wczorajszy grill

Nie wiem dlaczego, ale wczoraj nadzorowanie grilla padło na mnie. Haha, szkoda, że niektóre kiełbaski w ciągu dwóch minut zdążyły się przypalić, a reszcie nie szło wcale. W każdym razie nasz grill skończył się grubo po północy, kiedy komary i chłodne powietrze zmusiło nas do ewakuacji^^

Niestety mam mało zdjęć, ale dodam kilka wybranych:

Mam nadzieję, że niedługo zrobimy powtórkę 😉

76 thoughts on “wczorajszy grill

  1. ŚWIETNY BLOG! BARDZO FAJNIE TO PROWADZISZ CIEKAWE POSTY 🙂

    DODAŁAM CIĘ DO OBSERWOWANYCH 🙂
    MOGŁABYŚ MI POKOMENTOWAĆ NA BLOGU? BYŁA BYM BARDZO WDZIĘCZNA
    domin-and-ania.blogspot.com

    1. Gdzie Ty tu widzisz NA CHŁOPAKU SWETER? I reszta Twoich anonimowych komentarzy jest tak żałosna, że aż wstyd je akceptować. Chyba coś nie tak, albo zbytnio się nudzisz, bo normalni ludzie nie piszą takich bzdur. Naprawdę godne pożałowania. Jak żyję 19 lat, tak rzadko spotykam się z taką głupotą i prostactwem. Wybacz, inaczej się nie da nazwać tego co piszesz. Trochę kultury by wypadało mieć w sobie i jakiegoś rozumu.

  2. co dziś robiłaś ?
    masz jakieś plany na jutro czy raczej odpoczywasz albo coś co wypadnie spontanicznie ? 🙂

  3. ja pierdziele, jak czytam niektóre komentarze to mam wrażenie że piszą je jakieś dzieci z gimbazy ; D
    masz niezłą cierpliwość do nich..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.