mobileblog-evening with him

Cześć!

Pół dnia dzielnie walczyłam z ubraniami na sprzedaż. Mam tu na myśli robienie im nudnej sesji zdjęciowej. I tak naprawdę jeszcze nie skończyłam, bo późnym popołudniem odwiedził mnie Dawid 🙂 
Początkowo nasz plan na dzisiejszy dzień był inny. Mieliśmy jechać do jakiegoś klubu ze znajomymi, ale nasze rodzinki trochę pokrzyżowały nam te plany. Zostaliśmy u mnie i wieczór spędziliśmy przed telewizorem i przy pizzy (właściwie Dawid zjadł całą, haha). 
Mimo wszystko, lubię takie wieczory, bo czuję, że mogę naprawdę odpocząć. Od wszystkiego. Tak po prostu pobyć przy bliskiej mi osobie♥

64 thoughts on “mobileblog-evening with him

  1. wieczór z chłopakiem najlepszy !
    Zajrzysz do mnie ? Dopiero zaczynam przygodę z blogiem, ale chcę się rozwinąć i na pewno jak od czasu do czasu zajrzysz to będzie coś ciekawego 😉

  2. Mam pytanie. Jak zamawiałaś pilot do lustrzanki to po prostu wybrałaś byle jaki z firmy Nikon, czy każdy model aparatu ma indywidualny pilot ?
    Nie wiem czy mnie zrozumiesz…

    1. Haha ankyl ale piloty sa ogólnie z Nikona takie same do wszystkich modeli Nikona a nie że do każdego modelu masz osobny pilot, bez sensu to by było.. tak mi się wydaje

  3. Jakie słodkie zdjęcie i do tego te skarpetki <3
    Oj, nie wiem czy ja bym tak wytrzymała robiąc zdjęcia tym ciuszkom.
    Gratuluje wytrwałości i mam nadzieję, że niedługo się z tym uporasz.

  4. nie myśleliście aby kiedyś nakręcić filmik typu "cute couple" ? 🙂 jeśli nie kojarzysz co to, to polecam na yt zobaczyć ;p

  5. i siedzisz sobie tak z Dawidem i mówisz mu: czekaj zrobię zdjęcie i napisze na blogu?
    Jakby cie chłopak chciał przytulić albo całować to ty mu powiesz że musisz napisać notkę? XD
    Nie mówię tego pod złym pretekstem ale z ciekawości!:DD

    1. o matko.. czasami zastanawiam się jak ludzie mają w ogóle odwagę pytać o takie rzeczy. -Mnie by było głupio.
      Przecież my się nie widujemy 5 minut. Każde z nas ma też swoje zainteresowania, i czasem oboje robimy coś innego, a po prostu siedzimy w jednym pokoju.

      Poza tym nie tylko ja prowadzę bloga o swoim życiu, dlaczego innych o to nie spytasz:)?

    1. ''rodzinki pokrzyżowały nam te plany'' wyraźnie napisane. Masz pretensje do jej życia, zajmij się swoim.

    2. Ty zajmij się swoim bo nie pytałam Ciebie o zdanie a ją, i umiem czytać:) zamiast się wtrącać w czyjąś rozmowę i niepotrzebnie produkować idź lepiej na rodzinny obiadek:) ja normalnie zapytałam a tu jak zwykle ukamieniować mnie chcą:)

    3. sądząc po komentarzach nie było to zbyt normalne pytanie, powiało niemiłym tonem 🙂 -nikt Cie nie kamieniuje 🙂

      Wiesz czasem nie mamy wpływ na to co wydarzy się danego dnia. A ja też nie chcę pisać o sprawach bardzo osobistych, które mają na to ogromny wpływ.

  6. Fajnie jak się jeszcze ma tę bliską osobę przy której można oderwać się od smutków dnia codziennego…Uff, dobrze że mam przynajmniej kochanych rodziców ;).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.