poprawki w archiwum

Hej Hej! 
Dopinam ostatnie guziczki jeśli chodzi o nowy wygląd bloga! Ale… 
Dobrze, że niedawno zajrzałam do archiwum. Trochę się przeraziłam tym, że poznikało mi sporo zdjęć, czy też niektóre raczyły się nie wiadomo z jakich przyczyn rozjechać-.-‘. Wiem, że sporo moich czytelników często spogląda na stare posty. Dla was są to dodatkowe notki ze zdjęciami, a dla mnie wspomnienia z niedalekiej przeszłości. Nie chciałabym, żeby sobie tak po prostu stąd znikały^^ Dlatego też, trochę popracuję nad przywracaniem zaginionych zdjęć, czy postów. 
nieopublikowane zdjęcia z marca 2012r.

Nie wiem ile mi zejdzie z tymi poprawkami, ale mam nadzieję, że uporam się chociaż z połową przed zmianą wyglądu bloga:)

63 thoughts on “poprawki w archiwum

  1. znikanie popraw 🙂
    te rozciągnięte da się przeżyć:) ostatnio cały dzień przegląałam Twojego bloga od początku do najnowszych notek 🙂

  2. widze że nic nie postanowiłaś osprawie posta o dojrzewaniu
    Powiedziałaś ze pomyślisz i zobaczysz co da sie zobić a zgaduje ze miałaś namysli napisze cos miłego zeby ją spławić.
    Tylko potem sie nie dziw że masz tyle hejterów anonimowych i nie tylko ani ze spada ci czytalność jak zlewasz swoich czytelników
    MAGDA

    1. tak napisałam, że pomyślę, a nie, że OD RAZU DODAM TAKI POST -.- Zresztą to ja decyduje o tym o czym piszę na blogu, nikt mi nie ma prawa nakazywać. Ta osoba napisała mi tylko pomysł, a nie wydała polecenie, więc nie rozumiem Twojego naskoku na mnie.

    2. ja wcale nie naskakuje mówie tylko ze miło by było gdybyś pomyślała czasem o czytelnikach "fanach" a nie tylko o sb. Zdaje sb sprawe że piszesz tego bloga przedewszystkim dla sb, ale jednak bez tych 3000 obserwatorów i innych tysięcy dziewcząt czytających twojego bloga byś nie miała takich możliwośc jak masz teraz. Więc tylko mówie że fajnie było by poczytać coś ciekawego tak zawane temety "tabu". Bardzo lubie czytać to co piszesz. I mam do Ciebie pelen szacunek ale jednak chciałabym żebyś pomyślała o tych wszystkich zakąpleksionych i nie tylko dziewczynach dla któreych jesteś autorytetem za urode, nastawienie do zycia, pozytywną energie która aż tryska z twoich postów i pasje!!! 🙂
      MAGDA

    3. Magdo to trochę śmieszne co napisałaś.myślę, że Ania nie żyje tylko blogiem jak już wspominała jest to forma pamiętnika więc opisuje tu co tylko chce, nie można jej zarzucać, że olewa czytelników (konkurs, częste dodawanie postów)i gdzie do cholery ty zauważyłaś spadanie czytelności postów? bo jak dla mnie komentatorów i odwiedzających bloga raczej nie brakuje…

      NIKOLA

    4. Magda!
      Kimkolwiek jesteś, chcę ci powiedzieć, że jesteś dziwna. Ania nie może pisać tylko o tym o czym chcą jakieś anonimy. Tak samo ja mogłabym poprosić o posta o fotografii, a potem się awanturować, że Ania nie dodała posta o fotografii następnego dnia. Nie uważałabyś, że to dziwaczne?

  3. Może przez zmianę szerokości pola z notkami zdjęcia się rozjeżdżają? Jeżeli w nowym szablonie też będziesz zmieniać szerokości, to może lepiej naprawić tamte notki później, bo tak to wszystko znowu pójdzie na marne;)

    1. Rozumiem;) Przeglądam właśnie te stare posty, jeszcze z onetu i tylko na jedno rozjechane zdjęcie natrafiłam. Właśnie czytam o Twoim pobycie w szpitalu i całej tej historii ;( Mimo, że to przykra sprawa, to mam wrażenie, że wtedy bardziej się wszystkim dzieliłaś z czytelnikami, więcej pisałaś o swoich emocjach. Teraz jakoś bardziej z rezerwą nas traktujesz, może dlatego, że o wiele więcej ludzi tu zagląda.

    2. nie to jest głównym powodem tego dystansu, bardziej to, że wyrosłam z takiego szczegółowego opisywania, i zrobiłam się bardziej otwarta dla moich najbliższych w realu:)

  4. na czym polega ta wspolpraca ze sklepem wholesale? tzn ze dostajesz od nich rzeczy za darmo i dlatego nie zamiawiasz – tak zrozumialam Twoje slowa. a co to za wspolpraca?

  5. dziś masz normalny dzień? czy masz zakończenie? czy może już miałaś? Sory że dręcze pytaniami XD

  6. Mam pytanie nie związane z postem:
    Czy kupujesz także używane rzeczy w secondhandzie?

    A tak po za tym: Jesteś fotogeniczna 😉 !

    1. Po prostu nie mam takich kolorów, żeby prać pojedyncze ciuchy w pralce i marnować wodę o.O u mnie w rodzinie się czeka, aż się kolorów uzbiera..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.