emu

Hello 😉 .
Pogoda dopisuje, więc powoli zaczynam chowac w kąt ciepłe rzeczy ;p. Chociaż buty emu chyba jeszcze zostawię, nigdy mi się nie podobały, ale jak założyłam pierwszy raz, to musiałam je kupić 😀 he, jednak nie skuszę się na kupno tych prawdziwych butów emu. Po pierwsze cena kosmiczna, a po drugie nie znam nikogo, kto by mógł mi dać na ich temat komentarz..

Dlatego wolałam nie wydawać około 300 zł na te buty 🙂 i kupiłam z atmosphere 😉

Emu colours;

_
buty firmy emu zastąpiłam bluzą 😉 też ocieplaną .

_
zaraz idę na sesje;)
Później jeszcze jakąs notke napisze 😉 

28 thoughts on “emu

  1. To ja z photobloga. 😉 Hmm buty emu są super, ale te tanie szybko opadają i to nieciekawie wygląda, ale jeżeli je 'oszczędzamy' to dluzej potrzymają. ; ) Gratuluję polecanego bloga! WOW. ; D

    2010-02-26 11:47

  2. mam pytanko: )) gdzie kupilas te buty? : o maja bardzo ładny kolor: )) i ile kosztowala bluza? pozdrawiam

    2010-02-26 12:13

  3. A mi się te czarne najbardziej podobają a bluza extra, moge dodac do linków?? ;D {moj-oddech-na-szkle.blog.onet.pl}

    2010-02-26 13:15

  4. gdzie kupiłaś taką fajną bluzę? chyba naprawde musisz mieć dużo kasy, bo tak się fajnie ubierasz a raczej w szperaczkach nie gustujesz 😉

    2010-02-26 13:23

  5. ja też mam emu ;D nawet 2 paryy 😉 i jestem tego zdania co ty lepiej kupić tańsze . a ile twoje kosztowały ? ;d

    2010-02-26 13:48

  6. nie nie tańcze:) bo miałam kontuzje kolana i już nie mogę tańczyć. a chciałam się zapisać do jakiegos klubu no ale niestety..

    2010-02-26 14:12

  7. Chciałam buty emu, ale jak zobaczyłam je u mojej koleżanki w takie troszkę cieplejsze dni jak śnieg się zaczął topić, no to chyba mi się odechciało, wydaje mi się, że są to buty na takie suche dni.

    2010-02-26 22:15

  8. ja kupilam taie w chinnczyki za 30 zl mam je juz z dwa lata i ani sie nie poniszczyly ani nie powyginaly… a bywalo ze ludzie chodzili z takimi powyginanymi pietami…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.