Ostatni Samuraj

Witam!

Właśnie jestem w trakcie oglądania filmu, już końcówka – scena bitwy, sama muzyka powoduje niezwykłe napięcie. Oglądam, a kątem oka piszę tutaj. 
Jestem zachwycona ! Nigdy nie przepadałam za filmami w których walczą. Ale ten szczególnie mnie urzekł. Momentami porusza serce.. 
Japonia nigdy nie przestanie mnie zachwycać. Te tradycje, kultura..
W końcowej walce, którą właśnie uważnie śledzę, nie ma zasady fair play, – miecz przeciwko broni palnej. Nie ma szans. Samurajowie giną od kuli, zostaje mnóstwo zwłok, przeżyło niewielu. 
Ale i oni muszą zginąć..   
Na koniec łzy same napłynęły mi do oczu. 
Piękny film, piękna muzyka i sceneria.
Nic nie już nie dodam. 
Nawiązując do filmu;
  
Muzeum Alberta i Victorii, Londyn 2010
Sayonara!

23 thoughts on “Ostatni Samuraj

  1. Tak, oglądałam ten film jakieś tydzień temu, godny polecenia! [ ProbablyYou ]

    2011-01-15 23:56

  2. osobiście nie lubię tego typu filmów ale jak tylko pokaże go chłopakowi xd zapewne zmusi mnie do oglądania całości 😀 :*

    2011-01-16 10:03

  3. Niestety, nie dane mi było zobaczyć. Jak będę miała okazję, to na pewno to zrobię. Z filmów "walczących" toleruję tylko… Kill Bill by Tarantino 😀 Pozdrawiam, Bahar [frenesia]

    2011-01-16 11:17

  4. nie oglądałam nigdy, zawsze sama nazwa kojarzyła mi się, że będzie to coś nudnego 😀

    2011-01-16 11:43

  5. Hej . No nie oglądałam tego filmu, ale tytuł obił mi się o uszy. Zapraszam do siebie, u mnie nowa notka pallazzo.blog.onet.pl

    2011-01-16 13:37

  6. Hej . No nie oglądałam tego filmu, ale tytuł obił mi się o uszy. Zapraszam do siebie, u mnie nowa notka pallazzo.blog.onet.pl

    2011-01-16 13:37

  7. nigdy nie widziałam tego filmu chyba, ale przypomniala mi się glupia bajka pt, "samuraj Jack" xd tam była taka głupia wstępna piosenka ;D [daska]

    2011-01-16 16:05

  8. czytam twojego bloga juz dłuższy czas, ale teraz dopiero odważyłam sie cos ci napisać. jesteś świetna no .! :*

    2011-01-16 18:48

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.