milusio.

Hej.
Dziś pięć lekcji szybciutko zleciało, nawet 5 wyłapałam z informatyki;) Po szkole wybrałam się do szpitala, odwiedzić mamę.. a tu proszę; ‚Tylko ojciec dziecka może odwiedzać ‚. No tak się za przeproszeniem wkurzyłam.. a ja to może nie najbliższa rodzina? Mniejsza. Szkoda słów.
Później wybrałam się do parku, gdzie się trochę naczekałam, bo przecież miałam mame odwiedzić.. Więc zamiast tego siedziałam na ławce i się nudziłam^^ W koło słuchając jednej piosenki. A teraz czekam na Artura, bo pogoda jest fatalna! Przed chwilą przestało padać, trochę się pobłyskało i już na razie cisza. Fajniutka wiosna. mhm .. nie pamiętam takiej wiosny żeby słońce świeciło raz na dwa tygodnie.. ;(

Dobra lecę , wieczorem jeszcze coś napiszę 😉

A rano było ciepło, a po szkole zamarzłam ;x

Bajbaj;*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.