rozmowa w Euforii

Hej Hej!
W tej chwili jestem z moją mamą w naszej ulubionej kawiarni-Euforii. Nie był to zwykły, nieplanowany wypad na kawę i ciasto, miałam też do omówienia jedną sprawę z właścicielką tego miejsca!

Jestem naprawdę zadowolona z tej krótkiej, ale konkretnej rozmowy! Czułam się zaszczycona, że mogłam porozmawiać i pokazać coś szefowej jednego z moich ulubionych miejsc 🙂 Póki co nie chcę zdradzać szczegółów, żeby nie zapeszyć (wybaczcie mi te tajemnice, niedługo je ujawnię!). 
Mam nadzieję, że Wasz dzień zaczął się równie pozytywnie jak mój♥

125 thoughts on “rozmowa w Euforii

  1. Jesteś prześliczna dziewczyno ^^ do tego na prawdę dobre zdjęcia (aż naszła mnie ochota na kawę) 🙂 Zapraszam też do nas, może Ci się coś spodoba 🙂 fluffyview.blogspot.com

  2. Pewnie szefowa wywoła i wywiesi w kawiarni parę Twoich zdjęć na ścianach 😀
    Zgadłam? 😉

  3. dzięki komentarzom na Twoim blogu miałam co czytać na nudnych wykładach na uczelni.. przynajmniej nie usnęłam 😀 wyglądasz naprawdę uroczo w tym kapeluszu ^^pozdrawiam! czytelniczka z tomaszowa :*

  4. Ankyls. Baaardzo dawno nie pokazywałaś paznokci. Już nie lubisz ich robić ? ;* Pozdrawiam. – Ania

    1. a to nie sprzątasz domu tylko zostawiasz go mamie która po ciężkim tygodniu pracy jeszcze ma go posprzątać bo jej 19 letnia córka idzie się spotkać z koleżankami ?

    2. to naprawdę śmieszne, że kiedy nie piszę o sprzątaniu to ktoś taki jak Ty się o nie doczepi. Na miłość boską, kogo obchodzi czy sprzątałam wczoraj czy dzisiaj 🙂 to nie blog o domowych obowiązkach. Dlaczego nie potrafisz czytać postów, w których o tym piszę?:) Poza tym u mnie sprząta się rano nie wieczorem. Nie wiem jak u Ciebie. i nie mam w domu za przeproszeniem syfu, który trzeba codziennie sprzątać 🙂

    3. to jest blog o Twoim życiu , a sprzątanie chyba do niego należy , nie uważasz ? ja nie mówię że masz syf, tylko raz w tygodniu na niedzielę się sprząta , przynajmniej u mnie … i czytam wszystkie Twoje posty 🙂

    4. tak jest o moim życiu i często piszę o obowiązkach nie wymieniając ich, bo uważam, że to nudne pisać co drugi dzień ''sprzątałam w łazience, sprzątałam w kuchni, wyciągałam naczynia ze zmywarki, prasowałam ubrania'' nie popadajmy w rutynę 🙂

    5. dobrze, przepraszam że zapytałam, może i mój komentarz był z deka chamski, ale nie chciałam Cie jakoś zjechać a chciałam napisać o co mi chodzi … 🙂

    6. Hahaha, zabawny komentarz 😉 następnym razem ma opisać, np. jak sprząta toaletę, ze wszystkim szczegółami oczywiście. Podnoszę deskę klozetową… 😀
      Miłego dnia życzę 😀

  5. ale słodko <33 fajny klimat tam musi być! Zapraszam na nowy post, byłoby mi naprawdę bardzo miło gdybyś zajrzała <3 ;* Pozdrawiam

  6. uważasz że robisz tak dobre zdjęcia że będą wissieć w tej kawiarni ? bo ja uważam,że Twoje zdjęcia są średnie i że bardzo je zmieniasz… dodaj jakieś zdjęcie bez przeróbki:) dajesz tyle kontrastu że aż wokół konturów danej rzeczy/osoby są białe oblamówki …. w dodatku koloryzujesz i wgl …

    1. czyżby pani anonimowa od sprzątania 🙂 Czy to ja uważam? 🙂 Ja nie muszę nic uważać, robię je tak jak lubię i przerabiam na swój sposób. Proszę daj mi namiary na fotografa, który nie obrabia zdjęć w photoshopach i różnych innych! Założę się, że przez pół roku nie znajdziesz takiego 🙂 Widzę to kiedy spędzam czas na deviantartcie. Każdy ma swój styl fotografowania, ja mam taki. Jeśli uważasz go za kiepski, to proszę pokaż swoje fotografie, na pewno dadzą mi mnóstwo inspiracji i powodów do zmienienia mojego stylu fotografowania! 🙂

    2. hahahahahahahahahahhahaha. ja nie mówię że robisz brzydkie zdjęcia, tylko po prostu mnie jakoś mega bardzo nie ujmują, jej chyba nie muszą mi się mega podobać ? ogólnie mi się podobają i absolutnie nie życzę Ci niczego złego w tym co robisz, powodzenia w fotografii , ale masz bardzo dobry aparat z tego co słyszałam i da się nim działaś cuda… używasz wgl jeszcze obiektywu 18-55 ?

    3. nie wszystkie zdjęcia są do tego aby kogoś nimi ujmować, wolę zwykłe zdjęcia, naturalne, codzienne, nawet jeśli są bardzo przerobione (choć w ogóle się nie przykładam do obróbki, zwykle połowa sukcesu tkwi w ustawieniach światła i nasycenia w aparacie). Ja wolę robić zdjęcia architekturze, widokom jakimś, a zazwyczaj na co dzień nie jest to możliwe. Ciągle się uczę. fakt, mam dobry aparat, ale uwierz czasem na 200 zdjęć wyjdzie jedno naprawdę dobre i ujmujące nawet jak dla mnie.

      Dziś go używałam .

    4. ja Cię rozumiem bo też interesuję się fotografią gdyby tak nie było to wgl bym Ci nie pisała tych komentarzy. 🙂 no fakt sukces tkwi w ustawieniach choć ja czasami lubię się pobawić kolorystyką i funkcjami perspektywą itp. odstępując od własnego stylu 🙂 Pozdrawiam;)

    5. / o gustach się nie mówi. ważne, że autorce zdjęć podobają się takie i mi np też, dla jednej osoby nie będzie zmieniać stylu fotografowania, pff. pozdrawiam Aniu:*

    6. hmm.. to widocznie napisał jakiś amator, skoro nie wie, że nie wystarczy cyknąć zdjęcia, żeby było dobre. Oświetlenie i koloryt mają wielkie znaczenie. Co po zdjęciu, skoro nie będzie zrobione pod odpowiednim kątem i w ogóle? Nie wystarczy mieć dobrego aparatu, aby zdjęcia były dobre… Czy tak nie jest??

    7. Co ja się będę z Wami kłócić, interesuję się fotografią od ponad roku i dobrze wiem, jak mają wyglądać zdjęcia więc nie wtykajcie mi glupoty że jestem amatorem i nie mam za grosz wiedzy na ten temat, bo pewnie anonimie z 7:27 mam o wiele większą wiedzę od Ciebie ale przecież wy się lubicie wypowiadać na temat o którym nie macie bladego pojęcia:)

    8. oj nie kłóćmy się, bądźmy sobie bratem i siostrą :*. Nie miałam na myśli nic obraźliwego, źle to odebrałaś -_-…

  7. A ja uwarzam, ze robisz genialne zdjęcia! W życiu nie potrafłabym takich zrobic nawet najbym miala aparat za 10000zł xD

  8. Świetny blog! Będę zaglądać tu na pewno 🙂
    Powodzenia w tej tajemniczej sprawie!

    Pozdrawiam
    helli-opowiada.blogspot.com

  9. ja bym sie wstydzila dac aparat na stolik i robic ssobie samemu focie ze samowyzwalacza. Ni emówię tylko o tej sytuacji, wiele razy czytałam u ciebie o takiej styruacji.. przeciez ludzie w kawiarni, znajac zycie patrza sie( znajac nasz super rozwiniety kraj) Odważna jesteś. Pozdrawiam!:)

    1. nikogo nie było:) ale swoją drogą-do odważnych świat należy 🙂 czemu niby, mamy robić zdjęcia tylko w miejscach gdzie nikt nie widzi, jest wiele ciekawych miejsc gdzie warto zrobić zdjęcie nie zwracają uwagi na spojrzenia innych:)

    2. jak Ty zrobilas to zdj z samowyzwalacza skoro widać na nim rąbek twojego komputera, a przecież ponoć aparat leżał na stoliku więc widać by było cały komputer:)

    1. Jak masz na imię :)?

      Gdybym chciała podawać swoje nazwisko to napisałabym je w opisie, tak samo gdybyś Ty chciała podać mi swoje imię, nie byłabyś anonimowa:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.