maseczki

Jakiś czas temu kupiłam na wypróbowanie kilka maseczek. Skusiły mnie ich opakowania^^ 
Nie pamiętam ich cen, ale nie były jakieś wysokie. Środkowa saszetka była gratis! 

Dwie pierwsze maseczki są truskawkowe-głęboko nawilżające i odblokowujące pory.
Ostatnia jak widać jest czekoladowa-odblokowująca pory, odżywiająca.

Dziś używałam najmniejszej-truskawkowej i jestem oczarowana! Zapach jest świetny, a po zmyciu skóra jest gładka i oczyszczona! Niedługo spróbuję czekoladowej!

Zapach sprawia, że chciałoby się je zjeść *.* haha. 

74 thoughts on “maseczki

  1. pisałaś wcześniej że udało Ci się wkręcić w teledysk Tabasko wiesz może w której minucie Cię widać ?

  2. świetne maseczki, a szczególnie przypadła mi do gustu ta czekoladowa :)) sama chętnie bym jej użyła

  3. Mam te maseczki, świetne są 😀 Czekoladowa to moja ulubiona *_*
    I prawda, prawda, pachną kusząco. Raz spróbowałam czekoladowej, dobra, hahaha:D

  4. Mam do Ciebie pytanko tylko trochę z innej beczki ^^
    Ile zapłaciłaś za swój obecny aparat? Bardzo jesteś z niego zadowolona?

  5. Ja ostatnio kupiłam sobie kilka w 'Naturze' 🙂

    Mam pytanie. Wiesz może czy u nas gdzieś można dostać sushi.? Bo mam ochotę a nie bardzo mam czas jechać do Piotrkowa 🙂

  6. z tego co pamiętam jedna saszetka w rossmanie kosztuje około 4-5 zł ;d ostatnio przeglądałam i zrezygnowałam właśnie z tych ;d

    1. Ja płacę 10zł i też chodzę co tydzień 🙂 A moja babka fajna wszystko wytłumaczy i potem rozumiem i dostaję 5, bo tak to czarna magia na lekcji.

  7. u mnie kosztują dolara 😀
    najbardziej zachwycajace sa chyba ich zapachy haha ;p nawet juz po tym uwagi na efekty nie zwracam xd

  8. Masz rację, zapach maseczek i innych kosmetyków do twarzy kusi do ich zjedzenia, haha. Nie miałam styczności jeszcze z tymi, być może wypróbuję 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.