chęć na kebab

Podczas praktyk, kiedy tak siedziałam w cieniu nagle naszła mnie ogromna ochota na kebab. Byłam tak okropnie głodna, że z utęsknieniem wyczekiwałam na autobus. Chciałam po prostu jak najszybciej kupić tego kebaba i zjeść w ogrodzie. Prawie biegłam do domu^^ 
Kiedy dotarłam na miejsce, od razu się przebrałam i wyszłam na zewnątrz. Po zjedzeniu jeszcze trochę się poopalałam i nawet usnęłam na kocu. Takie popołudnia lubię 🙂 

Czy Wy też macie czasem tak wielką ochotę na coś do zjedzenia, że musicie od razu to kupić? 🙂

69 thoughts on “chęć na kebab

  1. Aniu, czy możesz mi powiedzieć, jak zrobić te zakładki na blogu tak jak Ty masz u góry, np. Blog, Life, Travels, Photos itp? Czy to jest kwestia konkretnego szablonu czy można te zakładki stworzyć przy jakimkolwiek szablonie? I w jaki sposób dodać konkretne wpisy do poszczególnych zakładek?

  2. Przepraszam, że znowu zawracam Ci głowę, bo pisałaś to dużo razy, ale możesz wytłumaczyć gdzie dokładnie jest sh na O.Lange? Za Biedronką tzn. gdzieś tam wciśnięty dosłownie za supermarket czy za Biedronką wzdłuż ulicy? W jaki dzień jest tam dostawa?

  3. hej 🙂 czy moglabys napisać post o postcrossingu? jak wysyła się kartki, do byle kogo czy najpierw nawiązuje się kontakt z tą osobą?
    może masz już taki post, tylko ja przeoczyłam?
    buziaki

  4. Ja tak mam kilka razy dziennie 😐 Ciągle mam ochote na jakieś jedzenie. Najczęściej są tu fast foody lub słodycze.

    hopetochangee.blogspot.com

  5. myślisz czasem o zwierzętach, które są zabijane na mięso, aby próżni ludzie mogli zjeść sobie kebaba czy inne wymysły?

    1. haha:D nie wiem czy Ania mysli, ale ja myślę: po to się je hoduje, żeby je potem zabić i spożyć, to nie są zwierzątka trzymane jako pupile.

    2. No nie mów, że ty nie jesz kebabów?! Nikt tu przez ciebie nie przestanie jeść kebabów.

    3. myślę, podobnie jak anonim z 11:00 🙂 Te zwierzęta są hodowlane, nie pupile, nie dzikie.. zresztą od setek tysięcy lat, ludzie hodowali zwierzęta po to, aby mieć pożywienie 😉

    4. Nie bądź egoistą, nie jedz pożywienia zwierząt, czyli roślin! Przez Ciebie zdechną z głodu. No trochę ogarnięcia, proszę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.