brązowe botki

Rzadko się zdarza, że mogę sobie kupić buty takie jakie mi się bardzo podobają. Wszystko przez to, że nigdy nie ma mojego rozmiaru. Kiedyś to nie było aż takim problem, ale teraz widzę, że większość fajnych butów nie występuje w rozmiarze 35 nad czym ogromnie ubolewam… Choć może to i dobrze, bo popadłabym w butoholizm, haha. W każdym razie, jak już jakieś mi się spodobają i o dziwo trafię na właściwy rozmiar w sieciówce to trudno mi się powstrzymać przed kupnem. Akurat w ostatnim czasie dorwałam dwie pary botków, które chciałam teraz dokładniej pokazać!

Są to brązowe botki w dwóch różnych wydaniach. Obie pary kupione w sieciówkach, obie w moim rozmiarze i przede wszystkim w moim guście. Jeśli długo jesteście na moim blogu to wiecie, że bez względu na porę roku uwielbiam nosić botki nie tylko do jeansów, ale również do sukienek czy spódniczek 🙂

buty1

Poniższe botki ze złotym suwakiem, idealnie pasujące do ubrań w stylu boho. Początkowo nie byłam przekonana do ich koloru, ale cena była tak przekonująca, że uległam. Kupiłam je za 36zł na promocji w CCC.

buty3

Nie sądziłam, że w CCC znajdę botki w tak niskiej cenie i jeszcze w moim rozmiarze. Teraz czekam aż będę mogła je nosić do moich sukienek w kwiatki i jeansowych kurtek!

buty1a

Absolutnym strzałem w dziesiątkę okazały się zamszowe botki, o fasonie, który niedawno zrobił się modny. Uwielbiam je i ostatnio dość często je noszę (kiedy nie pada deszcz). Kupiłam je w Deichmannie za ok. 60zł.

buty2
Te botki mogliście zobaczyć kilka dni temu w stylizacji w poprzednim wpisie jaki umieściłam na blogu (tutaj). Myślę, że będą pojawiać się na zdjęciach znacznie częściej, bo naprawdę je lubię!

buty1b
Kolory butów na zdjęciach mogą się różnić, ponieważ każda z fotek była robiona w innym świetle.

Lubicie nosić botki?
Które z butów podobają Wam się bardziej? 🙂

szaro-buro w prążki

Wielokrotnie wspominałam jak duży wpływ ma na mnie pogoda. Nawet jeśli chodzi o ubieranie się! Pominę to, że jestem zmarźluchem i w te deszczowe, chłodniejsze dni zakładam na siebie trzy warstwy ubrań. Do tego jeszcze wybieram ciemne, nieco ponure kolory co tworzy stonowaną, czasem zbyt poważną jak dla mnie stylizację (dobrze wiemy, że kocham kolorowe kwiatki na ubraniach). Jednak staram się, aby mimo to rzeczy, które wtedy zakładam wciąż mi się podobały i pasowały również do ubrań, które będę nosić w pogodne, wiosenne dni.

Ubrania typu basic, w neutralnych kolorach do niedawna w mojej szafie wcale nie gościły. Zawsze lubiłam kwiatki, koronki, motywy roślinne. Nadal tak jest, ale w końcu zaczeło brakować mi jednolitych rzeczy, które mogłabym łączyć z tymi wszystkimi wzorami. Powoli przybywa u mnie takich ubrań i choć często nie ma w nich nic niezwykłego, to akurat a w tym wpisie chciałam pokazać takie, które bardzo mi się podobają i mogłabym je nosić cały czas i na przeróżne sposoby. Mianowicie-golfy w prążki.

2
Moje ”szaro-bure” golfy w prążki kupiłam w lumpeksie. Każdy kosztował około 3/4zł. Były w średnim stanie, ale doprowadziłam je do ładu i teraz mogłabym w nich śmigać co drugi dzień! Pasują do spodni, spódniczek, gładkich czy wzorzystych. Do marynarek, do kardiganów, kurtki czy płaszcza. Właściwie do większości moich rzeczy. Także to był strzał w dziesiątkę, bo gdy nie mam pomysłu w co się ubrać w ponury dzień to zaczynam od bazy jaką jest właśnie taki golfik i dalej idzie z górki 🙂

prazkowanabluzka2
Szara bluzka w prążki jest z małą stójką, noszę ją do marynarek i kardiganów. Miałam ją na sobie na ostatnich zdjęciach stroju jakie dodałam na bloga (tutaj). Zdecydowanie zbyt często noszę tę blużkę, haha 🙂

szarygolff
A powyżej trzy przykładowe szare prążkowane sweterki jakie znalazłam w sieci. Trzeci wygląda super!

prazkowanabluzla1
Beżowy golf również pojawił się na instagramie, ale oprócz tego był w jednej z zimowych stylizacji (tutaj). I tak samo jak w przypadku szarych golfów w prążki znalazłam również kilka beżowych. Od tych podchodzących pod brąz do jasnego. Moim faworytem jest numer jeden!

prazkowanegolfy1

Prążkowane bluzki i sweterki, które znalazłam znajdziecie w H&M, na Romwe i Shein.

Dajcie znać jak Wam się podoba taka forma wpisu! 🙂

ulubiony temat: lumpeksy!

Minęło już pięć dni od mojego ostatniego wpisu, była to odrobinę konieczna przerwa z powodu obowiązków, ale i przemyśleń związanych z dalszym prowadzeniem bloga. Ten wpis częściowo idzie w parze z poprzednim. Z tym, że dziś chciałam poruszyć prawdopodobnie Wasz ulubiony temat: lumpeksy! 🙂

dsc_3058p
Otóż, głównym wątkiem mojego bloga są lumpeksowe zakupy i stylizacje. To te wpisy mają największe statystyki, a filmiki z tej serii, które zapoczątkowałam w 2013 roku są najczęściej oglądanymi i powiedziałabym, że liczby ich wyświetleń totalnie przerosły moje oczekiwania! Ogromnie mnie to cieszy, ponieważ od początku istnienia bloga chciałam tu przede wszystkim prezentować moje lumpeksowe zakupy, aby pokazać jak tanio i fajnie można się ubrać właśnie w lumpeksach. Nie spodziewałam się, że spotkam się z tak pozytywnym odzewem i że zainspiruje wiele osób do odwiedzania tych sklepów. A już najbardziej nie spodziewałam się tego, że te osoby-Czytelnicy, zainspirują mnie samą do stworzenia własnego secondhandu. To była dobra decyzja, bo moja praca to dla mnie przyjemność! W każdym razie, muszę przyznać, że nadal uwielbiam robić zakupy w różnych lumpeksach i połowa, jak nie więcej, rzeczy z mojej szafy pochodzi z takich sklepów. I wiecie co? Sprawia mi to radość i daje swego rodzaju satysfakcję! W dodatku mogę i Wam pomóc w takich zakupach!

dsc_3246ppo

W kolejnym roku blogowania chcę jeszcze bardziej skupić się na lumpeksowym wątku. Skoro go lubicie tak samo jak ja! Mam kilka pomysłów na posty związane z tym tematem, ale czekam również na Wasze propozycje! Dajcie znać, bo może i Wy macie jakiś ciekawy pomysł? 🙂

Jutro czeka mnie dużo pracy w sklepie, już niedługo nadejdą małe zmiany! A na koniec zostawiam Wam kod rabatowy -10% na lumpeksowe zakupy w sklepie Inspired! Hasło to: ankyls, ważne do 05.02.17r.

lumpeksowe zakupy

Ostatnio zaplanowałam sobie, że w końcu nagram kolejne video i dziś udało mi się ten plan zrealizować! Totalnie nie mogłam się za to zabrać, ciągle coś szło nie tak, ale w wreszcie jest. Nowy filmik z lumpeksowym zakupami! Wybrałam do niego rzeczy, które kupiłam w ciągu ostatnich miesięcy. Dobra, bez owijania w bawełnę, zapraszam do oglądania 🙂

Która z rzeczy podoba Wam się najbardziej?
Co Wam udało się ostatnio upolować?

lumpeksowe sweterki i konkurs

Jak to zwykle bywa przed świętami ilość obowiązków się podwaja. Zarówno tych domowych jak i w pracy. Właśnie dziś przyjechała do mojego sklepu nowa spora dostawa i dosłownie utonęłyśmy w ciuchach! Nie wiem jak my to do piątku ogarniemy, bo od soboty mamy labę i dobrze byłoby się ze wszystkim wyrobić! Ahh, już nie mogę się doczekać tego krótkiego urlopu. Swoją drogą ostatnio w dostawach pojawiło się kilkanaście ubrań o świątecznych motywach. Muszę przyznać, że były świetne i aż szkoda mi było, że żadne z nich na mnie nie pasowało. Uwielbiam lumpeksowe sweterki, a do tych świątecznych to już w ogóle mam słabość!

esa
Napewno wiele z Was tak jak ja, lubi robić lumpeksowe zakupy. Z racji tego, że święta coraz bliżej, pomyślałam, że przygotuję dla Was kolejny konkurs-jakiego jeszcze nie było! Tym razem jest to konkurs związany z moim secondhandem! Nagrodą będzie bon zakupowy o wartości 30zł na dowolne produkty 🙂

dsc_1977es

Zasady konkursu są podobne jak poprzednim razem!
-Odpowiedzieć na pytanie w komentarzu: Jaka jest Wasza najfajniejsza lumpeksowa zdobycz?
-Pod odpowiedzią podpisać się imieniem i e-mailem.
-Polubić fanpage sklepu Inspired.

Konkurs potrwa do 23.12.2016r. do godz. 22:00. Tego samego dnia ogłoszę wynik 🙂

A przy okazji zostawię jeszcze kod rabatowy -10% na hasło: christmas , ważny do 26.12.16r.

zimowe torebki i konkurs

Dziś chciałam Wam zaprezentować torebki, jakie ostatnio wpadły w moje ręce! Małe, ze złotymi dodatkami, obie w podobnych barwach, lecz o niech innych fasonach. Można powiedzieć, że to takie zimowe torebki 🙂

dsc_1578e

Nie jestem w stanie określić, która podoba mi się bardziej, ale chyba wygrywa ta z kółeczkiem! Ten fason spodobał mi się już jakiś czas temu, jednak oryginalna torebka Chloe, póki co nie jest na moją kieszeń, więc postanowiłam wybrać znacznie tańszą, ale równie ładną wersję. Połącznie dwóch odcieni szarości, zamszowa góra i złoty łańcuszek razem wyglądają świetnie. Uwielbiam tę torebkę! Znalazłam ją tutaj.

dsc_1604p

dsc_1612e
Druga torebka, nieco mniejsza i bardziej wpadająca w kolor miętowy jest w nieco innym stylu. Z jednej strony urocza, a z drugiej, dwa duże ćwieki na górze i łańcuszkowy pasek dodają jej charakteru. Myślę, że urozmaici każdą stylizację, w której będą przeważać ciemne kolory! Dostępna tutaj.

dsc_1599e
Z racji tego, że dziś wypada fajna data 12.12, zostało 12 dni do Wigilii, postanowiłam zrobić konkurs! Możecie wygrać w nim dokładnie taką samą torebkę jak moja! Miętowa torebeczka będzie prezentem dla jednej z Was. Ale, ale.. nie wiem czy byłyście grzeczne?! Hehe. Przyjmy, że tak, więc chętnie stanę się Mikołajem(ką) i sprawię, którejś z Was przyjemność, także zapraszam do udziału w tym małym konkursie :)!

dsc_1586e

Zasady konkursu są bardzo proste!
-Odpowiedzieć na pytanie w komentarzu: Do czego założyłybyście taką torebkę?
-Pod odpowiedzią podpisać się imieniem i e-mailem.
-Polubić fanpage mojego bloga.
-Polubić fanpage sklepu Sammydress.

Konkurs potrwa do 15.12.2016r. do godz. 24:00. Następnego dnia ogłoszę wyniki, pod tym postem!

EDIT. Wyniki konkursu!

Torebkę wygrywa Agata (agata.kaldonek@onet.pl)! Zaskoczyła mnie mega ciekawą odpowiedzią w formie wierszyka! Podziwiam za pomysł i gratuluję! 🙂

Black Friday i świąteczne zakupy

Od pewnego czasu coraz rzadziej odwiedzam galerie handlowe i sklepy, które w nich się znajdują. Mimo, że pracuję tuż obok nowo otwartej galerii to byłam w niej dwa razy, dosłownie przelotem. Zdecydowanie wolę przeglądać asortyment sieciówek w Internecie. Sklepy online są dla mnie wygodniejsze, w dodatku częściej oferują fajne rabaty, których nie ma w sklepach stacjonarnych. W przypadku nielumpeksowych zakupów (wiecie, że to moje małe uzależnienie) zakupy w sieciówkach staram się robić z głową. Nie przepadam za wielogodzinnym chodzeniem po galeriach, szukaniem rzeczy w atrakcyjnych cenach, bo takie zakupy mnie męczą i bywało, że przepłacałam. Wolę zajrzeć do sieci, na spokojnie zobaczyć asortyment, znaleźć jakieś rabaty, w końcu teraz nie tylko dana marka oferuje nam kody rabatowe, znajdziemy je również w gazetach, czy na stronach typu Kupon.pl. Dlaczego o tym wspominam? Otóż, zaczyna się szał świątecznych zakupów, któremu co roku strasznie ulegałam, sporo przy tym przepłacając. W tym roku preferuję smart shopping. Będę polować na okazje, nie wychodząc z domu! To będzie znacznie łatwiejsze przy zakupie świątecznych prezentów dla bliskich.

rgdg

Dziś wypada nam tzw. Black Friday, czyli Czarny Piątek, dzień rozpoczynający sezon bożonarodzeniowych zakupów. To określenie przyszło do naszego kraju zza oceanu, prosto z USA. U nas dopiero od jakiegoś czasu zrobiło się o tym głośno. Według mnie jest to ciekawy chwyt marketingowy, jeśli tak mogę to określić. Jednak nie tylko dla sprzedawców jest to dobry sposób na pozyskanie większej ilości klientów, bo przecież to właśnie w ten dzień mnóstwo sklepów robi ogromne promocje świąteczne i tym sposobem można o wiele taniej kupić prezenty. A dobrze jest to zrobić wcześniej i tym samym mniej wydać.

Właśnie korzystam z okazji Czarnego Piątku i przeglądam strony kilku znanych sklepów, których nie ma w mojej tomaszowskiej galerii, a które odwiedzałam, gdy mieszkałam w Warszawie. W sklepie Pull&Bear natknęłam się torebki, które niezwykle mnie urzekły i nawet rozważam zakup jednej z nich. Również i tam znajdziemy promocje! Możemy skorzystać ze zniżki -20%, która obejmuje niemal cały asortyment 🙂

eed
Która z torebek podoba Wam się najbardziej? Którą powinnam wybrać? 🙂

Dodatkowo do tej promocji możecie skorzystać z kodu rabatowego -5%, który również znajduje się na Kupon.pl co daje Wam możliwość zaoszczędzenia dokładnie -25%. Ta oferta jest ważna tylko dziś (25.11), ale przez cały weekend w sklepie Pull and Bear promocje wynoszą -20% (na wszystko), więc na pewno nie przegapicie tych okazji! Dodatkowo w poniedziałek możecie liczyć na darmową dostawę produktów również w sklepie Pull&Bear.

Ten post prawdopodobnie zapoczątkuje mały cykl wpisów dotyczących zakupów w sieci. Jako, że nie wszystkie z Was są fankami lumpeksów, postanowiłam, że dla odmiany będę też pisać o zakupach w sieciówkach 🙂

ulubione ubrania na jesień

Tegoroczna jesień niezbyt zachwyca, za oknem wciąż ponuro i nieprzyjemnie. Ciepłe ubrania idą w ruch, bo dni są coraz chłodniejsze. A na dziś postanowiłam pokazać Wam jakie ubrania najczęściej i najchętniej noszę właśnie tej jesieni! Chciałam pokazać moje ulubione ubrania na jesień.

Niemal jak zawsze, również i jesienią najczęściej przeze mnie wybieranym kolorem ubrań jest kremowy lub beżowy. Czasem sięgam też po czarny, na zmianę z niebieskim jeansem, tutaj mowa o dolnej części garderoby. Moimi jesiennymi ulubieńcami jeśli chodzi o ciuchy zdecydowanie są beżowe płaszcze, kremowe swetry z golfem i czarne tregginsy lub jeansowe spódniczki. Moim ulubionym dodatkiem jest szalik w kratę. Buty to botki brązowe lub czarne, a torebki-z nimi różnie bywa 🙂

bloge1

  1. Beżowe płaszcze podobne do moich znajdziecie na Shein lub Romwe.
  2. Swetry z golfem ze zdjęć pochodzą z secondhandów, podobny znalazłam tutaj.
  3. Jeansowe spódniczki z guzikami widziałam w wielu sklepach, np. w C&A.
  4. Kraciaste szaliki bez problemu znajdziecie na allegro.

Oczywiście to, że mam swoich ubraniowych ulubieńców na jesień nie oznacza, że nie noszę rzeczy w innych kolorach czy o innych fasonach. Te ze zdjęć po prostu zajmują pierwsze miejsce!

A Wy macie jakieś ulubione jesienne ubrania? 🙂

otwarcie sklepu stacjonarnego Inspired!

Witajcie!
Dzisiejszy dzień był jednym z najważniejszych w moim życiu. Otóż miało miejsce pewne wydarzenie, mianowicie.. otwarcie sklepu stacjonarnego Inspired! Nieco ponad rok od startu sklepu internetowego zdecydowałam, że czas otworzyć również punkt stacjonarny, a zarazem biuro, które będzie się mieścić poza domem. Nadal nie mogę uwierzyć, że to się dzieje, że spełniam swoje marzenie i tworzę secondhand według własnych zasad!

DSC_8928b

W moim sklepie stacjonarnym będą rzeczy, które są dostępne online, ale również inne, których nie wystawiałam do tej pory. Nadal będę zamawiać ubrania jak najlepszej jakości, jednak nie będę sugerować się jedynie moim gustem. Chciałabym, aby każdy (tak, faceci i dzieci również!) znalazł coś dla siebie. Oczywiście ubrania kobiece zajmują większość powierzchni! Ceny będą zróżnicowane, dostawy dwa razy w tygodniu, będą promocje i rabaty!

DSC_8919bb

Od początku dążyłam do tego, aby mój secondhand nie przypominał typowego sklepu z tanią odzieżą. Pracowałam nad tym, aby sam jego wystrój był bardziej klimatyczny, butikowy, nowoczesny, ale z domieszką retro. Wybierałam ubrania, które są dobrej jakości. Układałam stylami, kolorami. Chciałam stworzyć fajną atmosferę. Czy mi się udało? Mam nadzieję, że tak i że Wam również się spodoba.

Możecie sprawdzić sami, odwiedzając sklep od poniedziałku do piątku w godzinach 10:00-17:00, oraz w soboty od 10:00 do 14:00 🙂 ul. Warszawska 5, Tomaszów Maz. Serdecznie Was zapraszam i chętnie poznam 🙂

Teraz zapraszam również do sklepu online, gdzie trwa wyprzedaż!
www.inspired.sklep.pl (kategoria promocje!)