zaskoczenie

Witajcie.
Dzisiaj miałam trochę zakręcony dzień, bo musiałam załatwić kilka spraw dotyczących mojego wyjazdu.

Na przykład wymienić pieniądze w kantorze, jechać do przychodni lekarskiej, żeby wypełnić kartę, a później pomóc mamie w zakupach. W przychodni okazało się, że muszę mieć zrobioną obowiązkową szczepionkę (każdy ma ją robioną przed 18stką). Trochę się przeraziłam i byłam zaskoczona, że tak nagle mnie zabrano do gabinetu. Zdecydowanie nie lubię szczepionek, igieł itd. ^^

i tak do tematu…

Przed wyjazdem muszę doprowadzić do ładu swoje paznokcie i cerę, bo znając życie tam nie będę miała na to czasu. Jak pomyślę ile rzeczy muszę jeszcze zrobić to głowa mi pęka! Haha:) 

85 thoughts on “zaskoczenie

  1. czy twoja mama miała cos przeciwko kolczykowi w jezyku ? od razu sie zgodzila ?

    pisze to chyba przy 5 poscie i nie zaakceptowalas jeszcze ani razu nie wiem czemu ;(

  2. Mam nadzieję, że do Bułgarii zabierasz laptopa.
    Moja koleżanka raz uciekła od lekarza (miała być na coś tam szczepiona), a ponieważ miała w kieszeni jeszcze 20 zamówiła taxi i pojechała do domu ; )

    1. Na tężec jest szczepionka w wieku 13 lat 😛 A po za tym, ja od dawna nie boję się szczepionek, ponieważ jeśli się nie myśli o bólu to się go nie czuje ale nie każdy umie to sobie wyobrazić. Ale
      Aniu, i tak Cię rozumiem, że może Cię to zniechęcać ^^

  3. Szczepienia są okropne wrrr…
    Tak samo jak dentysta^^ 😉
    Wspominałaś coś kiedyś o jakimś znajomym z Japonii, prawda?
    Mogłabyś napisać mi jak go poznałaś?

  4. a ja juz myslałam ze wszystkie szczepionki mam juz za soba ;cc nieeeeeeee!
    masakra ja jestem taka panikara, że nie wiem jak oni mi zrobią za roczek ta szczepionke ;c i juz sie boje ;c

  5. To wyobraź sobie, że ja chodziłam przez 5 lat na odczulanie – jedna szczepionka co tydzień przez te 5 lat, druga szczepionka co 4 tygodnie również przez 5 lat – w jeden dzień miałam dwie naraz w obie ręce 😛 Dodam, że strasznie bolały po nich ręce (bodajże novo helisen i allergovit). 😛
    W sumie to jakoś się nie boję igieł. Sama studiuję medycynę (stomatologię), ale do dentysty (nawet do brata) no nie pójdę!! 😀

  6. Ale jak mam Ci wysłać pocztówkę? Bardzo lubię twój blog i Ciebie i bym sobie nie darowała gdybym Ci nie wysłała tej pocztówki i niespodzianki.

  7. Też miałam ją robioną ostatnio 😉 Co prawda 18 skończyłam już w lutym, no ale 😉 Przez dwa dni bolało mnie ramię, ale podobno to normalne. Mi tam akurat szczepionki nie przeszkadzają 😉

  8. Nie narzekaj na te problemy bo niejedna osoba chciałaby być na Twoim miejscu i jechać sobie do ciepłego kraju.

    1. "Jak pomyślę ile rzeczy muszę jeszcze zrobić to głowa mi pęka!". A to co nie narzekanie? Chyba masz za dobrze w życiu

    2. czepiacie się wszystkiego, byle mieć czego, każdy kto posiada minimalne poczucie humoru wie,że napisane jest to ze śmiechem ;>

  9. Też nienawidzę szczepionek. Pobieranie krwi jakoś przeżyję ale szczepionki?! Zdecydowanie NIEEE!
    Pobierania krwi kiedyś również się wręcz bałam ale po tym co przeszłam w szpitalu przestałam na to narzekać^^ Wiesz jak leżałam w zeszłe wakacje (całe- 2 miesiące) to potrafili kuć mnie kilkanaście razy dziennie…
    Na szczęście robią to raz na jakiś czas więc miejmy nadzieję że przeżyjesz! haha!
    Pozdrawiam serdecznie :)!

  10. Ja nie lubię samego faktu, że będą mi wbijać igłę. Bo jak już przychodzi do szczepienia, to nie boli i cały stras ulatuje 😀

  11. pamiętam tą szczepionkę, niektóre osoby po niej nic nie mają… ja niestety przez tydzień miałam opuchniętą, bolesną i rozgrzaną jak patelnię rękę 🙁 yh.
    a samych szczepionek nigdy się nie bałam, choć wiadomo, do komfortowych sytuacji to nie należy. w końcu ktoś się czymś kłuje i normalne jest, że boli ;D

  12. Jej! Serio musi być zaczarowanym miejscem, hah 🙂

    Ankyls! Może zrobiłabyś jakiś zjazd fanów/czytelników bloga? 🙂
    Zapewne byłoby dużo chętnych! Sama wiesz jaki Twój blog jest lubiany,czytany i podziwiany!
    Pozdrawiam i udanego pobytu :*

  13. A ja tam się nie boję szczepionek, tylko pobierania krwi.
    Jestem po pobieraniu zawsze tak masakrycznie osłabiona, że nie jestem w stanie samodzielnie iść, a ostatnio nawet przed oczami wszystko mi się rozmazywało. 🙁

  14. miałam ostatnio tę szczepionkę…po 2 dniach ręka zaczęła mnie strasznie boleć, nie mogłam nią ruszyć. Ogólnie jest to bolesna szczepionka. Mam nadzieję że u ciebie będzie lepiej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.