słodkości

Hi !
Dzisiaj korzystam z chwili spokoju i dodje posty z fotkami z wczoraj!
Teraz o słodkościach, których nie mogłam sobie odpuścić. Poniższe zdjęcie przedstawia budkę z żelkami, która stoi tam chyba od zawsze. Pamiętam, że kiedy byłam mała mama zawsze nie chciała mi tam kupować żelków. Wczoraj pierwsze co to, to tam podbiegłam, żeby jakieś sobie wybrać. Pomieszałam różne rodzaje i zadowolona właśnie je zajadam 😉

Z moją koleżanką (Kasią) wypatrzyłyśmy też na jednym ze straganów chińskie ciasteczka z wróżbą. Pierwsza myśl ; ” A co nam szkodzi ! ”. Kupiłyśmy po jednym. Są dobre, a w środku mają malutki papierek z wróżbą;) Losowanie według daty urodzenia;

 Mojej wróżby wam nie zdradzę! 
Szczęśliwa Ankyl! 🙂 

Później zdjęcia z plaży!
Bay!

62 thoughts on “słodkości

  1. Śliczne ostatnie zdjęcie, jesteś taka ładna 🙂 Nie wiem, czy to spodnie, czy leginsy,(pewnie spodnie) ale są super! 🙂

  2. po prostu nie wierzę! znam te miejsca na pamięć 🙂 żelki kupowałam codziennie, a trzecie zdjęcie prowadzi do miejsca gdzie zawsze chodziło się z dziewczynami na fajkę ;d

  3. ejj u mnie nie ma takich ciasteczek ;D ale za to mamy aż trzy takie budki z żelkami ;P i mogłabym tam przychodzić codziennie ^^ dużo słońca życzę Ankylku ; *

  4. jaką masz świetną bluzkę na tym zdjęciu! i w ogóle świetny strój 🙂 i kurde narobiłaś mi ochoty na żelki 😀

  5. aż zapragnęłam przerwać dietę;) a ciasteczka z wróżbą kojarzą mi się cudnie z china town w nowym jorku, tam są na każdym kroku, każde inne, a przepowiednie się sprawdzają!

  6. Pamiętam, jak kiedyś w miejscowości, do której jeżdżę co roku też stał taki namiot z żelkami 😉 Te ciasteczka z wróżbą też widziałam w tym roku na straganach ;3

  7. Zrobiłaś mi ochotę na żelki. 🙂 Też teraz wyjeżdżam i mam nadzieję opchnąć się słodkościami, a po powrocie do domu dieta! haha 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.