zmiana pogody

Hej!
Dziś dość boleśnie odczuwam zbliżającą się zmianę pogody. Przebrnęłam jakoś przez wszystkie lekcje, po czym pędem musiałam jechać do domu i znów ruszyć na miasto. Udało mi się wejść na chwilę do naszego tomaszowskiego chińczyka i upatrzyć sobie kilka drobiazgów, hihi. Może niedługo coś kupię, bo ceny mnie mile zaskoczyły! 🙂

ah, mój aparat w telefonie daje rade^^
szkolnie 😉
Kiedy wróciłam do domu okazało się, że nikogo nie ma. A jak na złość akurat dziś byłam bez kluczy. Rozsiadłam się na schodkach i dobre 20 minut bawiłam się z moim psem. Wygłaskałam ją chyba za wszystkie czasy! Hihi. Teraz wreszcie schodzę na kolację, ciao!

60 thoughts on “zmiana pogody

  1. Nawet na zdjęciach robionych telefonem wyglądasz super 😉 Ja aparatem to porażka, więc o aparacie w telefonie już nie będę pisać… Owszem może aparatem trafi się 10 fajnych zdjęć na 400, ale u Cb to 2 na 3, albo nawet 2. Bo nie wydaje mi się, żebyś stała tak na ulicy pół godziny, żeby zrobić fajne zdjęcia… 🙂

  2. ja dziś nie byłam w szkole ale cły dzień meczyłam się nad referatem z historii i nad polskim:
    A teraz juz popijam herbatkę:)
    I jutro juz lece do szkoły i fajne masz buciki na zdjeciu:)

  3. tez dzisiaj wrocilam do domu i nikogo nie bylo i nie mialam kluczy tylko ze ja siedzialam na klatce i nie moglam pobawic sie z psem xd

  4. Haha Ania 🙂 Trzeba było brać klucze, a nie. Ale chyba piesek nie narzekał 😉 Jak zwykle pięknie wyglądasz, co to za telefon, że takie fajne zdjęcia robi? 🙂

  5. masz boskie włosy. Ankyl mam pytanie, pamiętasz tego posta w którym pokazywałaś jak zawiązać te opaski. Jaki tytuł ma ta piosenka co leci w tym twoim filmiku bo jest mega <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.