z miejsca do miejsca

Hej Hej.
Jakiś czas temu, razem z Dawidem chcieliśmy gdzieś wyskoczyć. Początkowo mieliśmy plan, aby udać się nad rzekę, ale jak na złość trudno było dojechać w to miejsce. Postanowiliśmy, że zatrzymamy się po drodze na lody, a później udamy się do Dawida 🙂

najlepsze na upalne dni

I tak z jednego miejsca, do drugiego, w końcu dojechaliśmy. Mieliśmy jeszcze kilka spraw do załatwienia, a teraz mamy czas na odpoczynek i korzystanie z tej świetnej pogody! 🙂

Do zobaczenia później!

48 thoughts on “z miejsca do miejsca

  1. Jak się nazywa ten kolor na który się teraz przefarbowałaś (chodzi mi o to twoje zdjęcia z instagram). Bo tam masz brązowe włosy, a na blogu takie rude.. 🙂

  2. Aniu, gdzie można zjeść takie lody? To są te ze Smardzewic? :> mam ochote na takiee MEEGA 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.