Ciepło nie znaczy ponuro !

Hej!
Dziś pokażę wam modowe inspiracje na późną jesień/zimę wprost z dalekiego wschodu :). W tym poście postaram się napisać o własnych spostrzeżeniach, co do ciepłych okryć wierzchnich. Czyli do tego co najbardziej potrzebne na te zimne dni.

Płaszczyki. Przeróżne kroje i kolory. Często dziewczyny ograniczają się do ciemnych bądź beżowych płaszczy, ponieważ do wszystkiego będą pasowały. Jednak może warto zaryzykować i mieć w swojej szafie choć jeden wyróżniający się płaszczyk? Przecież ciepło, nie oznacza ponuro! Na różnych zdjęciach możemy zobaczyć Japonki i Koreanki w ciepłych, na prawdę ciekawych strojach! Znalezione:

Oczywiście standardowe kolory są niezastąpione 🙂

Kurtki: Grube, najczęściej ze sztucznym futerkiem przy kapturze. Nadal widoczne są ramoneski: skórzane, jak i te materiałowe. Można też spotkać urocze kurteczki, w pastelowych odcieniach i o bardzo dziewczęcych krojach.

W najbliższych postach pojawią się również inne stylizacje, czy poszczególne ubrania i dodatki jakie można spotkać w Azji i jakie mnie najbardziej inspirują! 🙂

Polskie sklepy w jakich widziałam fajne płaszczyki i kurteczki : Troll, Moodo. 

58 thoughts on “Ciepło nie znaczy ponuro !

  1. a jak wstawiasz tam(na vimeo) filmiki to tez masz taki żółty pasek? bo ja mam i nie wiem czy wstawie to mi zniknie?

  2. zamówiłam sobie tą czerwono-czarną koszulę w kratę, którą ma jedna z dziewczyn ze zdjęć z tej notki 😉

    niektóre z tych rzeczy są świetne.

  3. W Japonii najlepsze jest to, że u nich jest cieplej niż u nas, a płaszcze czy kurtki nie służą im do ogrzania się lecz jako dodatek…. No cóż, ja na jesień mam płaszczyk biało-czarny w kratkę^^ Na zimę jeszcze nic:/

  4. Oj tam, w Japonii rzadziej pada śnieg…mogą jedynie mieć mroźniejsze wiatry (sąsiedztwo z wodami…). W magazynach zawsze modelki mają zakolanówki na gołe nogi…kurczę, ja to noszę grube rajtki pod spodniami!^^

  5. Piękne są wszystkie! Ja właśnie jestem na etapie poszukiwanie, jakiegoś płaszczyka, ale nie chciałabym żeby był czarny, moja siostra ma czerwony i podoba mi się bardzo, ale ja chciałabym chyba jakiś jasny ;P

  6. o świetnie ♥
    ja zawsze miałam czarne albo szare kurtki zimowe a teraz kupiłam sobie różową ♥♥ 😀

  7. Aniu, potrzebuję Twojej pomocy.. Jak robi się takie kategorie na blogu, jak Ty masz po prawej stronie ? Bo znalazłam jakieś kody, których wcale nie potrafię rozgryść. Jak mam się za to zabrać ? :*

  8. czerwone płaszczyki są świetne! Zamierzam sobie taki sprawić ale raczej na wiosnę… A o sh chętnie przeczytam bo też je czasem odwiedzam 🙂

  9. fajnie się tam ubierają, styl japoński jest genialny 🙂 tylko nie wyobrażam sobie zimą założyć krótkich spodenek bez rajstop, ale one niby tylko pozują 🙂

  10. Masz rację, tak już się utarło, że czarny płaszczyk czy kurteczka to podstawa, a przecież teraz, gdzie naprawdę jest dużo kolorowych kombinacji, można doda tej zimie czy jesieni troszkę "radości, życia" 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.