gyaru nails

Moshi Moshi !

Zainspirowana udekorowanymi paznokciami gyaru dziś zdecydowałam się na tipsy, które kiedyś kupiłam. Ręce mi się trzęsły kiedy je doklejałam, ponieważ są to moje pierwsze w życiu tipsy! Ciekawa byłam jak to jest z takimi ‚szponami’ normalnie funkcjonować, i wiecie co? Póki co to tylko pisanie na klawiaturze jest łatwe :D. Chciałam je przetestować, więc myślę, że przy moim trybie życia – robieniu czegoś co chwila, przetrwają najwyżej do środy^^

 Jednak mam za małe paznokcie na nie.. ale spróbować można!

Na dłuższą metę, pozostaje dla mnie zagadką jak japonki funkcjonują z tipsami długimi tipsami.. Możecie zobaczyć kilka wyszukanych przeze mnie w starym poście : click .

Idę coś zjeść, ciekawe jak mi pójdzie ^^
Sayo!

89 thoughts on “gyaru nails

  1. Ja nie lubię tipsów płytka się niszczy : |
    moje paznokcie są zazwyczaj długie i strasznie nie lubię jak mam krótkie, po prostu nie umiem wtedy nic zrobić ^^

  2. Ja mam dokładnie na odwrót 😀 Jakbym ścięła moje długie paznokcie to bym się źle czuła i by mnie denerwowały. Myślę, że to kwestia przyzwyczajenia 🙂
    Nami

  3. temu, że przesyłka będzie droga bo jest ciężka, z resztą 3dychy to dużo za bluzę ?:O A ceny czasem są po to, żeby się targować:)

    nie wiem, może ze 300zł bez przesyłek

  4. Kwestia przyzwyczajenia , na studniówce miałam w szpic 🙂 takiej samej długości :)pochodzisz troche sama zobaczysz … ja bym teraz np nie mogła miec krótkich paznokci 🙂

  5. Bardzo ładne tipsy 🙂
    Już mam u Ciebie na szafie upatrzone dwie rzeczy i teraz muszę się zdecydować którą kupić ;P

    Pozdrawiam

  6. Ehh .. Ja to tam nigdy w życiu nie będę nosić tipsów , co to to nie ! Ładnie wyglądają , ale nie dałabym rady normalnie funkcjonować , oj nieee . 🙂

  7. na pierwszym zdjęciu wyglądają niesamowicie 🙂
    Ja raz przykleiłam tipsy, różowe – po kilku godzinach okazało się, że spontanicznie jadę wieczorem na koncert rockowy i na siłę je odklejałam.. na moje nieszczęście miałam do nich bardzo dobry klej..

  8. znasz jakieś inne strony z modą japońską, polskie – oprocz tej co wczesniej podałas ? ;p

  9. nie mogłam ich spiłować bo ozdoby są na większości od góry do dołu ;<

    jak będę mieć wszystko w domu. (poczta polska o.o)

    to nie japońska moda tylko chińsko-koreańska 😀 w sumie to tylko tam bywam 🙂

  10. Zdecydowanie wolę naturalne 😉
    NIE lubię tipsów, choć niektóre mi się bardzo podobają, ale tylko same w sobie, nie jako "paznokcie".
    Martyna

  11. Wyszedł Ci bardzo sztuczny efekt. Tipsy należy piłować także po bokach ponieważ są szersze niż płytka normalnych paznokci.Jak dla mnie kiepsko to wygląda no ale ważne żeby się Tobie podobały:)

  12. ja obecnie mam i powiem Ci, że da się funkcjonować, dwa pierwsze dni są najgorsze ;d ja mam robione żelem także są mocne i mają się dobrze, aż wstyd przyznać, ale mam je ponad miesiąc ;d

  13. powiem Ci że jak będziesz chciała je zdjąć to będzie Ci na maxa trudne , zostanie Ci klej na paznociach , trzeba go potem dobrze zpiłować :PP
    ja tak miałam rok temu , to było okropne ;PP

  14. fajnie to wygląda 😀
    ale ja nie mogę mieć nawet dlugich własnych paznokci – muszę mieć krótko obcięte, bo inaczej mnie wkurzają:D

  15. Podobają mi się 🙂
    Mam malutkie pytanie do ciebie. Czy miewałaś kiedyś takie sytuacje, że się poddawałaś i po prostu nie chciało ci się już pisać bloga? Bo właśnie przez to przechodzę, nie wiem co z tym robić, bo straciłam już większość czytelników, przez wyjazdy, brak częstych notek i tak dalej.

  16. jaa aktualnie nie cierpię tipsów.wogóle takich długich paznokci.zwłaszcza że obgryzam.;]

  17. ja pamiętam jak kiedyś założyłam sobie tipsy to też długo nie przetrwały, każda czynność stawała się w nich hardcorem 😀

  18. są baaardzo ładne 🙂 jeżeli są za duże na Twoje paznokcie to trzeba je spiłować tak, by były dobre 🙂 pamiętam jak na studniówkę zażyczyłam sobie tipsów, kosmetyczna mi zrobiła takie meeega długie (chociaż życzyłam sobie jak najkrótszych). Pierwszy dzień to była masakra, nawet spodni nie mogłam zapiąć, nie mówiąc już o założeniu np kolczyków, ale później już było coraz lepiej i nie miałam problemów z żadną czynnością 😉
    Gdzie kupiłaś i ile kosztowały te tipsy?

  19. hahaah, raz w życiu się na takie zdecydowałam. po kilku godzinach mi odpadły, także nieciekawie.
    pozdrawiam, placeformagic.blogspot.com 🙂

  20. Ładne 😀 .
    Jak kiedyś miałam fazę na tipsy i tak może 3 wakacje z rzędu sobie naklejałam .
    Mi się najbardziej takie w naturalnych kolorach ( french ) lub takie wiesz, mocne ( czarne ) 😀 .

  21. paznokcie są słodkie 🙂
    tylko jesli naklejałaś je na całe paznokcie to się nazywają sztuczne paznokcie bo tipsy się różnią bowiem nakłada się je tylko do połowy paznokcia poleruje piłuje obcina potem nakłąda żel ktory ma wyschnąć lub akryl itd. – kiedyś zrobiłam kurs stlizacji paznokci stąd mój mały czepiaczek a propos sztucznych paznokci i tipsów 😉

    ja miałam założone właśnie raz tipsy, były średniej wielkosci, ale jak potem paznokcie odrastały to tipsy zrobiły się dłuzsze. Z początku nie mogłam sie przyzwyczaić do tkaich długich szponów 😉 ale potem weszło w nawyk 😉 fajnie się pisało smsy nimi, spodnie naciagałam na pupę za szlufki i inne ciekawe sposoby się z czasem wymyślało by podołać róznym codziennym czynnosciom 🙂
    W sumie trzymały mi się tipsy pół roku.

    Pozdrawiam 😉

  22. nie używam tipsów, dla mnie to głupota
    takie ze sklepu doklejane niszczą płytkę paznokcia, jeśli na prawdę chcesz nosić tipsy i nie zniszczyć paznokci to trzeba udać się do salonu kosmetycznego..
    pozdrawiam:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.