jedno po drugim.

Hello.
Ogólnie to doczłapałam się jakoś do szkoły i z powrotem. Kuśtykając, ale zacisnęłam zęby i do przodu^^ Ale kolano nadal jest spuchnięte i boli.. -.-

Wcześniej nie chciałam myśleć o szkole dlatego wolałam o niej nie pisać. Ale jednak czas najwyższy, bo kompletnie wyleciało mi z głowy, że jutro piszę sprawdzian z matematyki. To nic, że dziś też pisałam jakiś zaległy^^ Jestem z siebie dumna, bo po raz pierwszy od x czasu zrobiłam wszystkie zadania! 😮 Co prawda w kilku mogły mi wyjść jakieś głupoty, ale cieszy mnie sam fakt, że kartka była w całości zapełniona 🙂 Jednak gorzej poszło na następnej lekcji, -kartkówka z chemii. Po olśnieniu jakiego doznałam na matmie, na chemii nie mogłam już z siebie nic wydobyć 🙁 Grr..

haha, wyglądam podobnie jak uczę się chemii^^ 


Obrazek pochodzi z jednego z pierwszych anime jakie oglądałam: Azumanga Daioh 🙂
A teraz jeszcze na chwilkę otworzę zeszyt i kładę się spać,bo jestem ledwo żywa.
Dobrej Nocy!

65 thoughts on “jedno po drugim.

  1. Wspolczuje spuchnietego kolana zdaje sobie sprawe jak bardzo musi bolec ;c
    Udanego sprawdzianu z matmy powodzenia oraz dobranoc 😉

  2. Współczuję kolana i sprawdzianów. Ja zazwyczaj proszę nauczyciela by mi po prostu pomógł. i o dziwo pomaga, może to przez to, że chce bym zdała semestr.

    życzę powodzenia na kolejne sprawdziany i kartkówki ;]

    pozdrawiam

  3. Oj Ankylku, ja też zawsze miałam problem z chemią. Ten przedmiot był dla mnie czarną magią 😛 Ale nie dla wszystkich są przedmioty ścisłe także głowa do góry! A z matematyką sobie poradzisz :*
    Trzymam kciuki ;*

  4. Chemia jest super ;), chociaż ta w szkole to nuda, dopiero na studiach zaczyna być fajna (studiuję chemię, nie pedagogiczną żeby być nauczycielem, a taką do pracy w lab.). A tak naprawdę fajna dopiero na drugim roku :)).
    Jakby co mogę pomóc w chemicznych zagadkach :))

  5. ouu matma… ja mam 7 godzin w tygodniu -.- powodzenia na sprawdzianie!
    masz jakieś ubrania w których nie chodzisz i chciałabyś je sprzedać?

  6. hehe też tak wyglądam jak uczę się chemii. Nie cierpię ani matmy ani chemi grr ;D Oglądałaś może Paradise Kiss z twoją ulubioną aktorką ?? 🙂

  7. Ja też pisałam dzisiaj z matmy i jestem z siebie dumna że zrobiłam wszystkie zadania 😉

  8. mam pytanie, jak dodajesz filmy z vimeo na bloga? bo mi nie chca wchodzic… -,- sorry za anonima ale nie moge sie zalogowac na konto! ;x

  9. haha ja wyglądam tak samo jak uczę się chemii, fizyki, historii, niemieckiego… i mogłabym tu jeszcze wymienić prawie wszystkie przedmioty

  10. ja ogólnie to radzę sobie z matematyką, ale ten temat co teraz jest to w ogóle mi nie wchodzi.. czekają mnie jakieś małe korepetycje ;<

  11. mam pytanie. jest taka akcja, i chyba w niej uczestniczysz, że wysyłasz komuś pocztówkę ze swojego kraju, a ty dostajesz także z jego kraju. znasz, może jakąś stronę gdzie pisało by o tym ??

  12. Współczuję bólu kolana. Kiedyś uderzyłam się z całej siły kostką w sofę to nie mogłam stanąć na niej a co dopiero chodzić. Okropny ból sprawiają uderzenia w nogę x.x
    Ja mam krótko mówiąc – masakre w poniedziałek, wtorek i czwartek. Poniedziałek – nauczyć się 4 opowiadań na polski. Wtorek – recytacja wiersza a w czwartek – test próbny szóstoklasisty. Do tego dochodzi ogrom jeszcze innych zadań domowych 😮

  13. Współczuję , ja dzisiaj też miałam sprawdzian z maty i historii 🙁

    A poza tym mam pytanie. Czy w secondhandach są tylko stare , ale nie używane ubrania , czy używane też? Bo próbowałam znaleźć w Krakowie jakiś sh , ale tu z tego co widzę są same sklepy z używanymi ubraniami..

  14. Życzę CI kochana, aby kolano szybko do normy wróciło, żebyś nie cierpiała, z jego powodu. 🙂
    Ja tam lubię chemię czasami, jak mi coś łatwo do głowy wejdzie 😀

  15. Ochh, ta chemia. Pamiętam jak się z nią męczyłam. To było straszne. Groziła mi jedynka na koniec. Ale udało mi się. Uczyłam się cały czas, aż w końcu zrozumiałam i zaliczyłam najważniejszy, końcowy sprawdzian. Byłam z siebie bardzo dumna 🙂 . No i w 3 klasie już na szczęście chemii nie ma 🙂 Tobie chyba też odejdzie chemia, prawda?
    Życzę powodzenia, pa!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.