kanie

Dwa dni temu moi rodzice przywieźli do domu moje ulubione grzyby, które mogłabym pochłaniać w gigantycznych ilościach bez jakiegokolwiek ograniczenia! Mianowicie-kanie.

Dostałam małe zlecenie od mojej mamy, aby je przygotować, co jest naprawdę proste i jakie smakowite w efekcie! Wystarczy: ubite jajko, bułka tarta, olej i oczywiście patelnia^^.. i gotowe!

 Smażone kanie to zdecydowanie jedna z moich ulubionych przekąsek!

A czy wy lubicie te grzyby? A może znacie inne sposoby na ich przyrządzanie? 😉

76 thoughts on “kanie

  1. JA z grzybow jadam tylko pieczarkki 🙂
    A smażonych rzeczy unikam jak ognia ,zwłaszcza w bułce. Gdy cała rodzina je schabowe,ja jm gotowane mięso ;D

  2. Mniam! Kocham kanie. My przyrządzamy je tak samo jak ty, ale kiedyś jadłam w cieście naleśnikowym. Radzę spróbować.

  3. Ja również mogłabym to jeść bez jakiegokolwiek ograniczenia 😀
    Niestety nigdzie w lesie nie mogę ich znaleźć :l
    wiesz moze gdzie twoi rodzice je znaleźli ? ;d

  4. tez je uwielbiam, niestety mam przyjemnosc ich jedzenia dokladnie w takiej samej wersji jak pokazujesz jedymie na mazurach…

    jak to mowi moj Marcin smakuja jak schabowe – zapraszam do mnie 😉

  5. najlepsze kanie są smażone na maśle 🙂 z jednej potem z drugiej strony i delikatnie posypane solą 🙂 pyszne !

  6. Ja osobiście lubię grzyby zrobione tylko przez moją babcie. Tylko wtedy wiem, że są smaczne i bezpieczne 🙂 Twój przepis jest bardzo ciekawy i jak będzie tylko okazja to poproszę babcie o jego zrobienie. Tylko nie wiem czy nie jest już za późno. Jednak babcia pojechała tydzień temu na grzyby. Może jej trochę zostało. Aż na samą myśl ślinka mi cieknie. Pozdrawiam
    abrakazowa.blogspot.com

  7. Hej Aniu 😉 znasz może jakieś sklepy internetowe, w których można dosyć tanio kupić Emu lub UGG? W takich cenach podobnych do tych, za ile ty kupowałaś.

    1. Przeglądam komentarze pod twoimi postami i dlaczego nie odpowiadasz na te komentarze? Na przyklad na ten?

    2. bo wydaje mi się, że ta sama osoba pytała o to pod kilkoma postami i już na to odpowiadałam, a dwa, że nie odpowiadałam ostatnio na wszystkie komentarze, bo nie miałam jak

  8. Może to dziwne, ale nigdy nie jadłam tych grzybów! Nawet nie wiedziałam jak wyglądają, ale nazwa znana! ^^
    A co do innych grzybów nie lubię 😀

  9. Tez uwielbiam grzybow.
    Mozna je tez tak bez niczego posmazyc najlepiej w margarynie posolone, albo w zupie w sosie ale za tym tak bardzo nie przepadam :/
    Masz swietny blog *-*

  10. To są te grzybki z , których wycieka mleczko? 🙂 Jeśli tak to kocham je! Ale u mnie w lasach ciężko je znaleźć <3 Ja na nie mówię Krówki 😀

  11. Nie lubię grzybów. W niewielkiej ilości pieczarki i jako farsz do krokietów/pierogów. Za to kocham ten aromat, np. serki o tym smaku, chipsy i zupa grzybowa. Usmażone na patelni suszone grzyby z cebulką wrzucone do zupy plus śmietana i makaron świderki/muszelki itp. – błogość w ustach. Może spróbuj w cieście naleśnikowym/francuskim?

  12. jak mam jeść grzyby to tylko w zalewie octowej ^^ i to takie samo robne 😉 mojej mamy znajoma w wakacje mi przywiozła takie 😉 gdybym mogła do wszystkiego bym je dodawała 😉

  13. uwielbiam smażone kanie,a że mam ich pod dostatkiem bo mieszkam akurat w okolicy pól na których rośnie trawa i drzewa samosiejki więc rosną tez i kanie,nigdy mi sie nie przejadły i nie przejedzą,zbierać je tez lubię.

  14. Mmm! Kanie najlepsze grzyby, a smażone jeszcze lepsze :3
    mega masz bloga, chciałam się zapytać jakim aparatem robisz zdjęcia :)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.