet do telefonów. Majteczki w truskaweczki! Haha, odlot! 

Chyba pójdę zjeść truskawki 🙂 

89 thoughts on “truskaweczki

  1. U mnie w domu jeszcze w miarę, ale na dworze… :/
    Heh, naprawdę super ten gadżet 😀 Też myślę o kupieniu coś do mojego telefonu.

  2. Hej 🙂 Uwielbiam twojego bloga i chciałabym się ciebie o coś zapytać… Mianowicie – skąd zamawiasz te rzeczy z Tajwanu? Mam nadzieję, że odpiszesz 🙂 Z góry dziękuję za odpowiedź.

  3. Jesteś obłudnicą! jak można coś takiego wstawiać! to jest niemoralne… Szkoda słów,kiedyś za to wszystko odpowiesz przed Panem

    1. haha, osobie tej u góry się chyba skojarzyło! HAHHAHA! To ty kiedyś odpowiesz przed Panem za nieczyste myśli 😀 Patrycja.

  4. U mnie to samo, parno i duszno. Cały dzień spędziłam w kuchni gdzie jest w miarę chłodno, ale bez wiatraka się nie obyło >.<
    hah, urocza nakładka 😉

  5. Haha! ale sympatyczny Iphone! Trafiłam na Twojego bloga pierwszy raz. Bardzo mnie zaciekawił, a szczególnie Twoja zajawka związana z Azjatycką Popkulturą! Możesz powiedzieć mi coś więcej na ten temat?:) Ewentualnie, jeżeli dodawałaś notkę na w/w temat proszę o link:) Pozdrawiam Pola!

    polaprisme.blogspot.com

  6. U mnie w domu na szczescie chłodno 😉 Współczuje, u nas w Poznaniu na szczęście nie było duszno. :*

  7. Gdybyś jechała na wczasy i tylko jeden obiektyw mogłabys zabralac to który bys wzięła?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.