pierwsze zdjęcia.

Witam po raz trzeci!
Dzisiaj wybrałam się na spacer wraz z Nikonem i jak to ostatnio, ktoś zauważył ‚tajemniczym chłopakiem’, hah;). Przeszliśmy się na przystań, ale jakoś nie miałam tam weny na zdjęcia.
Przyznaje się, że nie jestem w stanie tak szybko go ogarnąć. Muszę sobie troszkę poczytać o tych wszystkich ustawieniach. Pokaże wam kilka fotek, które dziś zrobiłam:

makro;

obiektyw 18-55mm.

No to dobranoc!

108 thoughts on “pierwsze zdjęcia.

  1. ale cudowne zdjęcia wychodzą nim…
    ech.. Chciałabym takie cudo tylko, że jest strasznie drogie ;c

  2. och… tajemniczy chłopak uroczo 🙂
    Przerabiasz zdjęcia w jakimś programie? Jak tak to jaki? 🙂

  3. szczescia zycze bo widze ze duzo czasu znim spędzasz (tajemniczy chłopak) i chyba cos z tego wyjdzie ?

  4. i tu NIE sprawdza się stwierdzenie/opinia/fakt 'lustrzanka nie czyni cie fotografem'
    gdybyś miała zwykłą cyfrówkę lub swojego starego nikona nie zrobiłabyś takich zdjęć ,dziecko by zrobiło podobne zdjęcia tym aparatem ,nie wiedzac nawet o co chodzi ;]

  5. co to jest hdr ? mozesz cos o tym napisac ? albo o tym jakie znasz rodzaje wykonywania zdjęć , co najczesciej do czego ustawiasz w aparacie czy czesto uzywasz statywu ! 🙂

    to mój kolejny pomysł na notkę , podobnie jak z tymi kolczykami i zdjęciami , mysle ze niektórych to ciekawii i bardzoo bym sie cieszyal gdybyś coś o tym napisała ! :))))

  6. – troche chaotyczny Twój komentarz, nie bardzo rozkminiam. Po za tym jestem zdania, że dobry fotograf zrobi zdjęcie byle jakim aparatem. Ale dobry sprzęt to podstawa jeśli chce się coś w tym kierunku robić.

  7. Jeśli chodzi o codzienne zdjęcia to rodzaj aparatu odgrywa największą rolę przy wydruku 😉
    Jednak są sytuacje, gdy nie zrobisz zdjęcia kompaktem bądź hybrydą. Chociażby niebo – nie doświetlisz go dobrze i bardzo często zdarza się, że ostatecznie przy chociażby próbie przeróbki 'hdr' okazuje się, że połowa miejsc nie ma żadnych informacji 😉

    I jeśli ustawienia przysłon i czasu na aparacie są z manuala to wątpię, że dziecko zrobi takie zdjęcia! Jak dla mnie byłoby niedoświetlone lub przepalone 😉
    Warto tu też zaznaczyć, że bardzo dużo osób dostając lustrzankę do ręki nie radzi sobie z przysłonami 😉

    Ale żeby nie było takiej obrony to ja np wszystkie zdjęcia makro wykonuję hybrydą i jestem z ich efektu o wiele bardziej zadowolona niż tych z lustrzanki, chociaż może przez to, że moja przygoda z hybrydą jest dłuższa, więc szybciej potrafię ustawić na wyczucie wszystko by uchwycić chwilę 😉

    Musiałam się udzielić, wybacz – ale denerwuje mnie nastawienie ludzi, którzy uważają, że to wszystko takie banalne (no na automacie może i jest, ale często ludzie nie mają pomysłu na kadr.) lub nastawienie, że jest dobry aparat to już na pewno ze mnie jest dobry fotograf 😉

  8. jak ja robię makro, to mi wychodzą zamazane jakieś, może wina tego, że nie umiem ustać prosto, haha ;). na jakim trybie było to robione? 🙂

  9. ja mam Nikon D3000 i jestem z niego baardzo zadowolona mimo że mam tylko obiektyw 18-55mm.
    Niestety nie stać mnie narazie na nowy obiektyw ale z tym tez daje rade i robi on wszytko co chce 😉
    tak więc wszystkim polecam NIKONA.

    A co do Twoich zdjęć to są bardzo artystyczne, jesteś uzdolniona to jest raz a dwa to masz bardzo piękne widoki ;*
    pozdrawiam Cie cieplutko ;* i powodzenia z ustawieniami i ogarnianiem nikona.

  10. Najfajniejsze są te dwa pierwsze 😀 Sama zastanawiałam się nad kupnem lustrzanki ,ale niestety za dużo wydatków mam teraz :/
    Miłego dnia 🙂

  11. Haj Aniu, chciałabym się przyłączyć do jednego komentarza i za razem prośby- napisałabyś jakąś notkę na temat wyboru sprzętu, na jakie funkcje, parametry zwracać uwagę? Wstawiłabyś różnego typu zdjęcia i napisała przy jakich ustawieniach je robiłaś i dlaczego? Myślę, że wiele z nas byłoby uradowane tą notką! Tylko przy tym wielka prośba- jeżeli spodoba Ci się ten pomysł, to czy mogłabyś pisać prosty, zrozumiałym dla laika słownictwem? Albo używając tych wszystkich "czas naświetlania, przysłona, szerokość obiektywu etc." wyjaśnij jak krowie na rowie o co chodzi ;P Bo ja jak wchodzę na jakieś forum w poszukiwaniu tych naprawdę podstawowych informacji, to mam wrażenie, że tam piszą po chińsku ;p Pozdrawiam, Martyna.

  12. jak nie umiesz chwycić ostrości to polecam łapać ją i trzymając przesuwać obiektyw. W lustrzankach zazwyczaj jest przycisk gwiazdki do tego 😉

  13. powiedz od razu, ze czujecie do siebie zaloty i macie sie ku sobie, a nie "tajemniczy chlopak".

  14. Zdjęcia są przecudowne!! :* Oj dziewczyno, zrobisz karierę w fotografii 😉 Powodzenia!

  15. Mam prośbę. WSTAW ORYGINAŁY TYCH ZDJĘĆ. po pierwsze dwa zdjęcia są po niezłych przeróbkach kolorystycznych w Photo Scape ; p chce zobaczyc ORYGINAŁY :))

    Iwona.

  16. nie o to chodzi, że nie umiemm, tylko, że jak ustawie już ostrość i robię zdjęcie to i tak czasem zdjęcie jest "ruszone", bo ja się ruszam, a statywu nie chce mi się nigdy rozkładać ;D

  17. Jesteś dobrym fotografem! Aparat świetny, efekt fantastyczny, co mogę więcej dodać? Krajobrazy zachwycają! woman-revolution.blogspot.com

  18. ania czemu nei odpisujesz co myślisz o tych pomysłach na notke ? ja osobiście popieram dziweczyny ! to świetne tematy które napewno wiele zinteresują ! : )))

  19. wow! ale śliczne zdjęcia!
    Co prawda nie mam w tym ani trochę doświadczenia, w sprawach aparatów jestem całkowicie zielona, ale fotografie bardzo mi się podobają

  20. No chyba nie :). To, że mają taką, a nie inną głębie ostrości, nie znaczy, że są zdjęciami makro.

  21. Zacznijmy od tego, że należałoby się spytać czy W OGÓLE robię JAKIEKOLWIEK makro, a następnie żebym je pokazywała. Po prostu – te Twoje "makro" są przybliżeniami, zwykłymi, bez większych cudów. Gdybyś skupiła się całkowicie na ślimaku i na jego wielkim obrazie, chociażby gdybyś uchwyciła samą muszlę lub przybliżenie białych kwiatów, dostateczne, żeby zaprezentować jak wygląda od wewnątrz, to wtedy mogłabyś mówić MAKRO. Zresztą, mów jak chcesz, ja Ci nie zabronię, tylko nie chwal sie zdjęciami makro, których nie jesteś w stanie zrobić zwykłym obiektywem: 18-55mm, to kit, zainwestuj w soczewki, które pozwolą jako tako na większe przybliżenie 🙂 plus zainwestuj w jakiś poradnik, skoro lubisz fotografie.

  22. Wszystkie które wymieniłaś posiadam, drugi obiektyw, poradniki. Po prostu każdy robi zdjęcia jakie jemu odpowiadają, i według własnego pomysłu.

  23. Sami spece tu zaglądają ;P Poinstruujcie laików, proszę. Ja się chętnie czegoś nauczę. Martyna
    PS. Cieszę się Aniu, że wzięłaś pod uwagę pomysł na notkę 😉

  24. czytałam komentarze i jest pytanie czy Anonimowy zna definicję zdjęć 'makro' ?
    Pyt. do Ani: Z jakiej odległości mniej więcej robiłaś te zdjecia makro ? (od ślimaka jaka odległość) ?
    pozdrawiam 🙂

  25. Tak, znam definicję zdjęć makro, ze środkiem kwiatka to był przykład :), a po drugie, droga Aniu, zdjęcia robiłaś z odległości mniejszej niż 30 cm??
    Nie nazwałam się specem, tylko według mnie to nie są zdjęcia makro, zresztą, nie mam zamiaru się wymądrzać, chociaż pewnie od kilku komentarzy tak to pewnie brzmi.
    Już się nie czepiam, każdy ma swoje zdanie :]

  26. i od razu anonim ma odp ! 🙂
    z tego co mnie nauczyli, makro to zdj wykonane z odl minimum 1m, więc formalność załatwiona SĄ TO ZDJ makro 😀

  27. haha min 1 m? -.- jak juz to chodziło Ci o maksimum, a po drugie w odległości maksymalnej 30 cm lub mniejszej :)/

    Ostrość ustawiałaś sama? ;]

  28. Właściwie, z tą odległością to sprawa względna, w zależności jaki ma się obiektyw…
    Można zrobic z odległości 1 m, owszem, ale tylko makroobiektywem, po prostu dajmy przykład, ze tamki robal od razu nie ucieknie :).

  29. tak, dlatego z robaczka mi lekko poleciała, bo mam skopany ten obiektyw i na recznym łapaniu ostrości on szaleje. I nie mam VR.

  30. dodam jeszcze, że mam kiepski wzrok, i muszę sobie jeszcze dobrze ustawić wizjerek.

    tak po za tym, ja nie uważam się za jakiegoś super fotografa, uczę się, więc wiesz. i to nie blog poświęcony tylko fotografii.

  31. Być może coś z moim monitorem nie tak, ale szczerze mówiąc nie widzę większej różnicy w tych zdjęciach. O.o

  32. och… tyle, żeby przybliżyć nie zbliżając się do danego przedmiotu trzeba mieć taki obiektyw…
    To mi w takim razie też co innego mówili. W każdym razie w makro chodzi o przedstawienie przedmiotu/kwiatka/robaczka czy kto tam będzie jeszcze coś chciał 1:1 ….

  33. Piękne zdjęcia! Też chciałabym taki aparat, ale jestem skazana na robienie zdjęć komórką :C Bardzo lubię fotografować w makro.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.