jak niedźwiedź

Hej.
Jestem ledwo żywa, nadal źle się czuję, boli mnie niemal wszystko i najchętniej po prostu znów położyłabym się spać (dziś także przespałam kilka godzin, zaraz jak wróciłam ze szkoły;o). Czuję się, jak niedźwiedź, który przygotowuje się do snu zimowego^^. Nie wiem czy rozkłada mnie przeziębienie, czy to przejściowe, złe samopoczucie… Nie lubię być w takim stanie. 
zdjęcie z 26.10.2011r.
Tamtego dnia spotkałam się z Karoliną. Siedziałyśmy w parku i popijałyśmy gorące kawy. Mimo chłodu, to był całkiem przyjemny, a przede wszystkim udany dzień! Teraz czekam na kolejne jesienne spotkanie z Karoliną, już w przyszłym tygodniu znów się zobaczymy:)♥
Nie wiem czy dziś jeszcze tu zajrzę, chyba, że nabiorę sił. Zaraz chyba znów pójdę spać.. 

72 thoughts on “jak niedźwiedź

  1. Uwielbiam kawę ^ ^
    Ładne zdjęcie!
    Jak masz swoje grzywki, jakimi są? Czego chcieć u fryzjera? To jest trudne do wytłumaczenia;)

  2. Nie! nie rób tego, nie idź spać… Zrób jeszcze jednego posta, tak bardzo lubię Twojego bloga 😉 I szkoda, że nie zrobiłaś zdjęcia od przodu bo podoba mi się ten outfit ^^ Chętnie zapraszam do siebie, właśnie wstawiiłam posta 😉

  3. to też się tak wydaje.. że to dużo kosztuje.. na cztery tegoroczne zagraniczne wyjazdy (Łotwa, Grecja, Niemcy, Anglia) wydałam dwa tysiące.. w to wliczone jest wszystko (koszty transportu, noclegów, zakupy przedwyjazdowe i wydatki w trakcie).. także tyle co moi znajomi na jeden wakacyjny wyjazd do Turcji czy Tunezji.. po prostu dużo siedzę w tanich lotach/noclegach i obcinam koszty:)

  4. Tak wszystko rezerwuję zawsze sama i przez Internet.. siedzę godzinami na stronach ryanaira albo wizzaira, szukając tanich lotów, a potem godzinami na booking.com szukając tanich noclegów:) jeżdżę też autokarami itd. i tak np. na Łotwę wybrałam się z firmą Simpleexpress.. zapłaciłam za przejazd z dwie strony 24zł (złapałam dobrą promocję:P).. a potem za noclegi w hotelu po 9 euro.. więc w sumie transport i noclegi wyniosło mnie 135zł:).. to tak dla przykładu. Wiem, ja też się na początku stresowałam, że się pogubię itd. ale im więcej się wyjeżdża tym nabiera się więcej pewności siebie, zawsze towarzyszy temu jakiś stres, ale radość z podróży jest dużo większa.. Poza tym samo 'tworzenie' wycieczki jest dla mnie wielką zabawą.. uwielbiam kombinować, wyszukiwać tanie loty itd. to moja pasja po prostu:).. z biurem podróży wybrałam się tylko raz sama, ale to dlatego, że złapałam super promocję na Tunezję (830zł na tydzień z wyżywieniem).. ale dla mnie o wiele większa frajda, kiedy sama sobie organizuję wyjazd. Próbuj! na pierwszy raz idealny jest lot do Mediolanu (Bergamo).. od tego zaczęłam.. jak dobrze popatrzysz to można złapać lot za 40-60zł w dwie strony:) Służę pomocą w razie czego:)

  5. śpiochu tyyy, może kawy się napij, albo coś. kofeina cię na nogi postawi ;D bo prześpisz ostatnie dni słońca (jako takiego ;))

    1. jej, nie siedzę non stop na blogu, mam też inne ważne sprawy do zrobienia przed laptopem 🙂
      nie ćwiczę, ale chodzę pisałam o tym wielokrotnie:)

  6. bardzo często zagladam na Twojego bloga, ale dopiero dziś postanowiłam zostawić jakiś ślad. Jesteś prześliczna 😉 bardzo lubię czytać Twoje notki

  7. myślę,że wiem co czujesz od dwóch dni po powrocie ze szkoły kładę się spać, głowa mnie boli jak i inne części ciała, nie mówiąc już o tym ,że wciąż jest mi zimno lub ciepło:/dzisiaj nie poszłam do szkoły by trochę odleżeć to wszystko bo wczoraj przeżywałam w niej męki i już mi nieco lepiej! Mam nadzieje,że i twój stan niebawem wróci do normy:) pozdro

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.