vintage casual / pogodny dzień nad wodą

Witam!
Tegoroczna zima zdecydowanie nie potrafi się zdecydować czy bardziej jest zimą, jesienią czy też wiosną. Wszystkiego po trochu. Akurat dziś mieliśmy dość słoneczną pogodę! Chciałam pokazać stylizację, której zdjęcia zostały zrobione nad wodą. Ahh, to było takie odprężające móc posiedzieć w promieniach słońca przy rzece, mogłabym nawet napisać, że poczułam się jak wczesną wiosną, do której niestety jeszcze daleko.


Butelkowy płaszcz, który miałam na sobie, tej zimy jest moim ulubionym! Oversizowy fason pozwala mi pod spód włożyć więcej warstw ubrań (tak już o tym pisałam, wiecznie mi zimno!), w dodatku jego kolor jest piękny, a i najważniejsze-jest wełniany. Szalik, który wybrałam do tego stroju również jest z wełny i mimo jego małego rozmiaru mocno grzeje w szyję 🙂


Moją stylizacją wbiłam się nieco w styl vintage, który również lubię i czasem praktykuję. Choć nie zawsze siebie w nim widzę, to jednak w przypadku zimowych stylizacji najbardziej do mnie przemawia 🙂


I na koniec dodam, że wszystko oprócz butów pochodzi z secondhandów! Dokładnie tak! Myślę, że ten strój, czyli: płaszcz, torebka (której nie widać), bluzka, szalik, spodnie i pasek nie przekroczyłby kwoty 50zł!

 

na zimowy spacer

Cześć!
W końcu doczekałam się śniegu i można powiedzieć namiastki prawdziwej zimy.  To do mnie nie podobne, że tak cieszyłam się na te zimowe widoki za oknem, bo generalnie nie znoszę tego chłodu jaki niestety towarzyszy zimie. I jeszcze to zakładanie na siebie wielu warstw ubrań, a i tak cała się trzęsę na myśl o tym jak muszę wyjść z domu. Mimo wszystko zrobiło mi się przyjemniej, kiedy zobaczyłam śnieg.

Szarobura sceneria stała się taka jasna i przyjemna dla oka, że aż nie mogłam nie wyjść na krótki spacer do lasu. Oczywiście ubierając się tak jak na zimowy spacer po lesie przystało. Czyli nic szczególnego, ale cieplejszego!


Zima to dla mnie czas, kiedy totalnie nie potrafię się jakoś ciekawiej ubrać. Jestem zmarzluchem do potęgi i zawsze ciężko mi się wyszykować. Moja wyobraźnia co do strojów staje się taka ograniczona, że stojąc przed szafą widzę tylko gruby sweter i spodnie, pod które wkładam jeszcze inne warstwy ubrań, z założeniem, że im grubiej tym mniej zmarznę. Jestem tym taka zirytowana, ale myślę, że nie tylko ja 🙂


Na zdjęciach w tym wpisie miałam na sobie kurtkę z Zary (trochę przypominającą płaszczyk) z wełną w składzie, z znalazłam ją w secondhandzie. Pod spodem mam sweter z golfem i warkoczami na przodzie. Tak jak wspominałam uwielbiam zakładać takie swetry zimą! Do tego wybrałam jeansy z Shein, a także buty Emu, które już mocno zniszczyłam, ale na leśne spacery są idealne.

U Was też tak zimowo za oknem? 🙂

musztardowa spódniczka

Dziś wracam do jesiennych zdjęć, które chciałam pokazać na blogu, a o których prawie zapomniałam! Są to zdjęcia jednej z moich stylizacji 🙂

W tym stroju główną rolę gra musztardowa spódniczka i torebka z motywem kwiatów. Do tego wybrałam beżową górę (sweter i płaszcz) oraz czarny dół. Ta spódniczka z guzikami na przodzie, z zamszowego materiału zdecydowanie należy do moich ulubionych! W dodatku jej kolor jest naprawdę mi się podoba.



Można powiedzieć, że tym strojem trochę wtopiłam się w otoczenie. Kolory mojej stylizacji były zbliżone do kolorów roślin w parku! Trochę tęsknię za tymi barwami:)


sweter-Secondhand | spódniczka-Romwe | torebka-Atmosphere

Jak Wam się podoba ta stylizacja? Lubicie kolor musztardowy? 🙂

PS. Ciężko mi się przerabia zdjęcia na nowej matrycy w laptopie, ponieważ nie jest oryginalna i przez to kolory są przekłamane, a kontrast i gamma to już w ogóle nie są takie jak powinny być. Póki nie skalibruję prawidłowo ekranu, moje zdjęcia na blogu mogą mieć naprawdę kiepskie barwy/jasność itd. Wybaczcie!

jesienna stylizacja

Wpadam tutaj z kolejną stylizacją z cieplejszych, październikowych dni! Ahh, patrzę na zdjęcia i ciągle ubolewam nad tym, że jesień w naszym kraju nie może tak wyglądać przez cały jej czas trwania. Ale przejdźmy do stroju 🙂

To jedna z tych stylizacji, które od dawna pojawiały się na blogu. Mój gust co do takiego połączenia chyba nigdy się nie zmieni! Miałam na sobie jasną kurtkę jeansową, do tego kremową bluzkę boho i jeansy. Uwielbiam łączyć jeans z kremowym. Zdecydowanie!

Tak sobie myślę, że byłoby fajnie, gdyby jesienią było więcej takich dni ciepłych dni, w które nie trzeba nosić grubych swetrów i płaszczy, a jedynie bluzkę i kurtkę jeansową 🙂


kurtka, bluzka-Shein | spodnie-C&A | buty-Deichmann

Jak Wam się podoba ta jesienna stylizacja? 🙂

czerwona sukienka

Hej!
Dziś chciałam wstawić tutaj trochę nieopublikowanych zdjęć jednej z moich październikowych stylizacji. Mieliśmy wtedy bardzo pogodny dzień, należący do nielicznych tej jesieni. Tamtego dnia pozwoliłam sobie na zwiewną sukienkę w kolorze czerwonym z printem w drobne kwiatuszki i kurtkę jeansową 🙂


kurtka, sukienka-Shein  | buty-Deichmann  | torebka-tutaj


Ahh, miło było wrócić myślami do tamtego słonecznego dnia. Szkoda, że teraz jest za zimno na takie stylizacje! Chyba, że wzbogacimy je o grube rajstopy i ciepły płaszcz 🙂

stylizacja z koszulą w kratkę

I znów zaglądam tutaj ze stylizacją! Tym razem to połączenie biało-czarne, z kontrastującą czerwienią, ale znów ze spódnicą w roli głównej. Czarną plisowaną spódnicę o asymetrycznym fasonie połączyłam z białą koszulą w kratkę. Jednak nie jest to typowa kratka, która zazwyczaj kojarzy się z koszulami i za to ją lubię.


koszula-Romwe | spódnica-Zara, Secondhand | torebka-prezent | buty-czasnabuty.pl


Produkty ze stylizacji i podobne:

                      

Zdjęcia były zrobione już jakiś czas temu, ale po dzisiejszej temperaturze na zewnątrz dochodzę do wniosku, że spokojnie mogłam wyjść dziś tak ubrana do pracy! 🙂

jeansowa spódnica

Co kilka, kilkanaście dni słońce niepewnie się pojawia, więc jeszcze oprócz płaszczy i grubszych chust bez wahania można założyć coś innego. Wrócę teraz do pierwszego dnia października, kiedy to na zewnątrz było naprawdę ciepło i słonecznie, dzięki czemu zdecydowałam się na taką lżejszą stylizację.


Miałam na sobie jasną bluzę, która fasonem przypominającą ramoneskę, bluzkę w paski i spódniczkę. Dodatki i ubrania dobrałam do kolorów pasków! A co 🙂

Można powiedzieć, że paski na bluzce są nieco pstrokate, ale naprawdę lubię to zestawienie kolorów. Świetnie pasuje do jeansu. A swoją drogą czasem trzeba zastąpić czymś klasyczne czarno-białe pasy!


Jeansowa spódnica, którą miałam na sobie jest jedną z moich ulubionych (wpis). Taki fason, z guzikami na przodzie od dawna mi się podoba i co najlepsze od dawna widać go w sklepach, gazetach i na ulicach.

bluzka-H&M | bluza-secondhand | spódnica-Romwe | buty-Deichmann | torebka-prezent

A Wy macie w swoich szafach jakąś jeansową spódnicę? 🙂

the end of summer / dwie stylizacje

W dzisiejszym wpisie chciałam Wam pokazać nieco nieopublikowanych zdjęć moich letnich stylizacji, w których główną rolę grał kolor biały. Biel zawsze dominowała w mojej szafie, zwłaszcza w przypadku bluzek i sukienek. Ubrania, które zobaczycie stały się jednymi z moich ulubionych w okresie lata. Lekkie, zwiewne i bawełniane idealnie spisywały się w cieplejsze dni. Czy ktoś jeszcze planuje jakieś wczasy w ciepłych krajach? Jeśli tak, to te stylizacje na pewno sprawdziłyby się na wyjeździe 🙂

Pierwsza stylizacja to połączenie białej sukienki z dużym kapeluszem i espadrylami. Żeby dodać trochę kontrastu tej lekkiej stylizacji wybrałam czerwoną torebkę. Nie zliczę ile razy nosiłam tę sukienkę latem. Zestawienie gładkiej góry i ażurkowego dołu niesamowicie mi się podoba!

sukienka-Secondhand | buty-czasnabuty.pl | torebka-prezent

Druga stylizacja to wersja z bluzką i spodenkami. Zwiewna bluzka z długim rękawem w kolorze białym świetnie pasuje do wszelkiego rodzaju jeansów i to nie ulega wątpliwości. Akurat wtedy połączyłam ją z jasnymi szortami handmade’owymi. Do tego stroju wybrałam koszyczkową torebkę, którą mam w szafie od wielu lat. Koszyczki znów w modzie, a ja o swoim prawie zapomniałam!



bluzka, torebka-secondhand | spodenki-Vertus (handmade) | buty-H&M

Zdjęcia zrobiliśmy pod koniec lata, a dzisiejsze promienie słońca sprawiły, że poczułam się jak tamtego dnia 🙂

Która ze stylizacji podoba Wam się bardziej? 🙂

bluzka boho i jeansy

Zeszły weekend spędziliśmy w Łodzi, co mogliście zobaczyć na moim instagramie. W niedzielę, udało nam się zrobić kilka zdjęć mojego stroju, w otoczeniu budynków z cegły i drzew, jak nietrudno się domyślić, w pobliżu łódzkiej Manufaktury. W przeciwieństwie do tego weekendu, poprzedni był dość pogodny i ciepły!

Dlatego też miałam na sobie bluzkę z krótkim rękawem, jeansy, a do nich baleriny. Taki ciepły wrzesień to ja lubię! Nie mogłby być tak cały miesiąc? 🙂


Bluzka w stylu boho to jedna z nowszych rzeczy w mojej szafie. Podobają mi się jej nieco falbaniaste wykończenia i wiązanie. Idealnie pasuje do jeansów!

bluzka-Romwe | spodnie-Shein | kapelusz,buty-H&M

spódniczka i kapelusz

Zdałam sobie sprawę jak dużo uzbierało mi się zdjęć stylizacji (jeszcze letnich), które nadal nie są opublikowane.. Ahh ostatnio to dla mnie typowe. Nabrałam złych nawyków w kwestii blogowania. Dobra, biorę się za zaległości!

Dziś chciałam pokazać jedną z moich sierpniowych stylizacji. Odrobina mojego starego stylu, czyli rozkloszowana spódniczka i kapelusz! Oj ostatnio naprawdę rzadko pokazywałam się w zestawieniu. Trochę się odzwyczaiłam od kapeluszy, ale wciąż je lubię 🙂


Torebka, którą wybrałam do tej stylizacji to właściwie jedna z moich nowości w szafie. W końcu bardziej przekonałam się do kuferków, a ten na maksa mi się podoba! Kupiłam go w Grecji 🙂

Zdjęcia zrobiliśmy razem z moim znajomym Pawłem, w jednej z piotrkowskich uliczek. Szkoda, że w moim mieście jest mało takich miejscówek! Ale dobrze, że do Piotrkowa mam blisko 🙂


kamizelka, top-Secondhand / spódniczka-Shein / torebka-grecki sklep / buty-czasnabuty.pl

Jak Wam się podoba ta stylizacja? 🙂