kosmetyki Flower Pharm

Cześć!

Nadszedł czas, aby pokazać Wam moje nowości kosmetyczne! Są to kolejne kosmetyki do codziennej pielegnacji ciała, a ich opakowania na myśl przywodzą wiosnę! W dodatku są idealne na drobny prezent lub do spakowania w bagaż na jakąś podróż, a dlaczego? Zobaczcie same 🙂

Nie mogłam się oprzeć, aby nie kupić tych uroczo wyglądających i ciekawie pachnących kosmetyków. Kropeczki, kwiatuszki i wymiękłam, haha. A tak na poważnie, to osoby projektujące takie opakowania dobrze wiedzą jak przyciągnąć klientów! Nawet część opisu kosmetyków głosi ”Ciesz się własnym kwiatowym rajem każdego dnia”. To prawda, takie kolory i wzory cieszą oczy! Ale teraz zostawię trochę informacji na ich temat.
________________
Piękna kosmetyczka skrywa w sobie mały zestaw do kąpieli Wild Rose: płyn i masło o zapachu dzikiej róży oraz różową myjkę. Idealny zestaw jeśli chodzi o codzienną pieglęnację ciała! Jego cena to 25zł. Kosmetyki urzekły mnie przede wszystkim zapachem. Rzeczywiście, w 100% czuć dzikie róże, a jest to jeden z moich ulubionych zapachów, więc kosmetyki pokochałam od razu po pierwszym użyciu przy kąpieli.

Drugim zestawem, a właściwie mini zestawem są masełka do ciała o różnych motywach i zapachach: Lime Blossom, Wild Rose i Orange Flower. Są genialne jeśli chodzi o ich wygląd i poręczność. Idealne do zabrania w podróż. To opakowanie zawierające 3 masełka do ciała kosztowało 15zł, więc wychodzi 5zł za jedno masełko. 

Kojarzycie kremy do rąk ”Cztery Pory Roku”? Według mnie te masełka trochę przypominają mi te polskie kremy. Ich zapachy są intensywne przez co utrzymują się dość długo. ”Lime Blossom” i Organe Flower” zdecydowanie nie należą do delikatnych, tak jak wcześniej opisane ”Wild Rose”. Choć mają bardzo gęstą i zbitą konsystencję to dobrze się wchłanią, wystarczy lekko je rozsmarować i już nic nie pozostaje na skórze-poza zapachem 🙂
Jeśli miałabym drugi raz dokonać zakupu tych kosmetyków, zdecydowanie wybrałabym zestaw do kąpieli. Według mnie mini masełka mają zbyt intensywne zapachy dla młodej osoby (oprócz masła Wild Rose). 
Oba zestawy kupiłam w TK Maxx’ie ♥

37 thoughts on “kosmetyki Flower Pharm

  1. nigdy nic nie słyszałam o tych kosmetykach ani nawet nigdzie się z nimi nie spotkałam, ale rzeczywiście mają piękne opakowania i pewnie bym je kupiła od razu po zobaczeniu na półce. 😀 i też z pewnością byłoby mi ich szkoda używać. 😀

  2. A co ma młody wiek do intensywności zapachu ? Wydaje mi się że to właśnie za młodości można bardziej szaleć z kosmetykami niż jak się będzie w podeszłym wieku hehe ;p . Nie mam zamiaru Cię hejtować , tylko jak to przeczytałam to mnie to zdziwiło 😉

  3. oczywiście, że TKMaxx! Też uwielbiam ten sklep!, ale tych kosmetyków nie widziałam jeszcze;)
    jak je spotkam, to pewnie też się na nie zdecyduję, bo wglądają obłędnie!
    pozdrawiam
    niuntis.blogspot.com

  4. Kurde, Ty zawsze znajdziesz jakieś ładnie pachnące kosmetyki i do tego w ciekawym opakowaniu. Lubię intensywne zapachy, więc pewnie bym się na nie skusiła, bo akurat kończy mi się kilka kosmetyków 😉

  5. Już wyobrażam sobie zapach tych kosmetyków, najbardziej urzekły mnie te o zapachu dzikiej róży, jak tylko je znajdę to muszę sobie kupić 🙂
    nataa-liiaa.blogspot.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.