typy second handów

Oj długo mi schodziło z tym postem. Szczerze mówiąc nie wiedziałam od czego zacząć i jak ułożyć to wszystko tak, aby nie było tego za dużo, ale żeby niczego nie pominąć. Myślę, że to temat na kilka postów, dlatego dziś zacznę od samych second handów!

Mówi się, że pierwsze wrażenie jest najważniejsze. Jeżeli za pierwszym razem dany second hand nas zrazi, to trudno będzie nam się przełamać i wejść do drugiego, ale może ten drugi będzie o niebo lepszy! Nie patrzcie też na to jak wygląda z zewnątrz-pozory mogą mylić.

Oto moje opisy second handów z jakimi możemy się spotkać:

Na wieszakach- Najczęściej nie są to zbyt duże lokale, mają  stojaki z wieszakami, przez co są przejrzyste. Często rzeczy są posegregowane, co ułatwia nam poszukiwania.

Wielki metraż- Czyli spore pomieszczenia, lub nawet hale z ogromem stojaków, wieszaków, często też skrzyni. Co za dużo to niezdrowo. Jeżeli pomieszczenie nie jest aż tak wielkie, to łatwo jest przeszukać choć kilka stojaków, ale kiedy jest to spora hala, między wieszakami idzie się zgubić i nie ma już takiej frajdy, bo można się po prostu tym szukaniem zmęczyć^^

Szperacze-W takich sh występują głównie wielkie skrzynie z których ciuchy aż się wysypują. Żeby w dniu dostawy cokolwiek z takiej wyjąć czasem graniczy z cudem. Szperanie jest dla cierpliwych. Jedni je uwielbiają, inni nienawidzą. Należę do tych drugich.

Stylowy- Uwierzcie, takie też się zdarzają! Głównie w większych miastach. Ich wystrój może okazać się całkiem zaskakujący i przyjemny. Często w takich sh ceny są dość wysokie.

Osobiście wolę pierwszy i ostatni z tych typów. Również właśnie takie polecam na pierwsze wejście!
Kolejny post o second handach pojawi się za jakiś czas:) 

93 thoughts on “typy second handów

  1. To u mnie chyab te wielkohalowe są najlepsze 🙂 Dla mnie to własnie największa radośc jak spośród tego całego bałaganu znajde cudeńko! Ah- uczucie nie do opisania 😀

  2. ja uwielbiam sh i chodze regularnie, więc jestem już doświadczona a tych sprawach jesli moge cos poradzić, co kupujcie z umiarem nie chaotycznie, pomyście kilka razy a nim co kupicie bo potem może się okazać że ałujecie co kupiliscie,

  3. zazdroszcze, w tomaszowie macie fajne sh, u mnie w radomiu nie ma takich, wiekszosc jest "szperaczy", czasami sie trafia "na wieszakach" ale sa to ceny nie przyzwoite dla sh. ja mam tylko kilka par szortów z sh do przeróbki, musze kiedys sie odwazyc i kupic cos konkretnego haha;)Aniu, mam jeszcze taka prosbe, napiszesz kiedys post o poczatkach swojej fotografi, jakie mialas aparaty itd? pzdr, Weronika ;*

  4. w moim mieście najwięcej jest tych pierwszych, ale zdarzają się jeszcze takie jak ten ostatni typ:) chyba zacznę zaglądać do secondhandów bo można niezłe perełki znaleźć za niską cenę!:)

  5. hej , a moglabys opisac kilka z tomaszowa sh i adresy i wgl
    zebysmy wiedzieli gdzie mozemy cos fajnego kupic 😀
    a nie ogolnie typy .

  6. no ten post jest rewelacyjny ! 🙂 Widać,że się postarałaś i bardzo mnie to cieszy. Osobiście jestem miłośniczką niemalże wszystkich SH uwielbiam w nich szperać i sprawia mi to mega wielką przyjemność, gdy znajdę coś niekonwencjonalnego za niską cenę. Mam jeden " lumpeks" w moim mieście , gdzie uwielbiałam chodzić, ale neistety zniechęciły mnie to tego osoby, które stoją w dzień dostawy godzinę wcześniej , a potem rzucają się jak bydło ! nawet filmik na youtube ktoś z mojego miasta
    z taką akcją umieścił. No cóż. Przykre, ale prawdziwe 🙂

  7. Tak, z tym ostatnim typem si e zetknęłam i się zraziłam. Co prawda weszłam tylko do dwóch takich sklepików, ale już więcej nie chcę.
    Ceny – jak napisałaś – dość wysokie; oprócz tego marny wybór, już lepiej pójść do lepszego sklepu, gdzie kupisz za podobną cenę. Na to samo wychodzi.
    Osobiście jestem zwolenniczką małych pomieszczeń, ale co za tym idzie – również małej ilości ubrań, nieporozrzucanej po całym sklepiku.
    Takie secondhandy aż przyciągają klienta i naprawdę niektóre ciężko jest odróżnić od 'normalnych' sklepów.

  8. ja też nienawidzę szperania w takich pudłach, to nie na moje cierpliwości:) a i tak, jak czasami się uprę, żeby coś poszukać, to nic nie znajduję, heh:D
    raczej jeszcze do tej pory nigdy nie byłam w takim second handzie, jaki jest w ostatnim typie. ale moim zdaniem i tak by mnie na takie rzeczy nie było stać w takim sh, bo uważam, że ceny mogą być baaardzo wysokie:)
    pozdrawiam.

  9. Ja jakoś nie umiem kupować w takich sklepach. Niestety w moim mieście są tzw. szperacze, co mnie nieco przeraża, zwłaszcza jak kilka kobiet rzuci się na tą biedną skrzynię.
    jednak żałuje, bo znam jedną osobę, która właśnie kupuje w takich sklepach i znajduję naprawdę świetne i nowe rzeczy za grosze.

  10. częściej kupujesz w sieciówkach czy sh? nie brzydzisz się nosić ubrań z sh ? kupiłaś coś za kilka groszy np 70gr? u mnie w mieście byłam zaskoczona, weszłam do sh a tak więcej ludzi niż w H&M widuję albo w Reserved 😀 i wszyscy za ciuchami latają, przebierają, czekają aż ktoś coś odłoży żeby samemu coś dorwać, bo dostawa była. Zazwyczaj u mnie w fajnym sh dostawa jest w poniedziałek a już w środę/czwartek przecena -70%:) i moja koleżanka kupiła zajebisty sweterek za 70gr i to dzięki Tobie i Niej zaczęłam odwiedzać sh:)

  11. Ciekawy post! Ja tak ja i ty(i zapewne wielu) nie lubię "szperaczy" 😀 Ogólnie bardzo lubię second handy, tyle, że u mnie w mieście są raczej takie, hm.. niefajne? 😀

  12. ja też nienawidze szperać w tych koszach! ;D wolę jak wszystko jest na wieszaku ;D tak jest łatwiej ^^ z tym ostatnim miałam się nawet okazję zetknąć tak po części ;D bo sh w którym kupuje mają taki wystrój ale ceny są przyzwoite 😉

  13. Dzisiaj byłam szukać sukienki w wielkiej hali. Ogromna była i cieżko się szuka. Po chwile zaczęły mnie poleć ręce od szukania miedzy wieszakami 😀

  14. a ja u siebie w mieście nie szperam bo i tak mamy ich moze 3 na krzyz,za to jade do Krakowa i tam moge znalezc duzo fajnych ciuchow i wiekosc jest firmowa ;o aczkolwiek musze poodwiedzac jeszcze pare inny tam jest ich na prawdę dużo !

  15. second handy to wydaje mi się drażliwy temat, każdy ma inne zdanie.
    Czekam na kolejny post z tej serii… jeśli tak można to nazwać.

  16. Mam do Ciebie prośbę, czy mogłabyś napisać do jakich sh chodzisz w Tomaszowie i kiedy są dostawy (jeśli wiesz)? Ty zawsze znajdujesz fajne rzeczy. Byłam w kilku, ale zazwyczaj nic nie ma ciekawego. 🙂

  17. Ja mieszkam w małej miejscowości, u nas stylowych nie ma 🙂 tylko szperacze i na wieszakach ;]
    [gatki-szmatki.blogspot.com]

  18. w łodzi na ulicy rewolucji jest "stylowy" ceny co prawda nie są niskie ale można tam znaleźć takie marki jak np "top shop"

  19. Bardzo fajny post. Ja chodzę do secondhandów, ponieważ można tam znaleźć naprawdę wiele ciekawych rzeczy o niskich cenach. Moim ulubionym był ten, który niestety od 10 kwietnia nie funkcjonuje. Tam kupowałam wszelkie ciuchy i jakoś trudno mi się przełamać aby iść do innego. Wystarczy poświęcić kilka minut aby wyszukać coś naprawdę oryginalnego. Fajne miejsce 😉

  20. nie wstydzisz sie pisać o tym na blogu ? moim zdamiem to fajnie ze o tym piszesz ale nikt cie nie przezywa w klasie ze kupujesz w takich sklepach ??

  21. U mnie nie ma raczej takich dobrych sh. Są dwa niby ale mało ładnych ciuchów tam jest. trzeba się strasznie nagrzebać żeby coś znaleźć. Ale czasami i tak tam chodzę ^^

  22. Second Handy to świetna sprawa. Niestety nie wszyscy podzielają to zdanie. Ja osobiście najbardziej lubię te wielkometrażowe. Szukanie czegoś fajnego w tylu ciuchach może być świetną zabawą w dodatku zawsze można wyhaczyć coś ekstra dla siebie. Czasami znajdę takie cacuszka, że aż skaczę z radości ! : )

  23. Osobiście nie chodzę, a raczej nawet nigdy nie byłam w sh. Po prostu mam taką wewnętrzną blokadę. Pomimo tego nie uważam, że ktoś jest gorszy jeśli nosi używane rzeczy. Z tego co wiem i widziałam w sh można znaleźć naprawdę niezłe cuda.
    Tak btw. temat sh był poruszany w jednym z odcinku "zawody 24h" warto obejrzeć, aby czegoś więcej dowiedzieć się o tej branży.

  24. fajny post … no ale to tak jakby ktoś nie wiedział jakie są typu sh..? dlaczegoo opisujesz sh ?? przecież kazdy wie jak one wyglądają itp… 😉 ;** 😉

    😉

  25. u mnie ostatnio otworzyli ostatni typ i tam sa świetne ciuchy,a le niestety są droższe niż w innych sh. Tylko ostatnio tam nie wchodzę, bo po miesiącu zaczęło tam nieprzyjemnie pachnieć, co mnie trochę odrzuciło. Najbardziej lubię taki duży, też mają niezbyt tanio, ale tam to można grzebać i grzebać ^^ tyle fajnych rzeczy tam znalazłam 😀 a to takich mniejszych czasami wchodzę, ale zwykle nie widzę nic na siebie, same 44 w górę :<

  26. super post Aniu 🙂 w naszym Tomaszowie jest kilka fajnych lumpeksów 🙂 niektórzy twierdzą że w innych miastach są lepsze ale to nie prawda.. zawsze można trafić na jakąś 'perełkę' nawet w sh który nie jest 'stylowy' nie ma co się oglądać na inne miejscowości 😉 trzeba cenić swoje miasteczko. Dla mnie to jest bardzo fajnie rozwiązanie ponieważ naprawde można kupić ładna oryginalną i w dodatki TANIĄ rzecz za GROSZEE ma się pewność że połowa miasta nie założy tego samego a w naszym mieście to jest UDRĘKA.. gdy tylko w sklepach lub na rynaczku pojawi sie jakis nowy model bluzeczki to wszycy ją mają.. mam nadzieje ze podzielasz moje zdanie.[??] czekam z niecierpliwościa na dalsze posty !! 🙂 pozdrawiaam ;p

  27. Tak zdecydowanie też lubię te dwa typy sh. Dziś w stylowym znalazłam cudowne, nowe z metkami jeszcze białe rurki na jakie polowałam i zapłaciłam za nie 26 zł. Dla niektórych jak na sh to dużo dla mnie to okazja, bo za taką cenę tak dobrych jakościowo spodni z pewnością bym nie kupiła w sklepie;) Więc potwierdzam małe i stylowe sh jak najbardziej;) Fajny temat na post;)

  28. Aniu, pomysł z tym postem jest naprawdę genialny ! Oby więcej takich postów 🙂 . Także chodzę do sh, ostatnio kupiłam tam naprawdę fajne rurki z Levisa za 18 zł ! Z metką ! Pozdrawiam i czekam na więcej postów, rad o sh :*

  29. Na ten post właśnie czekałam : )
    Zachęcił mnie on trochę, więc może za jakiś czas się przełamie i wejdę do jakiegoś sh.

  30. w który miejscu jest lumpeks na wschodniej ? i jakie rzeczy tam są najczęściej spotykane < czy np. jest tam biżuteria, buty typu converse, nowe ubrania> z góry jeszcze raz wielkie dzięki 😉 Oo i drogo tam?

  31. to tam jest na wagę? Oo ale biżuteria kosmetyki też? dzięki za wszystko .. jeszcze jeszcze raz 😀 sorry że Cię tak męczę ;p

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.