z kokardką.

Hej.
Wczoraj zapomniałam pokazać tu nowe baleriny (właściwie, kupiłam je jakiś czas temu). Jeżeli chodzi o naszego Tomaszowskiego chińczyka, coraz częściej dochodzę do wniosków, że jest niezastąpiony^^.
Co tam nie wejdę, to coś upatrzę. Rzeczy bywają naprawdę świetne (niekoniecznie z Chin), a przede wszystkim tanie! Za te baletki zapłaciłam chyba 35zł!

oczywiście kokardki muszą być^^ 

W zeszłym roku kupiłam w chińczyku dwie pary balerin: te i te. W pierwszych chodzę do tej pory! Co pewnie zauważyliście na zdjęciach. Drugie czekają na naprawę, bo moja siostra urwała kokardkę, haha. Także, jak widzicie buty się nieźle trzymają:) 

117 thoughts on “z kokardką.

  1. Chciałabym chodzić w balerinach, ale mam płaskostopie i nie najlepiej sie w nich czuje ;< a Twoje są naprawde ładne 🙂
    [gatki-szmatki]
    [aborcji-powiedzmy-nie]

  2. "Czekają na naprawę" – popraw ten drobny błąd. 😛
    Te są takie cukierkowate. Ja ostatnio w chińczyku kupiłam sobie buty na koturnie i zapłaciłam 60 zł! 😀

  3. Fajne i tanie, ale niestety moja mama nie toleruje butów ani ubrań ze sztucznego materiału, dlatego dopóki nie skończę osiemnastu lat nie ma mowy bym sobie takie kupiła. Naprawdę są świetne.

    1. Właśnie miałam o to pytać ;p Myślałam, że jakiś mniejszy, bo te półmetkowe to były 35. I patrząc po sobie- baletki muszę mieć jeszcze mniejsze niż inne buty, myślałam, że Ty też. A dostać 34 z dziecięcych, które wyglądają w miarę normalnie graniczy z cudem ;p

  4. Tamte jak dla mnie są brzydkie ale te są śliczne.Wszędzie tylko teraz malinowy króluje 😀

  5. w chińczyku często można znaleźć rzeczy zaskakująco dobrej jakości 😮
    adidasy, które tam kiedyś kupiłam wytrzymały mi chyba z trzy lata ;d

  6. Śliczne buciki. <3 Wygodne ? Bo mnie pieką stopy w butach 'nie ze skóry'. I niestety, muszę kupować droższe buty, w kltórych czuję się idealnie 🙂 Pozdrawiam

    1. Dzięki za odpowiedź<3
      ja chyba je kupie.
      będę ciekawa jak będziesz łączyć ubrania z tymi spodniami:)

      ( jeśli oczywiście je kupisz ) 😀

  7. trochę nie na temat, ale moim zdaniem ramki zaokrąglone są zdecydowanie lepsze i lepiej wyglądają. 😉

  8. jesli chodiz o baleriny lubie uproszczone wzory bez wymyslnych dodatków itp… acz słodkie są… pasują do cb:0 pozdro i zapraszam do sb

  9. Haha, Aniu widziałam dzisiaj na mieście identyczne! Nie mieszkam w tm, i nie były w chińczyku, a w jakimś zwykłym sklepie z butami. Na początku patrzę.. no takie sobie.. fajnie, że jest kokardka (też mam małą obsesję na punkcie kokardek<3), ale ten taki gumowy czubek buta.. no ogólnie niezbyt mnie zachwyciły. Wracam, odpalam komputer, a tu Ty masz identyczne butki^^ Noi na tych twoich fotkach są ładniejsze niż wyglądają na żywo.

  10. Kochana informuję Cię że dostałaś +1 los w moim rozdaniu za to że jestes w liście top komentatorów:)
    Wiec serdecznie cię na nie zapraszam! bo aż grzech nie skorzystać ( do wygrania kosmetyki oriflame z kolekcji japońskiej a wiem ze to lubisz)!
    Co do balerinek to ślicznie śliczne śliczne!!!:)

  11. Szczerze mówiąc z 4 lata temu miałam identycznie wzorcowo baletki. 🙂
    Kupiłam je w H&M, były nieco bardziej jaskrawo różowe. 😀
    Twoje też są fajne! ciekawe czy długo wytrzymają..
    W tamtym roku kupiłam sobie piękne rzymianki w chińczyku, były wręcz cudne niestety wytrzymały tylko sezon! 😀 Ale za cenę 30 zł to na prawdę było warto 🙂

  12. Aniu nie masz takiego problemu że zwykle tanie baleriny obcierają cie? Bo ja mam, jakie masz na to sposoby??

  13. Kupiłam sobie niedawno takie same..:) Gdyby nie twój blog nie zwróciłabym nawet na nie uwagi..Pozdrawiam.! :);**

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.