weselny strój

Hej.
Sporo z Was pytało o mój wczorajszy strój, więc postarałam się, aby znalazły się tutaj jakieś zdjęcia, mimo, że były zrobione na szybko i niekoniecznie przy dobrym świetle.

Od razu zaznaczę, że sukienka ma odcień ecru, a torebka była wzięta na szybko, bo innej nie mogłam znaleźć! Jak na złość, kiedy człowiek się spieszy 🙂 W dodatku przed samym wyjściem jeszcze przerabiałam sukienkę, bo okazała się za długa!

i moja prosta fryzura z nowym kolorem 🙂

Sukienka pochodzi stąd.

117 thoughts on “weselny strój

    1. musiałam z niej zrobić bombkę. W dodatku trochę mi nie wyszło (za dużo materiału się zebrało po bokach), ale było tak mało czasu, że nie miałam pomysłu co zrobić, żeby ten szyfon się nie popruł 🙂

    1. ahh to te, na tych zdjęciach wyglądają jak koturny 😉
      Bardzo ładnie, skromnie i dziewczęco !

      Pozdrawiam 🙂

  1. a z poprawin też dodasz zdjęcie stroju?
    Bardzo ładnie wyglądasz tutaj:)
    fryzura świetna!

  2. oj 🙁 czemu na taki kolor?? tamten jasniejszy pasował ci o niebo lepiej 🙁 zreszta sama mówiłaś że bedziesz farbować na podobny a znowu brąz..

  3. A tak źle wyglądała jak była dłuższa? Byłaby pewnie do kolan, to też łanie 🙂
    Ale podziwiam, ze na szybko tak ją przerobiłaś ładnie! 🙂

  4. ja też jestem za tym że te rudawe włoski były lepsze .. coś mi sie wydaje że jakiś hejter cie skrytykował i dlatego wróciłaś do tych starych

    1. nie należę do takich osób, bo gdyby tak było już dawno usunęłabym bloga:P co za głupi tok myślenia. Miałam ciemne odrosty i brak czasu na fryzjera, a że szłam na wesele, to mama doradziła mi, żeby zwykłą szamponetką przyciemnić włosy. Robicie jakiś problem, a po 6 myciach znów będę mieć jaśniejsze włosy z max ciemnymi odrostami 😉

    2. tak ale i tak wiele osób ci mowilo ze im sie nie podoba ten jasny kolor a teraz mowisz ze nie wiesz czy zafarbujesz na taki bo nie masz czasu.. i pewnie miedzy innymi przez takich ludzi zostawiasz te brazowe zebys miala wieksza ogladalnosc bloga..

    3. omg, na litość boską ja mam 19 lat! nawet nie pomyślałabym o takich bzdurach jak tu napisałaś. Naprawdę nie żyję tylko internetem. Mam teraz masę ważniejszych spraw i problemów w swoim życiu i blog to jest hobby, a nie presja i obowiązek.

      Poza tym na ostatnim farbowaniu spędziłam bite 4 godziny więc uwierz NIE MAM NA TO CZASU 🙂

    4. mam wrażenie, że Twój wiek jest sporo niższy od mojego. skoro dla Ciebie jakaś popularność to kolor włosów to pozdrawiam..

  5. Wiedziałaś o weselu od kilku miesięcy i nie mialas czasu ufarbować wlosow, kupić lub wyszukać pasującej do sukienki torebki, przymierzyć sukienkę i ewentualnie oddać ja do krawcowej? O.o

    1. nie jestem perfekcjonistką i nie zajmuję się sprawami, które nie są aż tak ważne 2/1 miesiąc przed. dzień przed mi wystarcza, swoją drogą: trzeba sobie w życiu radzić a nie iść na łatwiznę i lecieć do krawcowej i fryzjerki i wydawać pieniądze, które są potrzebne na prezent dla Młodej Pary chociażby. Polecam czasem się zastanowić:) Jeśli przeszkadza Ci moje podejście do życia, to nie musisz tu wcale zaglądać. W końcu to blog o moim życiu.

      A co do torebki, to to samo- po prostu miałam w planach założyć czarne dodatki, i w ostatniej chwili ją złapałam.

  6. Ślicznie wyglądałaś, tak prosto, ale elegancko;)
    A i ładnie ci w każdym kolorze włosów, ale z chęcią zobaczyłabym cię w lekko czeronych, bordowych, ja sobie zrobiłam szamponetką i wyglądają świetnie(a mam włosy do pasa *_*) ;D

  7. Przepiękna sukienka, niestety nie znalazłam jej już na aukcji, przeszukałam wszystkie 6 stron ^^ Albo już ich nie ma, albo źle patrzę 😛 Niemniej jednak wyglądałaś bosko ;*

  8. Nono ładnie przerobiłaś tą sukienke. Przepiękny w niej wyglądasz. A fryzura i nowy kolorek – genialne 🙂
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.