street style in London

Hello,
Wreszcie doczekałam się weekendu ! 😉
Zaraz wychodzę z Martą na jakieś pogaduchy i spacerek czy coś, bo jest tak piękna pogoda, że aż szkoda siedzieć w domu ! Może na kawę jakąś się skoczy 😉
Później dołączamy do Artura, Gawi i innych. Coś się pewnie rozkmini;) Ognisko? Pewnie tak:)
Street style in London 
Zdecydowanie Londyn jest kolejnym miastem stylu. Na mojej liście znajduje się zaraz po Tokio,
ale szczerze przyznam, że kiedy zobaczyłam pare fotek z ulic Londynu zachwyciłam się tamtejszą modą. Przede wszystkim ludzie nie wstydzą się ubrać ‚po swojemu’, i to widać, naprawdę. W Polsce nastolatki kierują się kilkoma wyznacznikami trendów jakie oferują im sklepy w galeriach i koniec, nowa kolekcja – nowe ubrania. Wychodzisz na ulice na której mijasz kilkanaście dziewczyn, które niemal niczym się nie różnią. Może wpadną Ci w oko jej buty, może torebka, może fryzura, a może całokształt? W mniejszych miastach w naszym kraju rzadko się to zdarza, że całokształt nas zniewala. Zwykle jakieś pojedyncze charakterystyczne i wyróżniające się dodatki. Chyba że.. jakaś dziewczyna przełamie stereotyp stylu dla nastolatki i wykarze się własną wyobraźnią. Pole do popisu jest ogromne! W końcu ulice naszego kraju nie wyglądają jeszcze tak jak te w Londynie, Paryżu czy Tokio. Od razu rzuci się w oczy innym. Większość polek zjadłaby ją wzrokiem, ale dlaczego? Czy to, że ubrała się inaczej niż większość to znaczy, że jest gorsza? nie ma stylu? nie ma wstydu? Umie kreować siebie !
Ubrania są dla ludzi, i moda, którą należy się bawić. Trzeba rozegrać własną strategię, a nie podązać za innymi. Zauważyłam, że w Polsce dziewczyny bardzo lubią się mierzyć wzrokiem, nieprzyjaznym wrogim nastawieniem patrzą na osobę która wyróżnia się z tłumu. Nie zauważyłam czegoś takiego jak byłam we Włoszech czy w Chorwacji, cudzoziemki raczej przyjaźnie uśmiechają się, lub wogóle nie zwracają na innych uwagi. Czemu u nas tak jest?
Polacy mają problemy z tolerancją, i tego nie da się ukryć.
Kiedy na naszych ulicach będziemy mijać tylu twórczych i stylowych ludzi?!
London fashion:
zwijam się stąd;)
baaaj:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.