występ

Siema:)
Już wróciłam z występów, ehe, jakoś poszło tylko, że podczas tańczenia kaczuch wypadł mi kolczyk xD. Ale go złapałam ;D Boziu zawsze coś mi musi się spieprzyć xd
mniejsza, nasza klasa najlepiej według większości wystapiła;), ale jak na złość nie mam zdjęć bo nikt nie robił-.- lub nie było widac ;( 
Tylko to jedno, przed występami, jeszcze nieogarnięta ;d;
a to robione przed chwilą;);
Stara koszula mamy 😉 kamizelka – secondhand , a sweter od babci, jaki cieplusi!;)
___
Strasznie mi się spać chce, i zaraz idę zrobić sobie kawke jakąś ; )
Patrzcie co można zrobić nawet z kawą ! <3
Chciałabym umieć tak robić :O ;
takiego może by mi się udało 😉 jakbym się skupiła na tym^^
hah !
:ooo
no to idę robić sobie kawe ;d ale narazie bez żadnych udoskonaleń, bo nie chcę znów biec za autobusem 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.