zguba

Nasz lot był udany, ale nie obeszło się bez przygód. Niestety niezbyt przyjemnych. 

Turbulencje, stres przez pikające bramki i zgubiony paszport. 
Moja kumpela z pokoju zaraz przed wejściem na pokład samolotu ‚zgubiła’ paszport. Po kilku minutach okazało się, że miała go nasza koleżanka w swojej torebce! Całe szczęście jakoś udało mi się dogadać ze stewardessą, musiałam wyjątkowo się wytężyć i zacząć myśleć po angielsku, bo nie szło się dogadać w innym języku. I tak uratowałam Patrycję:) Uff.


przed wejściem na pokład

Dzisiejszy lot był dla mnie wyjątkowo męczący. Jakiś czas siedziałam przy silnikach i nieziemsko bolała mnie głowa.. ale ważniejsze było dla mnie towarzystwo, dzięki któremu nie zwracałam na to uwagi:)

Kiedy lądowaliśmy, marzyłam o tym, by znów być w Bułgarii.. 

62 thoughts on “zguba

  1. Powroty z wakacji zawsze są smutne. Kiedy ja skądś wracam, to moje miasto wydaje mi się obce i tęsknie do miejsca w którym byłam, na szczęście to mija 🙂

    1. tylko kto? przecież i tak nie zobaczysz ich już na oczy.. chyba że Ci będzie na nich zależeć:))

    2. o czym Ty mówisz:) Dla chcącego nic trudnego. Jak spotykam się i utrzymuję kontakt z kumpelą, która mieszka w UK, to jak nie utrzymam kontaktu z osobą, która mieszka raptem 180km ode mnie. Żaden wyczyn.

    3. tak tylko że koleżanki z UK przyjeżdżają do Tomaszowa 🙂 jak Tobie się do Kielc do Ewy nie chce jechać i jedziesz tam już 2 lata to wiesz ;p

    4. Ekhem! z Anią przyjaźnimy się 14 lat drogi anonimie i była ona u mnie w Kielcach 🙂 Ja w Tomaszowie mieszkałam i mam tam rodzinie dlatego jeżdżę częściej, a Ania wybiera się do mnie niebawem 🙂 Mamy ze sobą stały oraz b. dobry kontakt mimo km które nas dzielą 🙂 Pozdrawiam Ewa z Kielc.

    5. przepraszam, wtrącę się 😀 Nie czaję anonima… w takim razie jak nazwać nowopoznaną osobę, którą zna się dłużej niż dzień inaczej niż koleżanka/kumpela?

  2. jeśli mogłabym wiedzieć, ile wziełaś pieniędzy na ten wyjazd? ja lecę do Bułgarii we wrześniu ( jestem studentką) i nie mam bladego pojęcia ile mam wziąć:( przepraszam, że się powtarzam, zadawałam Ci to pytanie kilka postów wstecz ale wiem, że nie masz czasu akceptować, więc zadaję je przed najnowszym postem.. mam nadzieję, że odpowiesz, to dla mnie bardzo ważne!
    pozdrawiam, Monika:))

    1. a to płaciliście raz 25 euro czy za każdym razem jak szliście do aquparku płaciliście 25 euro za wejście ? 😉
      sama zbierałaś te pieniądze czy dostałaś tyle od rodziców ?;p

    2. 60 lewa i 150 euro ? :O
      ja w tym roku bylam w Bułgari i wydałam 400 lewa , matko.
      chyba przesadzilam.

    3. a to płaciliście zaraz na początku 25 euro za aquapark i wchodziliście ile chcieliście przez cały czas trwania obozu czy za każdym razem jak wchodziliście musieliście płacić ?

  3. byłam w Bułgarii 3 lata temu z rodzicami i nie spodobała mi się.
    ale dzięki twoim postom zapragnęłam tam wrócić ^^
    chociaz byłam w nieciekawej miejscowości, teraz bym chciała pojechać własnie do Słonecznego Brzegu ^^

  4. dobrze że zguba się znalazła 😀 fajnie tak poeksperymentowac z angielskim,superr zdjecia ♥ ja zawsze chciałam poelciec samolotem 🙂

  5. Oh kocham samoloty . Uwielbiam nimi latać i podróżować . Jeszcze 2lata i hop skup na nabór do emirates airlnes ! Pozdrawiam . Przyszła stewardessa 🙂

  6. Zadawałam to pytanie pod postem z sushi ale zadam i tu 😉
    Możesz powiedzieć czy sushi w Piotrkowie w focusie smakowało Ci? Polecasz tą restauracjeczy raczej nie?
    Jakie jest twoje ulubione? ;D

  7. KIedy zaakceptujesz wszystkie komentarze które były pisane pod postami z Bułgarii? Był na obozie ktoś kto czyta twojego bloga?

  8. Z oferty jakiego biura podróży korzystałaś?
    Jeśli możesz to podaj link do strony internetowej.
    Z góry dziękuję 🙂

    A, że zostałaś wybrana MISS OBOZU, wcale się nie dziwię. Sprawiasz wrażenie bardzo sympatycznej osoby i to chyba nie jest tylko wrażanie. Pozdrawiam

  9. Nie ma to jak powroty -.- Z jednej strony szkoda opuszczać wakacyjny kurort i nowo poznane osoby, ale z drugiej "wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej" 🙂

  10. Czy pieniądze które miałaś w Bułgarii dostałaś od rodziców jako własnie kieszonkowe tam czy swoje brałaś, to co miałaś ? odp prosze:))))

  11. Tak to już jest, że jak się coś kończy to człowiekowi robi się przykro, ale najważniejsze, że masz stamtąd masę dobrych wspomnień 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.