jagodowe żelki

Hello!
Dziś kolejny dzień spędziłam w domu. Co prawda musiałam ekspresem pędzić na miasto, bo wyszedł mi drut z aparatu ! Masakra ! Musiałam coś ugryźć i bum ! Wyplułam kawałek druta ;O. Umówiłam się na wizytę, którą mam jeszcze dziś o 18.30. Przy okazji usmażyłam się na słońcu. Dziś jest okropnie gorąco. Dzięki temu znacznie lepiej się poczułam i zaraz wychodzę na spacer. A jutro biorę się za zeszyty!

W Centrum Kopernik kupiłam jagodowe żelki. Nie mogłam się oprzeć. Smaków było sporo, co utrudniało wybór, ale zdecydowałam się właśnie na te ! Ich smak różni się od wszystkich żelek jakie jadłam! Są inne. Bardzo czuć jagody 😉

mniam! ♥

Wieczorem prawdopodobnie jeszcze dam filmik z Centrum Kopernik 🙂
Bay!

76 thoughts on “jagodowe żelki

  1. Byłam w Centrum Kopernika dwa razy 🙂 Niezapomniane wrażenia i chęć nauki 😀
    Mniam, z chęcią bym zjadła ^^
    Pozdrawiam 🙂

  2. Byłam w tym samym dniu co ty na wycieczce w Warszawie i w centrum też byłam najbardziej podobało mi się złudzenie optyczne które przewracało w głowie tak że się ustać nie dało haha 🙂 a tobie? Mniej więcej o której godzinie tam byłaś?
    Pozdrawiam 😀

  3. nie masz już o czym pisac tylko o jakiś żelkach, no proszę kogo interesują jakieś żelki.??
    nie to żeby coś, bo lubię oglądac zdjęcia które robisz, ale jakieś żelki… no proszę, szkoda aparatu na takie coś… ! 😉

  4. 157cm ,ostatnio mam wahania wagi. od 40-42kg

    Ja byłam jakoś grubo po 14 do 17.30

    Od zawsze na blogu piszę o różnych jedzonkach, żelkach itd.

  5. kto lubi fotografować nie patry co fotografuje. Cyka wszystko by było ładnie, ze wszystkiego można wyciągnąć ładne zdjęcia, więc nie szkoda aparatu myślę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.