plastikowe zakrętki

W zeszłym tygodniu pisałam wam w poście o frugo, że dodam post po części związany z tym tematem. No może nie do końca było wiadomo o co chodzi, ale miałam na myśli opakowania po napojach.
A jeszcze dokładniej-plastikowe zakrętki.

Możliwe, że już słyszeliście o akcji związanej z takowymi korkami. Ale pragnę przypomnieć zapominalskim i powiadomić tych, którzy jeszcze o tym nie słyszeli:)

Niemal w każdym domu używamy różnych plastikowych opakowań z nakrętkami. Często segregujemy plastiki, nie wiedząc, że korki można wykorzystać w celach charytatywnych.
Pieniądze ze skupu tych pozornie małych, nic niewartościowych nakrętek przekazywane są na kupno wózków inwalidzkich czy rehabilitacje osób niepełnosprawnych.

Czy wiecie ile średnio potrzeba takich korków na zakup jednego wózka? ok. 30-40 ton! To brzmi przerażająco i wręcz wydaje się niewykonalne. A jednak! Przy zużywaniu plastików przez przeciętnego obywatela po jakimś okresie czasu jest on wstanie zapewnić taki wózek!

Takie akcje prowadzą różne instytucje, szkoły, przedszkola, osoby prywatne, czy specjalizujące się w tym grupy. Możecie dowiadywać się o tym od swoich znajomych, rodziców, czy przez internet.
W moim mieście na pewno zbierają korki w niektórych szkołach i przedszkolach!

Pragnę też ostrzec przed oszustami: pamiętajcie, że należy dokładnie sprawdzić dokąd dajemy nasze uzbierane korki, aby trafiły w dobre ręce!

Więcej na temat tej akcji możecie przeczytać tutaj

Post opierany na wielu sprawdzonych informacjach wyszukanych w internecie. 

97 thoughts on “plastikowe zakrętki

  1. W mojej już obecnie byłej szkole zbierają. Chociaż już ją opuszczam, nie zamierzam przestać brać udziału w tej akcji 🙂 U nas zbiera się na Wrocławskie hospicjum dla dzieci.

  2. Ja już od dawna zbieram korki 🙂 Tylko zbieram na badanie.. dla jednej dziewczynki 🙂
    I popieram takie akcje 🙂

  3. u mnie w mieście ta akcją zajmują się wolontariusze i jak karton na nakrętki stał w jednym z super marketów to ludzie chamsko wrzucali tam puszki po napojach i inne tego typu śmieci

  4. To prawda ja również zbieram. Mam nadzieje, że jest dużo takich osób. BO naprawdę to dla nas niewiele zostawić nakrętkę , a dla innych tak wiele znaczą.

  5. U mojej siostry w gimnazjum też zbierają nakrętki, więc wszyscy u mnie w domu – a nawet cała rodzina rozsiana po różnych krańcach Polski jest w to zaangażowana i zwozi nam nakrętki – oczywiście ich nie wyrzucają. Co szkodzi odłozyć małą zakrętkę gdzieś na bok, a może to zrobić wiele dobrego. Popieram akcje!

  6. Ostatnio zbierałam nakrętki na pompe dla chłopca chorego na porażenie mózgowe, zaangażowałam w to każdego (a teraz mam w głowie obraz jak tej pani studenci medycyny wnieśli na sale dwa ogromne wory na śmieci z tymi zakrętkami) cudnie:3

  7. akcje znam bo moja corka zbiera i zaangazowala w to cala rodzine lacznie z moja mama, bratem…oraz blizszych i dalszych naszych znajomych hehe:))

  8. u mnie również jest ta akcja! miło, że napisałaś o niej:)
    dobry z Ciebie człowiek Aniu!

  9. u nas w miejscowości i w ogóle w szkołach w mojej miejscowości są zbierane nakrętki na taką małą dziewczynkę, która choruje na zespół Aperta i też zbieram nakrętki 😉

  10. hej mam wazne prosbę.
    jak ustawić aby post dodał się automatycznie?
    odpisz w miare szybko prosze baby.

  11. u mnie w domu zbiera się te korki przez cały rok, a potem pod koniec roku szkolnego zanosi je ktoś, aby zostały przekazane na cele charytatywne (:

  12. Aniu, można wiedzieć za ile kupiłaś tą bluzeczkę z wholsale z aparatem?
    (cena bluzki + przesyłka)

    1. czyli jednak zarabiasz na blogu. zawsze pisałaś, że z bloga nie masz żadnych korzyści.

    2. to nie jest zarobek na blogu a współpraca z daną firmą/testowanie produktów:) oni mi za to nie płacą, ja nie umieszczam płatnych reklam, więc proszę Cię jeśli nie znasz się na tym jak trzeba działać, żeby zarabiać na blogu to nie pisz mi czegoś co jest nieprawdą 🙂

  13. sama zbieram korki już od jakiegoś czasu i zanoszę do cioci, która w swoim biurze ma tego sporo i też zbiera i oddaje.. nic to nie kosztuje bo wystarczy odkręcić i wrzucić do woreczka czy co kto chce i zbierać, aż będzie tego pełny worek jak u mnie oddać

    w szkole zbierałam jeszcze te papierki przy herbatach lipton 🙂

  14. zbieram zbieram, i to od dawna, i tak mi weszło w krew, że jak widzę, jak ktoś wyrzuca butelkę razem z zakrętką, cholery dostaję 😀

  15. Uważam, że to jest bardzo piękny czyn. Bo większości ludzi nie chce się odkręcać nakrętek od buteli tylko, razem z tym wurzucają do kosza. Ja też już od ponad 2 lat, uczestnicze w takich akcjach :). Buziaki :):*

  16. ja odkładam już nakrętki od ponad 2 lat. zaczęło się płytko, bo za największą ilość osoba dostawała ileś punktów do zachowania na czym mi zależało, ale potem tak weszło mi to w nawyk, że z całą rodzinką odkładamy 🙂 dobrze Aniu, że piszesz takie posty, może więcej ludzi zacznie zbierać te nakrętki, prosta czynność a może pomóc 🙂

  17. My z rodziną kiedyś już zbieraliśmy plastikowe nakrętki, na wózek inwalidzki dla takiego pana, ale w połowie zrezygnował. -,-

  18. U mnie zbierają nakrętki od lat. Zawsze przy zlewie, nad śmietnikiem, leży koszyczek, gdzie można szybko przy wyrzucaniu wcisnąć korek. Nawet gdy aktualnie nie wiemy gdzie się odbywa akcja, mamy paręnaście korków w koszyku, bo gdy akcja się zacznie, potem będzie łatwiej dozbierać. 😉

  19. czemu nigdy nie wspomniałaś, że Sami też miała operację, że też chodzi (albo chodziła) na rehabilitację? że macie tak dużo wspólnego?

    1. bo to nie jest blog o życiu moich znajomych ? mam w sobie tyle kultury, że nie będę pisać o kogoś życiu prywatnym i jego przeżyciach :O

  20. Ja już od 4 lat zbieram nakrętki i tak jakoś weszło mi to w nawyk^^ U nas w szkole co roku daje się worki z tymi zakrętkami gdzieś w listopadzie i mamy dodatkowe punkty do zachowania:)

    1. potocznie stosowana nazwa, – zakrętki, nakrętki, korki. w każdym domu można mówić inaczej, a i tak WIESZ o co chodzi. i zamiast się śmiać ze słowa, które de facto jest użyte określając rzecz, o której piszę to przeczytaj post i zachowaj to dla siebie.

    2. żałosne, że ludzie mogą się o takie rzeczy czepiać ;)Gratuluje cierpliwości Aniu 😉

  21. Jak robisz to że twoje zdjęcia mają takie delikatne kolory i wyglądają na takie 'gładkie'? :>

  22. ja też zbierałam. 😉 dobrze jest komuś pomóc.

    ciekawy blog. 😉

    jakbyś miała czas wpadnij do mnie. protezkaa.blogspot.com

    obserwujemy, ? ja już.

  23. Hej Aniu 🙂

    Pisałam Ci kiedyś w komentarzu abyś pokazała statystyki bloga, a ty odpisałaś, że statystki bloga są w pasku bocznym, więc już wyjaśniam- chodziło mi o statystki np. od początku bloga ( ile osób z danego kraju odwiedziło blog itp.) jakie są słowa wpisywane aby znaleźć blog w internecie itp.

    po prostu jestem ciekawa:)

    A co do postu to już od kilku lat zbieram zakrętki 🙂

  24. W mojej rodzinie zbiera się te korki, zawsze idzie to na osoby które cierpią, ale czasem idzie na schroniska i inne takie akcje xD

    Zapraszam do mnie xD
    koffamy.blogspot.com

  25. czemu tak rzadko zakładasz spódniczki? sukienki owszem, a w spódniczkach Cię praktycznie nie widzę^^

  26. u mnie w szkole takie coś jest! ale teraz na wakacjach to już po prostu nawyk że wrzucamy nakrętki do reklamówki. :))

  27. ja w tym roku szkolnym zaniosłam do szkoły ponad 6 000 zakrętek ! już od 2 lat zbieramy w domu i jak jest w szkole taka akacja, to zanoszę, fajnie że o tym napisałaś 🙂

  28. Ja z moją rodziną zbieramy takie plastikowe zakrętki już od kilku lat. W moim gimnazjum były one zbierane, ale jak wyszłam z tej szkoły, to też ich nie wyrzucam. Jakoś tak się już przyzwyczaiłam, że zawsze te plastikowe korki odkładam do pojemniczka, zamiast je wyrzucić do kosza 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.