w kratkę.

Hello.
Jak wam mija dzień? Ja dziś złapałam dwie dobre ocenki. Więc dobrze jest. Bardziej denerwuje mnie ta pogoda w kratkę, co strasznie na mnie działa. Mimo, że się wyspałam, jestem śpiąca.

Wzięłam się za kończenie porządków. Przeniosłam dziś do szuflady legginsy, rajstopki itd. Bo zwolniło mi się dużo miejsca, i rozpoczynam małe przemeblowanko w garderobie.

Chwila przerwy na kanapki, zrobione przez mamę..
Najlepsze na świecie! 🙂

Wiem, że wiele z was chce zobaczyć mój pokój, dlatego mam pewną propozycję:) Kiedy to uzbiera się 500 kliknięć `lubię to` na facebooku (ja do tego momentu zdążę zrobić wszystko co mi pozostało do zrobienia;) to wstawię jakieś fotki. Hah, co wy na to;)?

Dziś tak, nie inaczej, ponieważ prócz porządków w pokoju, robię porządki na blogu;) Postaram się jeszcze wieczorkiem coś napisać.
Pa:)

56 thoughts on “w kratkę.

  1. Mniam:) Dobra motywacja! No to ludzie, wchodzicie tu to klikać, a nie każdy by coś od Ani chciał a od siebie to co :D:D:D

  2. no ta pogoda w kratkę jest straszna ;x
    no dobra to zaczynamy klikać 'lubie to'!
    możesz mi dać link do K-on2 ?

  3. jaami 😀
    u mnie dzisiaj na szczęście ładna pogoda i mam nadzieję, że tak do końca tygodnia będzie!:)

  4. I co ma na celu ten komentarz? Przecież wiem, że niektórzy mają nieciekawie ale to nie oznacza, że inni nie mogą pisać o sobie, prawda?

  5. To tylko przekupstwo.
    Ty robisz to dla czytelników a tą notkę co teraz napisałaś dla popularności, może nie dla niej ale dla czytelników na pewno nie.
    Inni może mają więcej kliknięć od Ciebie, ale przynajmniej nie zmuszają go do klikania tak jak ty. Mają je dlatego że czytelnicy ich lubią, jest sie miłym, i robi wszystko dla fanów. Ty też masz ich na pewno nie mało.Ania, na to trzeba zapracować a nie iść tą droga co ty wybrałaś – coś za coś. Lubie twojego bloga, i wgl. ale z tym to troche przegiecie. wiem ze mi napiszesz komentarz w stylu – ktoś karze ci klikać ? Chcieliście to musicie na to zapracować . Ale słuchaj : To ty musisz na to zapracować nie oni. Oni chcą zobaczyć twój pokój bo wiedzą że masz go naprawdę ładnie urządzony, niektórzy marzą pewnie o takim pokoju lubią Cię itp.

  6. Przekupstwo ?
    sądzisz, że to że dodaje po 3 razy dziennie notki i prowadzę bloga MIMO wszystko od ponad roku to piszesz, że ja nic nie robię dla swoich czytelników. ?

    Widzę, na biężąco jesteś z moim blogowaniem. nie ma co:)

  7. nie przejmuj się anonimami -,- szkoda życia na coś takiego.
    + te kanapki tak ładnie wyglądają, że głodna się zrobiłam ;p

  8. Anonimie, początek może i z sensem, ale dalej niekoniecznie. Ankyl chce zachęcić swoich czytelników do działania. Wiesz, ona prowadzi bloga już długo,a teraz pisze po kilka razy dziennie,a my chcemy więcej więc może czas na nas. Ja nie mam nic przeciwko o tym, że napisała. My jej trujemy o pokój a ona napisała o facebooku 🙂 Myślę, że dobrze,że tak zrobiła. Ma szansę zdobyć nowych czytelników. A jej blog i tak jest popularny. Nie musi robić nic pod popularność u mnie na osiedlu chyba każdy zna jej bloga,ale nie każdy ma facebooka

  9. Mi też to trochę zajeżdża przekupstwem 😉 Lubię Cię czytać i wiem ile czasu poświęcasz na bloga, ale czasem zastanawiam się, co jest ważniejsze- popularność, stali czytelnicy, podzielenie się czymś ciekawym… Pewnie wszystko po trochu, ale czasami chyba tracisz umiar 😉

  10. Hm, może tak to odbierasz :p zrobiłam ten wątek tak o 😛 Ciekawi mnie też po prostu ilu z tych 1500 wejsc dziennie jest stałych czytelników 🙂

  11. Są różne rodzaje blogów, których nie komentuję (np. podbijamy statystykę) 😉 Mnie się wydaje, że takie bezinteresowne "klikakanie" przez osoby, pokazuje w miarę rzeczywistą liczbę stałych czytelników,a nie takie coś za coś. Poza tym ja np. nie mam facebooka, a zaglądam kilka razy dziennie i uważam się za stałą czytelniczkę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.